Wiosenny powiew świeżości w perfumeriach SEPHORA, Makijaż, cz.1

Follow my blog with Bloglovin

Hej!

Bez wątpienia mamy już wiosnę w pełni... czyż ten zapach unoszący się w powietrzu nie jest piękny? Napawa optymizmem, chęcią do zmian i nową energią. Wiosną zmieniamy również swoją pielęgnację, a w makijażu pozwalamy sobie na eksperymenty. Żywe kolory na ustach,  muśnięta słońcem cera, rozświetlenie i podkreślone spojrzenie - takie trendy będą panowały w sezonie wiosenno-letnim, biorąc pod uwagę nowości, jakie serwują nam marki. Dzisiaj przychodzę do Was z przeglądem kosmetycznych nowości właśnie na ten sezon - wszystkie znajdziecie już lub w najbliższym czasie w perfumeriach Sephora.



Przegląd nowości zacznijmy od baz pod makijaż. Przede wszystkim na uwagę zasługuje nowa odsłona kultowej już bazy BENEFIT the POREfessional. Wersja Pearl oprócz zminimalizowania widoczności porów i wygładzenia cery zapewnia rozświetlenie i rozjaśnienie cery. Znacie rozświetlającą, ale jednocześnie matującą bazę? Tak, to przeciwieństwa, które w tej bazie zostały połączone. Jestem po kilku pierwszych użyciach i muszę przyznać, że POREfessional Pearl odpowiada mi jeszcze bardziej, niż klasyczna wersja... Musicie spróbować! Efekt jest bardzo naturalny, subtelnie rozświetlona, po prostu zdrowa skóra a w dodatku trwałość makijażu jest przedłużona. Nie pokazywałam Wam swatcha, bo mój aparat nie oddaje tego delikatnego błysku ;)



Kolejny produkt można stosować zarówno jako bazę, podkład lub jako... rozświetlacz. VITA LIBERATA Illuminaze Highly Active Complexion Veil odpowiada bowiem za wyrównanie kolorytu i dodanie cerze pięknej, złocistej opalenizny i blasku. Do wyboru są dwa odcienie, przy czym odcień Medium, który posiadam, powinien być zdecydowanie nazwany jako Dark, bo jest wybitnie ciemny. Mamy tutaj kremową formułę, która podczas wsmarowywania zmienia się w niebiesko-zieloną substancję, a po chwili zapewnia już opaleniznę i blask. Brzmi magicznie, prawda? Wygląda przepięknie, pięknie pachnie i nawilża, ale niestety pewnie nigdy nie będę mogła go użyć, bo jestem zdecydowanie zbyt blada. Podaruję go jednak "ciemniejszej" koleżance, z pewnością będzie zadowolona ;)



Typowe rozświetlenie już, nadal w płynnej postaci, zapewni w tym sezonie MAKE UP FOR EVER ze swoim Ultra HD Soft Light Liquid Highlighter w przepięknym, złotym odcieniu (30). To kolejny multifunkcyjny produkt - można go stosować jako rozświetlacz, baza lub dodając kilka kropel do podkładu. Przepięknie dopasowuje się do cery i naturalnie ją rozświetla. Nie jest to nachalny, sztuczny efekt (choć ten można stopniować). Odcienie na stronie trochę się różnią, warto więc przejść się do perfumerii i sprawdzić samemu, który najlepiej będzie Wam pasował.



Pora na puder - ale nie taki zwykły! BECCA Hydra-Mist Set & Refresh Powder to bardzo nietypowy puder. Jest drobnozmielony, aksamitny jak chmurka w dotyku. Zaraz po nałożeniu zapewnia mokry i chłodny efekt, jak po spryskaniu twarzy mgiełką. Po chwili oczywiście zapewnia pudrowe, ale nie totalnie matowe wykończenie. Czuję, że to będzie letni hit! Ja już szalenie polubiłam ten efekt! Ale uwaga, niektórzy mówią, że przyciemnia podkłady - trzeba uważać. Będę go jeszcze testować i dam Wam znać jak się sprawdza za jakiś czas.


Dość gorącą nowością w perfumeriach Sephora są kredki MAKE UP FOR EVER Artist Color Pencil. Wyglądają genialnie - ot, jak kredki do rysowania. Zdobywają mnie, jako plastyka / grafika w 100%. Wybór kolorystyczny jest ogromny, jestem pewna, że każdy znajdzie coś dla siebie. Ja posiadam 3 odcienie: piękną czerwień 714 Full Red, ciepły brąz 608 Limitless Brown oraz żywy fiolet 902 Versatile Violet. Mają matowe wykończenie, a chwilę po nałożeniu zastygają i są praktycznie nie do ruszenia. Kredki są uniwersalne, można ich używać do ust, oczu, do charakteryzacji, lip-artów i wszystkiego, na co mamy ochotę. Jak to mówią "ogranicza nas tylko wyobraźnia" i zdecydowanie się z tym zgadzam. Będzie malowane! :)


Swoją premierę miała niedawno również maskara SMASHBOX SuperFan Fanned-out Mascara, którą pokochałam od pierwszego użycia. Ma zapewniać efekt sztucznych rzęs i rzeczywiście się z tym zgadzam! Elastyczna silikonowa końcówka dotrze do każdej rzęski. Tusz przepięknie wydłuża i pogrubia rzęsy, jednocześnie ich nie sklejając. Efekt oczywiście można stopniować. Nic się nie osypuje i nie odbija... no i to czerwone, metaliczne opakowanie! Kolejny tusz Smashbox, który mnie zachwycił!


A na koniec czyste złoto, czyli TOO FACED Pure Gold Ultra fine face &  body glitter infused with real gold (czy nie można było nazwać tego trochę krócej? :D). Jak tylko zobaczyłam to złotko wiedziałam, że będę musiała stworzyć z tym cudem jakiś lip-art, a i nie omieszkam nałożyć złotka na powiekę. Można używać go jako rozświetlacz (choć ma zauważalne drobinki), ale pewnie lepiej sprawdzi się do podkreślenia letniej opalenizny. I rzeczywiście, w jego składzie znajdziemy czyste złoto :)



po lewej brokat na bazie, po prawej roztarty na sucho


I to koniec na dziś, musiałam ten wpis podzielić na dwie części, ponieważ zdecydowanie tych gorących nowości jest... za dużo! W następnym wpisie pokażę Wam markę własną Sephora, odrobinę Marca Jacobsa, genialną nowość z Nudestix i ciekawe zapachy... Zapraszam więc już teraz gorąco na następny wpis, a tymczasem czekam na Wasze komentarze!

Która nowość najbardziej Was zainteresowała? Stawiacie na rozświetlenie i zabawę z makijażem w cieplejsze dni?


Ściskam!





Podobne wpisy z tej kategorii

26 komentarze

  1. Baza Benefitu wpadła mi w oko. Ostatnio mojej skórze brakuje życia, więc chyba byłaby idealna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najbardziej ciekawi mnie puder oraz oczywiście tusz, przy moich rzęsach ciężko znaleźć coś fajnego :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ten sam problem, ostatnio moje rzęsy są niewidoczne, dzięki temu tuszowi znów je widać! :D

      Usuń
  3. Za granicą takie złociste bazy są na topie jako własnie baza pod makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaciekawiłas mnie ta bazą, lubię klasyczna bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta baza pod makijaż wydaje sie super :D

    OdpowiedzUsuń
  6. świetne nowości! ta baza z Benefit wygląda obiecująco :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś szczególnie mnie nie kuszą, ale to pewnie przez duże zakupy produktów do makijażu na promce w Rossmannie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. HA! Ja od ostatnich dwóch edycji nie korzystam z tych promocji w ogóle :D

      Usuń
  8. Mnóstwo tych nowości. Może niektóre będę miała okazję wypróbować. Interesujący w tym momencie wydaje mi się POREfessional Pearl :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie to baza godna uwagi! :)

      Usuń
  9. Kurczę ja z kosmetykami jestem w tyle, mój ryj nie potzrebuje tyle nowinek i w zasadzie lepiej się czuję gdy mam na sobie jak najmniej bo wiosna dla mnie to meeega alergia kichanie, katar i straszne łzawienie oczu, nawet rewelacyjny tusz do rzęs nie pomoże:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuję! Jednocześnie bardzo doceniam, że nie jestem alergikiem :c Moja druga Połówka wiosną zawsze kicha i łzawi, to musi być strasznie męczące.

      Usuń
  10. Vita Liberata mam light i jest boski, jasny i piękny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj... to muszę koniecznie spróbować tego jaśniejszego odcienia, bo sama koncepcja tego kosmetyku bardzo mi się podoba :)

      Usuń
  11. Nie znam tych nowości, jednak ostatnio ograniczam wszystkie kosmetyki do twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ooo, kredki do oczu mnie zainteresowały :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ostatnio rozświetlanie jest modne, ale ja zdecydowanie lepiej czuję się w matowej skórze. Ostatnio kupiłam podkład rozświetlający i wiem, że nie będę czekać aż mi się skończy tylko kupie ten co dotychczas używałam. co do maskary, to muszę przetestować póki co byłam wierna 2000 calorie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ohoho musze wybrac sie na lowy do Sephorki <3

    OdpowiedzUsuń
  15. O widzisz, dobrze że trafiłam, bo zacierałam łapki na ten primer Vita Liberata, ale też jestem bladą twarzą, więc sobie odpuszczę :) Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  16. Wersję klasyczną tej bazy uwielbiam, muszę wypróbować koniecznie też tej wersji rozświetlającej :) Tego tuszu też jestem bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeszcze nigdy nic nie kupiłam w tym sklepie! :D

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz - jestem ciekawa Twojego zdania!
Możesz to zrobić nawet jako anonim! :)
♥ ♥ ♥

Subskrybuj Wpisy

Dodaj swój e-mail i otrzymuj powiadomienia.