Jesienny makijaż: suszony wrzos | MAC, Kat von D, Tarte i inni

Hej!

Jesień to czas, kiedy wreszcie możemy poszaleć z makijażem. Wczoraj miałam okazję zobaczyć jesienne trendy przygotowane przez znane marki dostępne w perfumeriach Sephora i muszę przyznać, że wszystkie propozycje były bardzo ciekawe. Kilka dni temu przygotowałam jednak swoją wersję makijażu jesiennego, więc z lekką niepewnością postanowiłam Wam go dziś zaprezentować. Do trendów jeszcze wrócimy - obiecuję :) Dzisiejszy makijaż zainspirowany jest wrzosami, uwielbiam te jesienne kwiaty! Wrzos w wersji glam? Czemu nie :) Gotowi? Zaczynamy!


 

Krok 1: Makijaż górnej powieki

Zazwyczaj kiedy nie jestem pewna osypywania się cieni zaczynam od makijażu górnej powieki. Jako bazy w tym makijażu używam korektora, którego później użyję pod oczy i do zamaskowania niedoskonałości, czyli Tarte Shape Tape. Następnie z palety Affect Naturally Matt na powiekę nakładam najjaśniejszy cień (M-0101), w załamanie powieki delikatny wrzos (M-1008),a w zewnętrzny kącik ciemniejszy brudny fiolet (M-0104). Następnie palcem na środek powieki nakładam odrobinę kleju do cieni Glam-Glue, a na niego przepiękny błyszczący cień Nabla o nazwie Entropy. Na samym środku skupiam też odrobinę roziskrzenia dzięki cieniowi Glasswork - to cień półprzezroczysty, który zostawia głównie błyszczące drobinki. Kładę go również w wewnętrzne kąciki, żeby skupiały na sobie błysk. 



Krok 2: Cera

Teraz czas na pracę nad cerą. Zaczynam od nałożenia podkładu MAC Studio Fix Fluid w odcieniu NC10. Nakładam oczywiście za pomocą mokrej gąbeczki Beauty Blender. Podkład kryje dość mocno, ale niektóre niedoskonałości przebijają dość mocno, więc potrzebne jest im dodatkowe krycie. Po dokładnym wklepaniu podkładu zatem nakładam korektor Tarte pod oczy i na wszelkie niedoskonałości. Ma świetne krycie i jest bardzo kremowy. Całość utrwalam transparentnym pudrem Ben Nye - pod oczami i w strefie T za pomocą puszku, resztę twarzy omiatam dużym pędzlem. Puder jest bardzo drobno zmielony i lubię go szczególnie do utrwalania korektora pod oczami. Nie daje on mi takiego matu jak chociażby Kryolan, ale daje ładny efekt.






Krok 3: Brwi, kreska, rzęsy i dolna powieka

Kiedy cera jest już "ogarnięta" czas na dokończenie pracy nad oczami. Zaczynam od makijażu brwi, ponieważ będą one całą oprawą dla makijażu oka. Używam pomady Wibo w odcieniu dark brown. Trzeba na nią uważać, ponieważ kiedy zastygnie to już na "amen". Kolejnym krokiem jest zrobienie kreski, używam tutaj eyelinera Kat Von D, o którym pisałam Wam już TUTAJ. Jest to miniatura, ale niebawem skuszę się na pełną wersję, bo to świetny produkt. Kolejny krok to dolna powieka - tutaj do użycia wchodzi pojedynczy matowy cień Catrice w odcieniu 940 Popeye's Daily Dose. Jest to rzeczywiście szpinakowy odcień, który ładnie kontrastuje z fioletem na górnej powiece. Na koniec tuszuję do rzęs nowością z Lovely Lashmania, to świetny tusz, który wydłuża i podkręca rzęsy. Dodaję kilka kępek sztucznych rzęs i oczy gotowe :)



Krok 4: Konturowanie i usta

Jednym z ostatnich etapów makijażu jest oczywiście konturowanie twarzy. Używam bronzera Inglot w odcieniu 509, by podkreślić policzki i optycznie zmniejszyć czoło. Nakładam również delikatną chmurkę różu The Balm Balm Springs. Wszystko kończę nałożeniem rozświetlacza Becca Opal dla podkreślenia kości policzkowych i łuku kupidyna. Na usta nakładam matową płynną pomadkę NYX Lingerie w odcieniu French Maid. Bardzo lubię te pomadki, choć ostatnio szybciej przesuszają mi się usta, niestety. Są jednak długotrwałe i mają mocny pigment. Na koniec czegoś mi jeszcze brakowało, więc zrobiłam coś, czego teoretycznie się nie powinno. Podkreśliłam czarną kredką Marc Jacobs linię wodną oka. Makijaż stał się dzięki temu bardziej wyrazisty. I tak oto się prezentuje!








Jak podoba Wam się taki makijaż? Który element najbardziej przypadł Wam do gustu? Znacie kosmetyków, których używałam?

Ściskam!



 



Podobne wpisy z tej kategorii

27 komentarze

  1. Usta spodobały mi się najbardziej, kolor idealny na jesienne dni :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny, jesienny makijaż, myślę, że będzie pasował większości typów urody.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękny makijaż ;) szczególnie usta bombowe!

    OdpowiedzUsuń
  4. Idealnie do Ciebie pasuje ten odcień pomadki! Super wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z początku makijaż wyglądał niewinnie, ale te usta nadały mu charakteru. Rzeczywiście wyszło jesiennie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładny makijaż i piękny kolor ust. Idealny na ta jesień ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie się wszystko podobało, chociaż może oczko najbardziej skradło moje serce;)

    OdpowiedzUsuń
  8. No ślicznie :) Wspaniałe kosmetyki i makijaż idealnie wpasowuje się w jesienną kolorystykę.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ślicznie! French MAid będzie moja, bo u Ciebie widze, że kolor wygląda genialnie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Śliczny makijaz <3 Podobaja mi sie te kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Boski makijaż:) Oczy wyglądają rewelacyjnie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękny makijaż, kolory zdecydowanie Twoje:) Podkład MAC świetnie wygląda na twarzy:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo jesienny, fajny :) Na przedostatnim masz tak groźną minę, że zaczynam się bać :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie Ci w takim makijażu :) Pomadka mi się bardo podoba :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Super! A w dodatku pół kosmetyków już bym kupiła xD

    OdpowiedzUsuń
  16. Delikatny i pięknie podkreślone oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo przyjemny makijaż, kreska i szminka są super. Nie wiem czemu ja zawsze oczy na koniec robię.

    OdpowiedzUsuń
  18. piekny makijaz! ja nigdy nie umiem tak ladnie pomalowac oka, tzn zawsze mam problem z dolną powieką, nie wiem co zrobić żeby ją podkreślić ;/ pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  19. Określenie "jesienny" idealnie do niego pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Usta piękne ale w oczach można się zakochać:*

    OdpowiedzUsuń
  21. Co za niewiarygodne krycie i bardzo naturalny efekt na buzi <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Czekam na ten tusz aż będzie dostepny bo wygląda świetnie!

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudowny makijaŻ! Bardzo chciałabym wypróbować ten korektor Tarte - mam nadzieję, że wkrótce ta marka będzie w PL :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Makijaż bardzo mi się podoba. Korektor wygląda extra i trzymam kciuki, żeby kolejną marką wprowadzoną do Sephory był Tarte ;)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz - jestem ciekawa Twojego zdania!
Możesz to zrobić nawet jako anonim! :)
♥ ♥ ♥

Subskrybuj Wpisy

Dodaj swój e-mail i otrzymuj powiadomienia.