Odrobina luksusu w podróżnym formacie - Versace Bright Crystal ♡

Hej!

Zaczął się sezon wakacyjny, a wraz z nim organizowanie wyjazdowej kosmetyczki. Bardzo popularne stają się miniatury, co bardzo mnie cieszy. O mojej miłości do miniatur pisałam Wam już tutaj i muszę przyznać, że w wakacje przygarniam wiele mini-produktów. Dzięki temu mam okazję lepiej poznać kosmetyki, które kuszą mnie od jakiegoś czasu. Najczęściej sięgam po miniatury do makijażu, jednak całkiem niedawno skusiłam się na coś zapachowego. Uroczy, tani i bardzo przydatny zestaw Versace Bright Crystal. Pozwólcie, że opowiem Wam o nim więcej.


Pachnąca pielęgnacja i krystaliczny flakon

W zestawie znajdują się 3 produkty: żel pod prysznic (25ml), balsam do ciała (25ml) i miniatura wody toaletowej (5ml). Wszystkie oczywiście w tej samej serii zapachowej Bright Crystal. Wszystko zapakowane w eleganckie, różowe pudełeczko. Może być fajnym pomysłem na prezent, prawda? Kosztuje niecałe 40 zł, więc nie jest to duży wydatek. Na uwagę zasługuje przepiękny flakon mini perfum, który jest idealnym odwzorowaniem pełnowymiarowego produktu. Wygląda prześlicznie, elegancko prezentuje się na toaletce. Małe tubki z różowym gradientem i srebrnymi napisami zresztą też wyglądają ładnie. Żel i balsam mają dokładnie taki sam zapach, jak perfumy, co bardzo mi się podoba. Lubię takie dopełniające się serie. Zapach na ciele utrzymuje się jeszcze dłużej i jest jeszcze bardziej intensywny.


Kobieca klasyka
 
Zapach Bright Crystal jest chyba jednym z najbardziej znanych propozycji od Versace. Kwiatowy i bardzo kobiecy zapach wzbogacony owocowymi nutami jest idealny do noszenia na co dzień. Są to lekkie i przyjemne aromaty, nie powinny więc nikomu przeszkadzać. Wyraźnie wyczuwalna jest piwonia oraz piżmo, występują w towarzystwie lotosu, magnolii i granatu. Podoba mi się w tym zapachu to, że jest nieprzesadzony. Nie jest jednak na tyle charakterystyczny i tajemniczy (a takie lubię najbardziej), żebym się w nim zakochała i nie wyobrażała sobie bez niego życia. Bardzo jednak spodobał mi się w codziennym używaniu. Crystal Bright to zapach świeżo zerwanych kwiatów, a kwiaty jak wiadomo pasują każdej kobiecie. A przede wszystkim nie jest to zapach tandetny i duszący, jak to często bywa przy kwiatowych kobiecych perfumach.

 
 
Kwiatowe nawilżenie
 
Opowiedziałam Wam o samym zapachu, teraz może trochę właściwości miniaturek. Zacznijmy od żelu pod prysznic. Żel jak to żel, ma oczyszczać i najlepiej, żeby nie przesuszał skóry. Żel Versace oprócz tego naprawdę intensywnie pachnie i pozostawia skórę po kąpieli mięciutką. Jest dość gęsty i bardzo dobrze się pieni, w związku z czym 25 ml starczy spokojnie na kilka dokładnych użyć. Podobnie jest w przypadku balsamu do ciała, który wręcz zaskoczył mnie swoją wydajnością. Używałam go wcześniej do samych dłoni, a potem po kilku kąpielach i jestem zdziwiona, że w tubce jeszcze "coś siedzi". Balsam przyjemnie nawilża i wygładza skórę, ale bardziej wymagająca, sucha skóra nie będzie usatysfakcjonowana. Może w takich przypadkach warto używać balsamu jako dodatkowe nawilżenie i podtrzymanie zapachu wody toaletowej. A ta utrzymuje się na ciele i tak przez kilka godzin, nawet podoba mi się bardziej po 3 godzinach noszenia, niż na początku. Uroczy flakon można nosić ze sobą w torebce i dołożyć zawsze, kiedy ma się na to ochotę. Taka opcja bardzo mi się podoba, opłaca się zarówno dla portfela jak i dla wakacyjnej kosmetyczki, która dzięki takim produktom nie będzie zbyt ciężka.

Zestaw możecie kupić tutaj.



Znacie zapach Versace Bright Crystal? Jak Wam się podoba pomysł z takimi miniaturkami? Lubicie kwiatowe zapachy? Jakie są Wasze ulubione propozycje na lato?

♡♡♡

 


Podobne wpisy z tej kategorii

14 komentarze

  1. Żele i balsamy tego typu mnie nie kuszą (wolę naturalne, np. ostatnio Biolove), ale perfumy miałam w wersji pełnowymiarowej i je po prostu ubóstwiam! Chętnie bym wróciła do tego zapachu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie wiem ale mi się tak te flakony nie podobają ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam tego zapachu, ale bardzo mi się podobają takie miniaturki

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie pogardziłabym takim zestawem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ten zapach w wersji Absolu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Samego zapachu nie znam ale taki zestaw bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetna idea na prezent i niebanalny bo i komsetyki z wyższej pólki...

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam tego zapachu (z resztą używanie perfum nie jest moją mocną stroną, nigdy o nich nie pamiętam...), ale pomysł z miniaturami jest bardzo fajny:)

    OdpowiedzUsuń
  9. jeden z moich ulubionych zapachów, dosyć często do niego wracam :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeśli chodzi o perfumki to uwielbiam miniaturki ale bardziej je kolekcjonuje niż używam :D

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz - jestem ciekawa Twojego zdania!
Możesz to zrobić nawet jako anonim! :)
♥ ♥ ♥

Subskrybuj Wpisy

Dodaj swój e-mail i otrzymuj powiadomienia.