Mam nowe włosy! Dlaczego warto chodzić na koloryzację do salonu? ♡

Hej!

Jakiś czas temu na facebooku i instagramie pochwaliłam się Wam nową odsłoną moich włosów. Chcę dziś Wam opowiedzieć więcej o tym całym zajściu. Jako, że przez ponad dwa lata nie farbowałam włosów miałam ochotę coś zmienić. Wiosna to w końcu idealny czas na zmiany, prawda? Postanowiłam skusić się na jaśniejsze odcienie, które odświeżą mój ponury wizerunek. Spędziłam kilka miłych godzin w Studio fryzjerskim Anna Gliszczyńska, które mieści się za Bydgoszczą. Profesjonalne potraktowanie włosów produktami Joico sprawiło, że włosy są w świetnej kondycji. Ale zacznijmy od początku...




Moje włosy farbowałam już w życiu kilkukrotnie. W liceum nosiłam czerń, potem do czerni doszły czerwone końce, które były przepalone i musiałam ściąć się do ramion. Dwa lata temu zdecydowałam się na rudość wpadającą w czerwień. Wszystkie koloryzacje były wykonane farbami drogeryjnymi w domowych warunkach. Efekt? Zazwyczaj mocno przesuszone, sianowate włosy, które w niektórych przypadkach wyglądały sztucznie. Ponieważ przez dwa lata moja pielęgnacja mocno się zmieniła, również w kwestii włosów, stwierdziłam, że nie chcę tego zmarnować. Powiedziałam sobie - jak farbować to tylko w salonie! I tak też zrobiłam.



Przed pójściem na koloryzację zrobiłam mały research, ponieważ nie chciałam, aby w salonie fryzjerskim pracowano na byle jakich markach. Ponieważ miałam dobre doświadczenie z produktami Joico i wiele dobrego słyszałam o ich farbach do włosów szukałam fryzjera, który na nich właśnie pracuje. I los chciał, że wywiało mnie aż za Bydgoszcz :) Studio pani Anny Gliszczyńskiej spodobało mi się, kiedy zobaczyłam wykonane stylizacje i stwierdziłam, że warto zaryzykować. Już od wejścia do pomieszczenia wiedziałam, że to był dobry wybór, bo wystrój i klimat samego salonu okazał się być szalenie przyjemny. Eleganckie dodatki, miły nastrój i energiczny personel - to lubię!




Jadąc do fryzjera wiedziałam tylko, że chcę ombre/sombre, żeby odświeżyć i rozjaśnić włosy. Ostatecznego efektu nie miałam nawet w głowie, stwierdziłam, że poddam się specjalistom. Koloryzacja była wykonana oczywiście na farbach Joico, wybrane miałam dwa kolory - od góry czekoladę podobną do mojego naturalnego odcienia oraz rozjaśniający ciemny blond. Jako, że włosy miały być rozjaśniane zastosowano u mnie również system K-pak, który chroni włosy przed zniszczeniem. Oprócz tego specjalne maseczki i zabiegi - uwierzcie mi, że w studio spędziłam ze 4 godziny! Ale było warto, bo moje włosy po koloryzacji są w świetnej kondycji, kompletnie nie zostały zniszczone, ani przesuszone. 

 przed / po


Ostatecznie stałam się... blondynką! Absolutnie się tego nie spodziewałam, ba, nigdy nie przypuszczałam, że tak będzie. Ale muszę przyznać, że im dłużej się tak noszę tym bardziej mi się te włoski podobają :) Fakt, chciałam mieć przejście raczej od połowy włosów, ale nie wspomniałam o tym, więc mogę mieć "ale" tylko do siebie. Zostałam zaskoczona, ale chyba najbardziej tym, że mogę się sobie podobać w jaśniejszych włosach! Jest świeżo, idealnie na bardziej ciepłe dni. A jak już znudzi mi się taki kolor łatwo będzie można go przyciemnić. Póki co używałam tylko płukanki, żeby zneutralizować żółte tony. Najbardziej zadowolona jestem jednak ze stanu włosów. Są mięciutkie, lśniące i po prostu wyglądają zdrowo. Żadnych przesuszonych końcówek, "siana", nawet po kilku...dziesięciu myciach? I to właśnie dlatego uważam, że na koloryzację włosów powinno się chodzić tylko do salonu, w którym pracują profesjonaliści! I tak jak w moim przypadku włosy powinny być w lepszym stanie, niż przed przyjściem :)


Jak podobają się Wam moje nowe włosy? Farbujecie się? Chodzicie do fryzjera, czy ufacie drogeryjnym farbom? 



♡ ♡ ♡

Podobne wpisy z tej kategorii

22 komentarze

  1. Blond wyglądają znacznie ładniej :D Ja również za jakiś czas wybiorę się na koloryzację włosów do fryzjera. Sama nie robiłam tego od lat i chyba nie mam zamiaru po złych doświadczeniach :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne włosy :) Ja też stawiam na koloryzację w salonie. Mam wtedy pewność, że z moimi włosami nic złego się nie stanie. Ostatnio myślę nad rozjaśnieniem włosów na blond :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ogromna różnica i zmian na plus oczywiście :) Ja zawsze chodzę do salonu, za bardzo lubię moje włosy, żeby przy nich majsterkować

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie wyglądasz! :)
    Ja przez długo czas farbowałam włosy sama, ale od kilku miesięcy chodzę do fryzjera i różnice w stanie włosów "po" są ogromne. Na pewno już nigdy nie wrócę do samodzielnej koloryzacji :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne włosy, do twarzy Ci w jaśniejszych odcieniach:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja już te wszystkie ombre/sombre mam za sobą :P Niestety rozjaśniane końcówki niszczyły mi się później w zastraszającym tempie :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Pięknie wyglądają twoje włosy po metamorfozie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładny efekt. :) Widzę, że niedaleko mnie dokonałaś tej metamorfozy :)
    Mnie ciekawi ile kosztowała Cię ta zmiana, bo podoba mi się i sama chętnie bym wykonała coś takiego. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie ułożone. Bardzo podoba mi się efekt takich luźnych loków :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nowe włosy baaaaardzo pięknie wyszły!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ola, wyglądasz przepięknie w jaśniejszych włosach :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. O tak, z niektórymi zabiegami lepiej iść do specjalisty, bo samemu można sobie tylko krzywdę zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super efekt! :) Ja również nasiedziałam się 4 godziny :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Moim zdaniem zdecydowanie zmiana na plus, odciążył cię ten kolor, rześko wyglądasz, twarz jest bardziej promienna :) Poza tym jestem fanką blondu, sama naturalnie ciemny blond dodatkowo rozjaśniam :P

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładnie Ci w tym kolorze :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja mam obecnie blond i niestety albo stety wracam do ciemnej strony:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Różnica na plus :) Ja swoje ombre robiłam w lutym ale za niedługo wybieram się na poprawkę odświeżyć kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  18. do dobrego fryzjera owszem :D

    OdpowiedzUsuń
  19. jak pięknie! dużo bardziej Ci pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pięknie wyglądasz ♥ Ja odeszłam od farbowania (chociaż robiłam to tylko przez jedne wakacje :P) i udało mi się odchodować naturalny kolor :) Wygrałam bon na zabieg K-Pak i mam nadzieję, że też będę zadowolona! U Ciebie po koloryzacji zmiana na plus!

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękna metamorfoza włosów!

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz - jestem ciekawa Twojego zdania!
Możesz to zrobić nawet jako anonim! :)
♥ ♥ ♥

Subskrybuj Wpisy

Dodaj swój e-mail i otrzymuj powiadomienia.