Zmieniające kolor błyskotki, czyli Semilac Top No Wipe Chameleon ♡

Hej!

Dawno nie pokazywałam Wam paznokciowych nowości, ale miałam dłuższą przerwę od hybryd. Kiedy jednak zobaczyłam nowości, jakie zaproponował Semilac stwierdziłam, że muszę je wypróbować. W końcu kiedy coś się pięknie błyszczy to przyciąga każdą kosmetyczną "srokę". Mowa tu o nowej serii topów No Wipe Chameleon, które oprócz standardowej funkcji ochronnej topu dodają lakierowi połyskującej mocy! Ja wybrałam 3 najbardziej interesujące mnie odcienie i pokażę Wam dziś jak prezentują się one w rzeczywistości oraz jak należy je aplikować. Ciekawi?


 
Jak aplikować i uzyskać efekt kameleona?

Top No Wipe Chameleon aplikuje się tak, jak standardowy top. Dla przypomnienia: nakładamy bazę, dwie warstwy lakieru kolorowego, a następnie top. Oczywiście każdą z warstw utrwalamy lampą. Top również można nałożyć podwójną warstwą, w zależności od tego jaki efekt chcemy uzyskać. Najlepiej używać tych topów na lakier 031 Black Diamond, który najlepiej uwydatnia wszelkie drobinki. Rekomendowany jest też przez producenta. Ja spróbowałam dwóch topów na innych lakierach, co zobaczycie na wzorniku. Otrzymały one lekki błysk, ale jest to bardziej dzienny efekt. 


Top No Wipe Chameleon: 602, 605, 608

Sięgnęłam po trzy podstawowe odcienie: czerwień, zieleń i błękit. Nie są to jednak oczywiste kolory. 602 to czerwono-bordowy odcień, w którym widoczne są fioletowe i złotawe drobinki. Mieni się najbardziej ze wszystkich trzech. Można doszukać się w nim prawdziwej głębi. Zwróćcie jednak uwagę, że nałożony na 135 Frappe wygląda już zupełnie inaczej, bardzo subtelnie. Efekt na czarnym lakierze przypomina mi roziskrzoną wisienkę, jest naprawdę piękny. W odcieniu 605 dominują zielenie w przeróżnych podtonach. Widoczne są bardziej ciepłe i żółte zielenie, rozbłyskują się złote i żółte drobinki. Kojarzy mi się trochę z leśnymi wróżkami i elfami. Czy tylko ja mam takie skojarzenie? ;) To świeża i ciepła propozycja. 608 tu typowy niebieski odcień, wpadający bardziej w turkusowe tony. Widoczne też są tajemnicze szmaragdowe drobinki, które dodają tajemniczości. Przypomina małą galaktykę wielkości paznokcia i ten efekt bardzo mi się podoba. Tutaj, podobnie jak w przypadku czerwieni, przetestowałam top na odcieniu Semilike i jak widzicie dodaje on tylko błysku. Ale uważam, że na czerni wygląda po prostu zjawiskowo i oryginalnie. Każdy z odcieni prezentuje się zupełnie inaczej w zależności od kąta padania światła i zapewniam Was - taki mani będzie przykuwał wiele spojrzeń!


Do czego i po co?

Moim zdaniem kameleonowe topy są bardzo uniwersalne i sprawdzą się w wielu różnych paznokciowych stylizacjach. Można użyć całego topu z czarnym lakierem na wszystkie paznokcie, można użyć kilku topów w jednym zdobieniu, bo wszystkie są do siebie zbliżone i zestawione razem wyglądają bardzo ciekawie. Przy ciemniejszych stylizacjach można zaakcentować tym topem tylko jeden paznokieć, co jest bardzo modne. Nawet jeżeli chcecie dodać swojemu standardowemu lakierowi błyszczących drobinek to tak jak widzicie można spokojnie top zastosować na jaśniejsze odcienie. Pastelowe odcienie z drobinkami? Czemu nie! Jak widzicie opcji jest wiele i tak naprawdę jedyne co nas ogranicza to nasza wyobraźnia :) Jestem ciekawa waszych pomysłów.


Co sądzicie o takich roziskrzonych topach? Jak podoba się Wam efekt kameleona? Lubicie takie stylizacje? 





 ♡ ♡ ♡
 

Podobne wpisy z tej kategorii

22 komentarze

  1. Pięknie to wygląda, "szalony efekt" :) Bardzo zazdroszczę umiejętności robienia hybryd :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wcale nie jest trudne :) Ba, wg. mnie nawet łatwiejsze, niż ładne pomalowanie zwykłym lakierem! :)

      Usuń
  2. "ten zielony kameleon" prezentuje się bosko!

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładne kolorki, szkoda, że jestem uczulona na Semi;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Interesujące i fajne. JA lubię akcentować w ten sposób jeden paznokieć.

    OdpowiedzUsuń
  5. Musze przyznać, że mi się bardzo podobają. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądają super :) Na pewno ich aplikacja jest też o niebo łatwiejsza niż normalnie... Ja niestety wiele już razy miałam tę nieprzyjemność, że pyłek mi się wysypał, osadził na ubraniu, albo po prostu brzydko się starł. W tej formie będzie to dla niego zdecydowanie trudniejsze zadanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ŚWIETNE KOLORKI, NAJBARDZIEJ PRZYPADŁ MI DO GUSTU NR 602 GDYŻ BARDZO LUBIE KOLOR BORDOWY ♥

    ZAPRASZAM NA MÓJ BLOG> DOG & HAMSTER BLOG

    OdpowiedzUsuń
  8. błyskotki prezentują się nieźle ❤

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam takie błyskotki! Choć muszę przyznać, że zamówiłam jakiś czas temu pyłki kameleony z Born Pretty (na AliExpress) i też są piękne, a tanie jak barszcz :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię tego typu produkty, bo za ich pomocą można dać życie starym lakierom, które nam się już znudziły i kurzą się gdzieś na dnie szuflady :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Podobają mi się te topy jako akcent na np. palcu serdecznym ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oo wow, wyglądają pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Good afternoon, thank you for the information may be useful and be an inspiration for every reader
    ramuan tradisional diabetes basah

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawe rozwiązanie. Na pewno dużo łatwiejsze i czystsze w zastosowaniu niż standardowe pyłki.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajny efekt :) Lubię błyskotki na pazurkach :)

    OdpowiedzUsuń
  16. 608 mi się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jakie piękne są te kolory, może i ja się skusze na te kolorki :)

    Pozdrawiam,
    http://w-pogoni-za-idealem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. nie mam ani jednego zarzutu do tego topu z semilaca, daje szybki, ładny egekt i bez przemywania <3

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz - jestem ciekawa Twojego zdania!
Możesz to zrobić nawet jako anonim! :)
♥ ♥ ♥

Subskrybuj Wpisy

Dodaj swój e-mail i otrzymuj powiadomienia.