3 koreańskie makijażowe nowości, które mogą stać się hitami ♡

Hej!

Niedawno na kanale pokazywałam Wam nowości koreańskie, przybyły do mnie pod koniec lutego, więc czas już na opowiedzenie kilku słów więcej na ich temat. Na pierwszy ogień pójdą makijażowe nowości, ponieważ zazwyczaj skupiałam się na pielęgnacji, a w kwestii makijażu również można znaleźć perełki. A z pewnością dwa z dzisiejszych trzech produktów mogą zasłużyć na miano ulubieńca. Przed Wami nawilżający korektor, eyeliner w poduszce i matowy tint!




Ten korektor zaciekawił mnie przede wszystkim ze względu na swoje jasne odcienie. Są one bardzo jasne, co dla bladziocha jest miłym zaskoczeniem. Wybrałam najjaśniejszy odcień Frozen, który okazał się być ideałem dla rozjaśnienia cery. Używam go przede wszystkim pod oczami, ale również sprawdza się do zakrycia niedoskonałości. Ma wyjątkową, nawilżającą formułę, która nie przesusza cienkiej skóry pod oczami i dlatego tak bardzo polubiłam go właśnie w tych okolicach. Korektor należy oczywiście przypudrować. Wygląda bardzo dobrze przez dobrych kilka godzin, potrafi jednak wejść w zmarszczki - wszystko zależy z jakim pudrem będzie współpracował. Nie zauważyłam, aby się ważył, nie ściera się i nie ciemnieje. Z pewnością zasłuży sobie na miano ulubieńca, ponieważ dawno nie miałam tak dobrego korektora. I polecam szczególnie, jeśli nie możecie znaleźć czegoś jasnego :)



Wiecie dlaczego się na niego skusiłam? Tak, wystarczy spojrzeć :) Przepiękne opakowanie i nietypowa forma po prostu zapraszają do jego używania. Piórko jest pędzelkiem, który wydaje się początkowo dość "gruby", ale naprawdę wygodnie aplikuje się eyeliner właśnie za jego pomocą. Ma naprawdę mocny, czarny pigment i jest bardzo płynny. Nie jest to niestety najłatwiejszy w obsłudze produkt. Wymaga precyzji i pewnej ręki, nawet u osoby, która wykonuje kreskę od kilku lat. Po prostu trzeba się nauczyć nowego narzędzia i nietypowej konsystencji. Po zaschnięciu eyeliner jest nie do ruszenia, a zasycha bardzo szybko. Nie można nałożyć drugiej warstwy, bo to dla niego zdecydowanie za dużo i wygląda wtedy nieestetycznie. Makijaż oka wytrzymuje jednak cały dzień i ani łzy, ani deszcz nie są w stanie ruszyć tego eyelinera. Jeśli się go oswoi będzie on niezawodnym produktem :)



Te pomadki zachęciły mnie swoimi matowymi, eleganckimi opakowaniami i ciekawymi kolorami. Ja zdecydowałam się na odcień 01 Rose Beige, który jest herbacianą różyczką. Tinty różnią się od standardowych pomadek tym, że pigment wpija się w usta, dzięki czemu kolor zostaje nawet, jak pomadka się "zje".  Tint ma satynowe wykończenie - Azja inspiruje się teraz zachodnimi trendami i zamiast swojego standardowego looku glowy wprowadza również pomadki matowe. Pomadki można używać w dwojaki sposób, albo wykonać klasyczny azjatycki look, czyli ombre, albo naszą klasykę, czyli pomalowane pełne usta. W jednym i drugim przypadku pomadka wygląda bardzo naturalnie. Rzeczywiście jest satynowa i gładko sunie po ustach. Bardzo łatwo się ją aplikuje, na ustach jest bardzo komfortowa i praktycznie niewyczuwalna. Nie przesusza, zjada się w sposób bardzo estetyczny, przy czym kolor nadal zostaje na ustach. Szalenie ją polubiłam i chyba sięgnę po inne kolory. Zresztą na zdjęciach poniżej zobaczycie jak ładnie się prezentuje.




A tutaj makijaż z wykorzystaniem zarówno korektora, jak i eyelinera i pomadki. Wersja ombre i pełne usta:
 

A tutaj macie mały podgląd na odcienie:


Cieszę się, kiedy widzę, że polskie sklepy wprowadzają również makijażowe produkty koreańskie. Są naprawdę świetnej jakości, a często można zapłacić znacznie mniej, niż u nas. Ja wszystkimi trzema, które Wam dziś pokazałam jestem naprawdę zachwycona. Szczególnie do gustu przypadła mi pomadka i korektor, ale eyeliner mimo swojej trudności w używaniu też jest świetny. Niedługo opowiem Wam też o zupełnie innym tincie, ale póki co zostawiam Was z tymi perełkami i z góry przepraszam Wasze portfele :) Cóż ja poradzę, że Koreańczycy tworzą takie cuda... ♡

Wszystkie produkty mam ze sklepu Jolse, możecie je kupić tutaj:


Stosowaliście któreś z tych produktów? A może jesteście w stanie polecić mi jakiś ciekawy koreański produkt do makijażu? Oczywiście poza kremikiem BB :)

Przypominam o konkursie KLIK



 

Podobne wpisy z tej kategorii

22 komentarze

  1. Kosmetyki azjatyckie a dla mnie nowością i chętnie uzupełniam wiedzę o tych nowościach.Zainspirował mnie korektor pod oczy...jasny, super nawilżający .To coś dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo podoba mi się ten makijaż, liner jest na prawdę wyrazisty i wygląda świetnie na oczach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Już od jakiegoś czasu śledzę Twojego bloga! :) Masz przepiękne zdjęcia <3
    Buziaki,
    http://loveshinny.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. eyeliner wygląda nieziemsko:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Po pierwsze... dziewczyno jakie Ty masz piękne brwi! <3 Zakochana jestem :) Po drugie, korektor od razu rzucił mi się w oczy, możliwe że kiedyś wpadnie mi w ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Achh, narobiłaś mi chęci na te kosmetyki, pomadka wygląda przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pierwsze co mi się spodobało te te cudowne opakowania! Pomadkę z chęcią bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tint bardzo ładnie wygląda, podoba mi się jego kolor. Ogólnie bardzo ładny makijaż :) Korektor pewnie też by się u mnie sprawdził, a opakowanie eyelinera wymiata, o czym wspominałam już pod filmem, ale zrobię to jeszcze raz, bo jest po prostu super :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Genialnie wygląda ten eyeliner!

    OdpowiedzUsuń
  10. Koreańskie produkty używam ale jedynie te do pielęgnacji :) eyelinera nie używam natomiast pomadkę mogę przytulić :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Super post! Fajne kosmetyki. Bardzo lubię styl twojego bloga, jest taki nowoczesny! Co powiesz na wspólną obserwację? Ja zostawiam follow i zapraszam również do siebie. Zawsze się odwdzięczam! Xoxo
    http://e-ster85.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Tint genialny <3 ale podoba mi się jeszcze korektor! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Korektor wygląda świetnie, też jestem bardzo blada :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten eyeliner juz widziałam i kusił mnie swoim niecodziennym wyglądem, ale ja tak mało używam eyelinerow ze jego zakup nie ma sensu chyba, natomiast tint mi się podoba bardzo 😊

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja dopiero odkrywam koreańską pielęgnację, z makijażem pewnie będę musiała dłużej poczekać, niemniej, ten eyeliner i pomadka prezentują się bardzo zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  16. eyeliner jest już do mnie w drodze teraz się boję, że nie dam rady go opanować :(
    W ombre wyglądasz przesłodko :)) Zresztą Twoje makijaże są zawsze perfekcyjne <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Ta pomadka ma piękny kolor, z chęcią bym się skusiła na taki :)

    Pozdrawiam,
    http://w-pogoni-za-idealem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak zobaczyłam u Ciebie na kanale ten eye liner, to już wiedziałam co będę chciała na urodziny :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Korektor i eyeliner mnie zachwycił ! Myślę , że taki jasny chłodny odcień idealnie spisałby się podczas konturowania ,a trwały eyeliner to coś dla mnie bo mam wrażliwe oczy , które często łzawią :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz - jestem ciekawa Twojego zdania!
Możesz to zrobić nawet jako anonim! :)
♥ ♥ ♥

Subskrybuj Wpisy

Dodaj swój e-mail i otrzymuj powiadomienia.