Kosmetyczni ulubieńcy stycznia i lutego: Resibo, Chica y Chico, Benton ♡

Hej! 

Marzec już pełną parą, nieprzyjemny luty za nami. Przebiśniegi i przepiękne żonkile zwiastują czas na wiosnę. Nie wiem jak Wy, ale ja nie mogę się doczekać tych ciepłych dni. Tyle kwestii pogodowo-nastrojowych. W styczniu nie było ulubieńców miesiąca, ponieważ zasypałam Was ulubieńcami roku zarówno tymi pielęgnacyjnymi, jak i makijażowymi. Dlatego dziś pragnę Wam zaprezentować gromadkę, która umilała mi zarówno luty, jak i styczeń. Mogliście już ich poznać na moim kanale na YouTube - jeśli ktoś jeszcze nie wie, że nagrywam to serdecznie zapraszam. Będzie mi miło, jeśli dołączycie do grona subskrybentów. A teraz poznajcie ulubieńców!


 
Makijaż

W ostatnich miesiącach porzuciłam trochę gąbeczki do makijażu, a to za sprawą pędzla typu oval polskiej marki Econtour. Na promocji w Hebe kupiłam teoretycznie pędzel przeznaczony do różu, ale idealnie sprawdza się on do szybkiego nałożenia podkładu. Świetnie zbite włosie sprawia, że pędzel nie wpija podkładu i pozwala błyskawicznie wprowadzić go w skórę. Zostawia wygładzoną cerę, absolutnie nie widać śladów pędzla. Jestem totalnie zachwycona! 
W lutym przeprosiłam się też z eyelinerem ze Skin79, o którym pisałam Wam kiedyś TUTAJ. Z tego co widzę nie ma go na stronie i jestem tym faktem zaniepokojona. Idealna, głęboka czerń, precyzyjny pisak i trwałość - nie do ruszenia. Uwielbiam ten produkt i trochę mi głupio, że Wam o nim mówię, bo ponoć nie wróci on już do sprzedaży...
Na instagramie pokazywałam Wam już jakiś czas temu czekoladowy bronzer z Lovely, którym się zachwycałam. Widziałam, że jest już dostępny w Rossmannie, więc z całą śmiałością mogę go polecić. Przepięknie wygląda, jest bardzo wydajny i ma ciepły, ale naturalny odcień. Ładnie się blenduje i pięknie wygląda na policzkach. Koniecznie złapcie go przy okazji rossmannowskich promocji!
Kiedy ostatni raz widziałam się z Karoliną podarowała mi paczkę kosmetyków, w których znalazło się kilka matowych płynnych pomadek Revlon. Muszę przyznać, że zakochałam się w ich konsystencji i tych pięknych, intensywnych kolorach. Szczególnie upodobałam sobie 3: 600 Devotion, 635 Passion i 610 Addiction, które bardzo często nosiłam. Mają kremową konsystencję, przez co nie wysuszają ust. Zjadają się w sposób estetyczny i subtelny, co nawet przy ciemniejszych kolorach nie jest wygodne. To kolejna pozycja do złapania na promocji ;) 
Ostatni kosmetyk do makijażu, który znalazł się w ulubieńcach to tusz do rzęs Hean, którego użyłam w swoim pierwszym Chat Makeup na kanale (KLIK). Bardzo polubiłam ten tusz, ma genialną szczoteczkę, dzięki której idealnie można rozczesać rzęsy. Tusz pięknie je wydłuża i pogrubia. Nie osypuje się i nie odbija. A w dodatku jest tani - czego chcieć więcej.




Pielęgnacja ciała i włosów

W tej kategorii znalazły się dwa produkty. W pielęgnacji ciała rozkochał mnie odżywczy balsam Resibo, który pachnie słodkim kokosem. Kolejny produkt Resibo, który mnie zachwycił. Bogata, kremowa konsystencja, która nie pozostawia tłustego filmu. Świetny skład i odżywcze właściwości zdobyły moje serce. Zdecydowanie jest to balsam godny polecenia. 
Włosowy produkt to Nutrifier DD Balm od L`Oreal Professionnel. To krem bez spłukiwania, który w bardzo przyjemny sposób nawilża i wygładza włosy. Ma bardzo wyjątkowy zapach, który kojarzy mi się z konwaliami. Balsam nie obciąża włosów, ułatwia ich rozczesywanie i sprawia, że są piękne i lśniące. Jestem ciekawa całej serii. L`Oreal w kwestii włosów ostatnio bardzo pozytywnie mnie zaskakuje. 

 
Pielęgnacja twarzy

W tej kwestii jak widać dominuje Korea. Wśród ulubieńców znalazła się nawilżająca mgiełka Benton, która zamknięta jest w wygodną tubkę. Odświeża i nawilża cerę, uwielbiam używać jej w ciągu dnia. Przynosi ulgę dla zmęczonej cery i pomaga scalić makijaż. Mój pielęgnacyjny niezbędnik.
O kolejnym produkcie pisałam Wam całkiem niedawno TUTAJ, a mowa o Chica y chico Astazet, czyli o świetnie nawilżającym i regenerującym kremie do twarzy. Ma silne działanie rozjaśniające i potrafi zlikwidować suche skórki w ciągu jednej nocy. Pomaga uporać się ze śladami po niedoskonałościach. Więcej przeczytacie oczywiście w recenzji.
Ostatni produkt koreański to pianka na bazie białej glinki Heimish, której recenzja pojawi się niebawem. To świetnie oczyszczająca pianka, która sprawia, że skóra skrzypi z czystości. Zawartość białej glinki pozwala załagodzić skórne stany zapalne. Z całą śmiałością mogę powiedzieć, że jest to jedna z najlepszych pianek, jakie miałam okazję stosować.
Ostatni produkt to krem pod oczy Make Me Bio, którego recenzja jest już na blogu (KLIK). Ma wysoki SPF, dzięki czemu chroni delikatną skórę pod oczami przed szkodliwym promieniowaniem. Treściwa, bogata formuła odżywia cienką skórę i zapewnia jej odpowiednie nawilżenie. Świetnie sprawdza się pod makijażem.   


Ulubieńców możecie również obejrzeć, do czego serdecznie Was zachęcam.



Znacie któryś z tych produktów? A może narobiłam Wam na coś ochoty?   


 ♡ ♡ ♡


 

Podobne wpisy z tej kategorii

24 komentarze

  1. Pomadki wyglądają bosko. Uwielbiam takie kolory :) Koniecznie muszę skusić się na brązer z Lovely:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomadki Revlon nie widziałam wcześniej - muszę zobaczyć do ich szafy następnym razem jak będę w drogerii :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę się skusić na te matowe pomadki Revlon, bo ich jeszcze nie testowałam

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczoteczka w tym tuszu mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tej całej gromadki znam tylko krem pod oczy, Make Me Bio to jedna z moich ulubionych marek, uwielbiam ich kremy do twarzy, szczególnie wersję Orange Energy :)
    Pomadki z Revlonu wyglądają super, czekoladka z Lovely również, muszę się tym kosmetykom przyglądnąć bliżej przy okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo zaciekawiły mnie Twoi ulubieńcy, żadnego nie znam, ale chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam twoich ulubieńców :) natomiast krem make me Bio chciałabym wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam ten bronzer i używam takiej samej szczoteczki :) świetne perełki, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. W moim Rossmannie ciągle nie ma tej czekoladki z Lovely :(

    OdpowiedzUsuń
  10. balsam Resibo mam i go wprost uwielbiam :-) miałam w ręku ten bronzer Lovely, ale wydawał mi się zbyt ciemny dla mojej bladej karnacji i go odłożyłam, ale skusiłam się na ich nową paletkę cieni Belle Naturelle :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam Twoich ulubieńców. Mam w planach kupić balsam Resibo.
    Ps. Ciekawy blog, oczywiście zostaję tu na dłużej.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie jest mieć ulubieńców a mimo to nadal testować :)
    nie znam niczego, co nieco słyszałam o niektórych produktach np. o tuszu. I co blog to inna opinia :)
    Co do kanału, nie byłam - zajrzę, zaobserwuje mimo że z konta wchodzę tam znikomo:)
    tutaj również obserwuje, bo nie wiem jakim cudem nie robię tego już od x czasu!

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny post, zdjęcia są rewelacyjne :) !!

    Buziaki,
    zapraszam do mnie, kochana!
    http://loveshinny.pl/

    OdpowiedzUsuń
  14. Pomadki przykuły moją uwagę ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tak się składa, ze akurat żadnego przestawionego przez Ciebie kosmetyku nie miałam, ale z ciekawością przeczytałam Twój wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bronzer z Lovely najbardziej mnie ciekawi. Mam nadzieję, że uda mi się go dorwać na promocji :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Same ciekawe produkty :) Te pomadki z Revlona wyglądają niesamowicie. Astazet nadal czeka u mnie na swoją kolej, natomiast heimish jest na mojej liście do wypróbowania.

    OdpowiedzUsuń
  18. Patrzyłam ostatnio na tą czekoladke z Lovely i chyba ja kupie, skoro polecasz. Już któryś raz czytam pozytywną opinię o kremie pod oczy MMB i chyba też się w końcu skuszę na niego 😊

    OdpowiedzUsuń
  19. Najbardziej ciekawi mnie bronzer Lovely i na pewno za jakiś czas po niego sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pierwszy raz widzę mgiełkę w takim opakowaniu. Zaciekawił mnie też krem do włosów, a te oszronione opakowania pomadek wyglądają świetnie :-D

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz - jestem ciekawa Twojego zdania!
Możesz to zrobić nawet jako anonim! :)
♥ ♥ ♥

Subskrybuj Wpisy

Dodaj swój e-mail i otrzymuj powiadomienia.