Openbox: Naturbox - edycja druga, czyli naturalna zimowa pielęgnacja ♡

Hej!

W grudniu zaprezentowałam Wam całkiem nowy box z naturalnymi kosmetykami - Naturbox, który zachwycił mnie swoją pierwszą edycją (klik). Wczoraj wieczorem zapukał do mnie kurier z najnowszą edycją, więc spieszę się, aby przedstawić Wam jej zawartość. Na fanpage Naturbox były ujawnione aż 3 produkty, więc nie można powiedzieć, że z całą pewnością nie kupujemy kota w worku. Jeden produkt pozostał tajemnicą, czy okazał się być ciekawy? Zobaczcie sami!


Biały, ciężki kartonik z zielonym stempelkiem zachęca do otwarcia. W środku szara koperta wypełniona ulotkami, kuponami rabatowymi i list - z pięknego papieru, nietypowo złożony. Informuje o wszystkich produktach z pudełka. Zacznijmy od ujawnionych produktów. A tak prezentuje się zawartość:


KIVVI Pianka do oczyszczania twarzy Ribes Nigrum Linea

Łagodna, delikatna pianka do oczyszczania twarzy z serii opartej na ekstrakcie z czarnej porzeczki. Przeznaczona głównie dla cer suchych w przedziale wiekowym 25+. To zaraz będzie mój przedział! :) Kosmetyk posiada Certyfikat Ecocert. Jak wiecie (lub nie) uwielbiam pianki do mycia twarzy, używam ich codziennie jako drugi etap oczyszczania. Ma bardzo przyjemny skład i na pewno znajdę dla niej miejsce w mojej codziennej pielęgnacji.


MAKE ME BIO Krem pod oczy z witaminą E i wyciągiem z ogórka

Krem o kompleksowym działaniu pielęgnacyjnym ma zmniejszać obrzęki dolnych powiek i poprawiać napięcie skóry. Bogaty skład ma odżywiać i regenerować. Markę Make Me Bio testuję już od ponad miesiąca i używam kremu pod oczy z marakują i zieloną herbatą, którym jestem zachwycona. Mam nadzieję, że i ta wersja sprawi się równie dobrze. Cieszy mnie obecność kremu pod oczy w boxie, jakoś tego zawsze mi mało.


WELEDA Skin Food Krem odżywczy do skóry przesuszonej

Jest to regenerujący krem z bogatym składem, oparty na olejku migdałowym i słonecznikowym. W składzie zawiera mnóstwo naturalnych ekstraktów. Polecany jest do pielęgnacji nie tylko twarzy, ale również suchych miejsc na ciele (łokcie, stopy, dłonie). Marka jest mi kompletnie nieznana, więc chętnie ją przetestuję. Krem jest w wygodnej tubce i łatwo się go rozprowadza. Jest bardzo treściwy i pachnie jak kwaśne żelki - tyle mogę powiedzieć po pierwszym użyciu. Bardzo się z niego cieszę, bo lubię takie uniwersalne produkty.


VIANEK Energetyzująco-detoksykujący peeling do ciała

Wygładzający peeling z grubymi kryształkami soli i ostropestu, zawierający oliwę z oliwek, witaminę E i olejek eukaliptusowy. Ma złuszczać martwy naskórek, ujędrniać i pozbywać się toksyn z organizmu. Uwielbiam Vianek, uważam, że to ta lepsza odnoga Sylveco. Na peelingi tej marki czaiłam się od dawna, ale jakoś zawsze mi było nie po drodze. I warto było czekać. Peeling pachnie obłędnie i orzeźwiająco. Zaraz po sesji zdjęciowej ucieka pod mój prysznic!


W pudełku znalazły się również próbki i zniżki: www.makemebio.com - 25% rabatu na kod Naturbox25 (przy zakupach powyżej 100 zł) i www.witalnie.com.pl na kod KV2017. Korzystajcie śmiało! Jak podsumowuję tą edycję? Jestem bardzo zadowolona! Produkty zostały starannie dobrane, mamy tu kompleksową pielęgnację ciała i twarzy. Wartość kosmetyków z pudełka to 121 zł, a koszt boxa to 75 zł + przesyłka. Zatem i tak oszczędzamy :) To lubię! Pudełko możecie zamówić TUTAJ.

Koniecznie  zajrzyjcie na fanpage Naturbox, gdzie już pojawiają się podpowiedzi dotyczące marcowej edycji. Z tego co widziałam - na pewno pojawi się naturalna baza pod cienie! 


Co sądzicie o drugiej edycji Naturbox? Który produkt najbardziej Was zaciekawił?




♡♡♡   

Podobne wpisy z tej kategorii

29 komentarze

  1. Marka Veleda ostatnio popularna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ciekawa zawartość boxa :) nie słyszałam o tej subskrypcji - oblookam sobie fanpage'a :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię boxów, ale zawartość tego wyjątkowo mi się podoba :))) na nic bym nie marudziła :DDDD

    OdpowiedzUsuń
  4. ta edycja również jest świetna :-) z wszystkiego byłabym zadowolona :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pudełko wygląda naprawdę fajnie, choć sama chyba bym się nie skusiła. Jestem najbardziej ciekawa tego kremu od Skin Food, bo o marce słyszałam wiele dobrego, ale sama jeszcze nic z niej nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nawet nie widziałam nic o tym boxie...
    Zawartość bardzo na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba wypróbuję ten peeling do ciała.

    Zapraszam do mnie. Już niebawem pierwsza recenzja. :)
    https://kosmetykowkraina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Czekam na recenzję pianki do mycia twarzy ;)
    Całe pudełeczko jest super, w takie nie szkoda inwestować ;))

    OdpowiedzUsuń
  9. Kivvi jest rewelacja! Miałam i wielbię!

    OdpowiedzUsuń
  10. wg mnie bardzo udane pudełeczko. Gdyby nie to , że kosmetyków mam pod dostatkiem to chętnie bym zamówiła :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Te pudełko wyjątkowo mi przypadło do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pudełko bardzo udane. Mam ten krem pod oczy z witaminą E i wyciągiem z ogórka, użyłam go kilka razy i...mam wrażenie, ze niedostatecznie nawilża moją skórę pod oczami. Jestem ciekwa Twojej opinii o nim.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kurczę jednak żałuję, że go nie kupiłam :D Może zaczaję się na tą marcową wersje :) Póki co czekam na moje drugie pudełko "naturalnie z pudełka" :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawa zawartość pudełka :) szczególnie zaciekawił mnie krem pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajny i ciekawy box. Podoba mi się to, jak został zapakowany :)
    XYZQUI

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetna zawartość! Weleda chodzi za mną od ponad 10 lat

    OdpowiedzUsuń
  17. świetna zawartość boxa, ten peeling wygląda obłędnie
    obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajny box ,ja w tym miesiącu pokusiłam się pierwszy raz o Liferia ,dziś otrzymałam i Joy box z wyprzedaży ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mi również się bardzo podoba :) krem pod oczy działa cuda! :)pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Zawartość jest cudna! Pudełko bardzo za mną chodziło, ale ostatecznie udało mi się jego nie zakupić - póki co mam dosyć sporo kosmetyków do zużycia... choć z drugiej strony jak się ogląda zdjęcia, to jednak chce się je mieć :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Najbardziej podoba mi się peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Coraz większą ochotę mam na zakup pudełka. Zawartość bardzo ciekawa. Pianki uwielbiam i podejrzewam, że byłabym z niej zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  23. Zawartość jest świetna ;) miłego testowania

    OdpowiedzUsuń
  24. Najbardziej jestem ciekawa kremu MakeMeBio :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo przyjemna zawartość. Znam krem pod oczy, lubię markę Make Me Bio.
    A zaciekawiła mnie ta pianka do oczyszczana twarzy, ma ładną etykietkę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo fajne pudełko i sama z przyjemnością mogłabym wypróbować wszystko :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz - jestem ciekawa Twojego zdania!
Możesz to zrobić nawet jako anonim! :)
♥ ♥ ♥

Subskrybuj Wpisy

Dodaj swój e-mail i otrzymuj powiadomienia.