Jak wyczarować sobie długie paznokcie? Semilac Hardi! + nowości DanceFlow ♡

Hej!

Długie i smukłe paznokcie są zdecydowanie ozdobą kobiecych dłoni. Niestety, ale nie każda z nas może sobie na takie paznokcie pozwolić. Mam z natury bardzo łamliwą płytkę paznokcia i nawet, kiedy mocno starałam się o długie pazurki wystarczyło zabrać się za domowe porządki... i co najmniej jeden pazurek został złamany. Sytuacja zmieniła się, kiedy zaczęłam używać lakierów hybrydowych, dzięki nim moje paznokcie są bardziej wytrzymałe, a lakier trzyma się dopóki go nie usunę. Czasem jednak zdarzało się, że paznokieć pod hybrydą zaczynał mi się łamać i po zdjęciu lakieru musiałam znów go spiłować. Kiedy już myślałam, że upragnionej długości paznokci nigdy nie osiągnę, z pomocą przyszły lakiery budujące Semilac Semi Hardi. Dziś opowiem Wam krok po kroku o tym, jak się takie lakiery stosuje, jakie są ich rodzaje, a dodatkowo przedstawię 3 ulubieńców z nowej serii lakierów kolorowych DanceFlow!



Czym jest linia Hardi? Pozwólcie, że zacytuję tutaj producenta:

"Linia produktów Semi Hardi została stworzona z myślą o przedłużaniu i rekonstrukcji płytki paznokcia. Podstawową wytyczną dla opracowania tej przełomowej hybrydy budującej była wygoda oraz intuicyjność aplikacji oparta na doświadczeniach związanych z lakierami hybrydowymi. Wszystkie produkty Semi Hardi wymagają użycia bazy Semilac i nie mogą być stosowane bezpośrednio na naturalnej płytce paznokcia."

Mamy dostępne aż 4 rodzaje hardów - 2 kryjące i 2 przezroczyste. Posiadam w swojej "kolekcji" wersje clear, rosa i milk. Dwa pierwsze produkty są przezroczyste, milk (jak sama nazwa wskazuje) jest mleczny. Dostępna jest również wersja white, ale nie byłam nią póki co zainteresowana. Wbrew pozorom samo przedłużanie nie jest tak trudne, jak początkowo myślałam.


Do przedłużenia będą potrzebne również specjalne szablony Semi Hardi Shaper, które dostępne są w wersji wide i slim, w zależności od tego jaki kształt płytki chcemy uzyskać. Wersja wide to zdecydowanie szersze paznokcie, które będą świetne do tzw. "łopatek", ale modne migdałki łatwiej będzie osiągnąć dzięki slim'om. I to wersja slim zdecydowanie bardziej przypadła mi do gustu.


Przejdźmy teraz do "obsługi" Semi Hardi!

1. Przygotowanie płytki paznokcia

Tak jak w przypadku każdego manicure hybrydowego, należy dokładnie wypiłować paznokieć, zmatowić jego płytkę oraz przemyć ją Nail Cleanerem.

  


2. Naklejenie shaper'a i baza

Teraz koniecznym punktem jest odpowiednie umieszczenie naklejki - shapera, Trzeba umieścić szablon na palcu, pod paznokciem i skleić na dole, im ciaśniej tym lepiej. Czas na aplikację cienkiej warstwy bazy Semilac i utwardzenie jej w lampie.


 3. Praca z Semi Hardi  

Czas na nałożenie warstwy Semi Hardi. Nakładamy ją również na szablon, przedłużamy paznokieć max. do 5 mm. Trzeba zrobić to w miarę szybko, bo lakier zacznie spływać po bokach. Warstwę należy utwardzić w lampie dłużej, niż lakier kolorowy (lampa 6W 60 sekund). Po utwardzeniu polecam delikatnie odkleić shaper i od razu spiłować paznokieć do pożądanego kształtu i pozbyć się nierówności. Potem w ruch idzie znów Nail Cleaner i czas na kolejną, cienką warstwię Hardi, którą oczywiście utwardzamy w lampie.

Na dole: Hardi milk, Hardi rosa



4. Co dalej? Top lub kolor!

Jeśli chcecie mieć taki naturalny efekt, jaki daje Semi Hardi milk, wystarczy, że teraz użyjecie topu i utrwalicie go w lampie. Ja jednak wolę chociażby lekki kolor na paznokciach. Od razu można więc wykonać normalny manicure, wykańczając go topem i przemywając Nail Cleanerem. I gotowe! Nie było tak ciężko, prawda?


♡ ♡ ♡

A kiedy jesteśmy już w temacie lakierów kolorowych Semilac muszę wspomnieć o nowej, karnawałowej kolekcji DanceFlow, która składa się z 9 roziskrzonych i roztańczonych kolorów! Mi do gustu przypadły szczególnie 3, które są po prostu wyjątkowe! 

179 Midnight Samba to roziskrzony róż ze srebrnymi i czerwonymi drobinkami, który niesamowicie przyciąga uwagę innych kobiet i wiele spojrzeń. Bardzo ciepły i olśniewający!

180 High Jive to ciemny kolor, wręcz z czarną podstawą. Zatopione są w nim złote i czerwone drobinki, przez co wygląda jak powidok nocnego miasta. Bardzo wieczorowy i nieoczywisty.

174 Fancy Foxtrot  zdobył mnie nie tylko nazwą :) Jest najbardziej tajemniczy i niepowtarzalny z całej kolekcji. Granatowa podstawa i szmaragdowo - czerwone drobiny zachwycają. Będzie wyglądał cudnie na wszystkich pazurkach!


Póki co wraz z Semi Hardi i kolekcją DanceFlow udało mi się wyczarować takie manicure:


  
 Dzięki Semi Hardi mam długie i mocne paznokcie. Trzymają się przez ok. 3 tygodnie, ale zazwyczaj zmieniam je wcześniej ze względu na odrosty. Jestem bardzo zadowolona z takiego rozwiązania, bo moja naturalna płytka paznokcia jest chroniona, a samą warstwę lakieru budującego ciężko zniszczyć. A wszystko to można uzyskać nie wychodząc z domu :)


Stosowałyście już Semi Hardi? Co sądzicie o takim przedłużaniu? Jak podoba się Wam najnowsza kolekcja DanceFlow?



 Wpadajcie też na Youtube!




♡♡♡   

Podobne wpisy z tej kategorii

32 komentarze

  1. Bardzo ładny manicure :). A Semi Hardi przedłuży paznokcie nawet o więcej niż 0,5 cm ;). Choć producent rzeczywiście zaleca takie maksimum.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby tak, ale wydaje mi się, że po prostu dłuższe by się łamały :c

      Usuń
  2. myślę od pewnego czasu nad przedłużeniem paznokci właśnie ta metodą, ale póki co zdjęłam hybrydy, spiłowałam paznokcie i daję im odpocząć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem ;) Koniecznie spróbuj, jak już odpoczną!

      Usuń
  3. Nigdy jeszcze nie próbowałam przedłużać paznokci :) Te nowe kolory przepiękne są!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się długi czas wstrzymywałam, kompletnie niepotrzebnie :)

      Usuń
  4. Jeszcze nigdy nie stosowałam semi hardi ale może kiedyś się skuszę :) ładniutkie kolorki

    OdpowiedzUsuń
  5. dzięki Hardi Clear mogłam długo cieszyć się fajną długością pazurków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię Clear używać po prostu do wzmocnienia pazurków :)

      Usuń
  6. Nie lubię długich paznokci, przeszkadzają mi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za długich też nie lubię, ale takie średnie przydają się do drapania :)

      Usuń
  7. Używałam semilac hardi i denerwowało mnie, kiedy pod wpływem temperatury wyginał sie na każdą stronę :( O wiele bardziej przypadła mi do gustu proteinowa baza z indigo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Semi Hardi jest niezastąpiony, kiedy złamie się paznokieć. Natomiast nigdy nie przedłużałabym nim wszystkich paznokci - nie mam do tego cierpliwości :D
    Nowa kolekcja jest piękna, również mam Fancy Foxtrot i Midnight Samba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co, przedłużanie wszystkich paznokci zajmuje mi 2-3 godziny łącznie z malowaniem :D Ale mam spokój na kilka tygodni :)

      Usuń
  9. Świetny post! Ja coraz bardziej się skłaniam ku paznokciom hybrydowym :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja z kolekcji karnawałowej pokochałam numer 181, czyli pięknie mieniące się bordo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bawiłam się ostatnio w przedłużanie paznokci - super sprawa, jak się złamie jednego paznokcia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja żałuję że nie mogę robić sobie paznokci do pracy, a chciałabym (niestety wymogi sanepidu nie pozwalają mi na to :( )

    OdpowiedzUsuń
  13. takie przedłużanie to świetna opcja jeśli ktoś ma problem z zapuszczaniem, albo jeden paznokieć odmówi nam posłuszeństwa. Ja miałam kiedyś mleczny hardi i używałam na swoje, żeby je dodatkowo utwardzić :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nowe kolory bardzo ciekawe są :) próbowałam harda, ale to nie dla mnie... dużo lepiej u mnie sprawdzają się żele z Silcare, dużo tańsze i lepiej się nimi pracuje

    OdpowiedzUsuń
  15. Też czasami korzystam z Hardiego ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja kiedyś jednego paznokcia przedłużałam na bazę. Był grubszy, ale się trzymał, a w końcu jak coś jest głupie, ale działa, to nie jest głupie :)
    Widziałam kilka kolorów z tej nowej kolekcji na żywo i część z nich jest naprawdę cudowna. Z tych, które pokazałaś, najbardziej podoba mi się róż, ale widziałam również czerwień i fiolet, które są przepiękne.

    OdpowiedzUsuń
  17. Hybrydy to naprawdę super sprawa, też stosuję hardi i u mnie bardzo dobrze się trzyma. Dodaję do obserwowanych i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Szkoda, że mam uczulenie na Semilaca :( Bardzo mnie kusi ten hardi. Szczęśliwie, Chiodo Pro mnie nie uczulają i mogę się cieszyć pięknym manicure. Mają też chyba coś podobnego, nie wiem jednak czy miałabym cierpliwość przedłużać paznokcie...

    OdpowiedzUsuń
  19. Naprawdę działa sama używam i działa 😊Paznokcie są mocne nie łamią się a w dzisiejszych czasach gdzie kazdy sie spieszy paznokcie wymagaja dobrej odzywki 😊

    OdpowiedzUsuń
  20. za każdym razem gdy już mam wrażenie, że nic nowego się nie pojawi, semilac mnie pozytywnie zaskakuje <3

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz - jestem ciekawa Twojego zdania!
Możesz to zrobić nawet jako anonim! :)
♥ ♥ ♥

Subskrybuj Wpisy

Dodaj swój e-mail i otrzymuj powiadomienia.