Specjalistyczny krem BB dla cery problematycznej, Smart Derma Skin79

Hej!

Wybieranie kremu BB lub podkładu, kiedy nasza cera potrafi sprawić nam przykre niespodzianki potrafi być bardzo trudne i uciążliwe. Najlepszym rozwiązaniem dla cery tłustej czy trądzikowej byłoby połączenie podkładu z leczącym, antybakteryjnym kosmetykiem. Dzięki kremom BB jest to oczywiście możliwe i cieszę się, że w tej kwestii również pojawiają się nowości. Jedną z nich jest Smart Derma Treatment BB od Skin79, o którym dziś opowiem Wam trochę więcej. Czy pomagał w walce z niedoskonałościami i jednocześnie był dobrą podstawą makijażu? Odpowiedzi znajdziecie poniżej :)



Cała seria kremów z linii Smart oparta jest na uzdrawiającej wodzie z Nordenau. Producent pisze, że kremy z tej linii można ze sobą łączyć. Ja tak czy siak często łączę ze sobą chociażby krem BB z podkładem, o czym zresztą wspomnę Wam jeszcze za chwilę. Niemniej jednak jest to dobra opcja dla osób, które chcą zapobiec większej ilości problemów skórnych. Kremy są oczywiście przebadane dermatologicznie. W składzie Treatment BB znajduje się wyciąg z liści drzewa herbacianego, zielonej herbaty i wąkroty azjatyckiej. Dzięki temu zyskujemy działanie antybakteryjne, przeciwzapalne, bakteriobójcze, a dodatkowo wąkrota pobudza syntezę kolagenu. Krem ma również działanie przeciwzmarszczkowe, wybielające i ochronne (SFP 30 PA++). Polecany jest dla cery tłustej, skłonnej do zanieczyszczeń i dla rozszerzonych porów.


Krem ma smukłą i higieniczną tubkę, która idealnie nada się do torebki. Wydaje się być niewielki, ale ma pojemność aż 40 ml. Jeśli chodzi o kolor, oczywiście jest jeden i jak zwykle w przypadku azjatyckich BB, świetnie dopasowuje się do odcienia skóry. Bardzo dobrze sprawdzi się dla osób o jasnej karnacji. Krycie jest raczej średnie, krem wygląda na twarzy bardzo naturalnie. Tak jak wspominałam na początku, czasem łączę krem z podkładem. Ostatnio przeprosiłam się z Revlon Colorstay, który sam w sobie jest dla mnie za ciężki i zbyt wysuszający, ale powiem Wam, że w duecie z tym BB to praktycznie ideał! Samodzielnie jednak większe niedoskonałości będą wymagały użycia korektora.

przed / po (tak, wyciskałam :c )

Jak widzicie krem naprawdę wygląda ładnie. Bardzo podoba mi się jego wykończenie, które nie jest przesadnie mokre i świecące. Na twarzy praktycznie go nie czuć, to jest właśnie ogromna zaleta BBków. Jeżeli chodzi o działanie antybakteryjne itp. to muszę przyznać, że coś musi w tym być. Niedoskonałości po całym dniu noszenia kremu są zdecydowanie mniejsze i jakby wysuszone. Nie zauważyłam też nadmiernego tworzenia się kolejnych nieprzyjaciół. To dobra informacja, dla wszystkich, którzy zmagają się na co dzień z  problemem z niedoskonałościami. Jeżeli chodzi o trwałość, to jest przeciętna. Krem wygląda świetnie przez kilka godzin, po jakichś 4-5 wchłania się / wyciera i należałoby go dołożyć. Świetnie jednak trzyma konturowanie twarzy, róż i rozświetlacz. W momencie, kiedy łączę go z podkładem problemu krótszej trwałości już nie ma, bo wytrzymuje spokojnie cały dzień. Zdecydowanie dłużej trzyma się chociażby Skin79 BB Orange, ale tamten nie posiada aż takich dermo-właściwości. Generalnie jestem z kremu bardzo zadowolona, używam go do codziennego makijażu i w tej roli spisuje mi się naprawdę dobrze. Pozostawia twarz nawilżoną, nie powoduje podrażnień, ani przesuszeń, a w dodatku pomaga leczyć problemy skórne. Czego chcieć więcej? :)


Krem możecie kupić oczywiście TUTAJ. Dajcie znać co sądzicie o serii Smart Derma. Próbowaliście? A może narobiłam Wam ochoty? :)






♥ ♥ ♥


Podobne wpisy z tej kategorii

27 komentarze

  1. Narobiłaś ochoty, zdecydowanie :) Tyle, że mam dużo jaśniejszą cerę i byłby za ciemny :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To niestety częsty problem, ale na szczęście są teraz mixery białe do rozjaśniania podkładów i kremów BB :)

      Usuń
  2. Uwielbiam azjatyckie kremy BB po pierwsze za spore filtry SPF, szczególnie jak dla na jesień i zimę wystarczające. Po drugie natomiast że poza kryciem mają właściwości pielęgnacyjne i w przeciwieństwie do drogeryjnych podkładów, które po kilku dobrych godzinach na twarzy pogarszają stan cery, a po ich zmyciu naszym oczom ukazują się nowe niespodzianki, to azjatyckie kremy poprawiają jej stan :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, że poprawia stan skóry, natomiast szukam czegoś z nieco lepszym kryciem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Musiałbym mieć ciemniejszy kolor, ostatnio polubiłam markę :) choć za kremami BB nie przepadam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już praktycznie zapomniałam o podkładach za to :)

      Usuń
  5. Podoba mi się! Chociaż kolor na teraz wydaje się być za ciemny dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zważna to, że jestem bardzo blada :)

      Usuń
  6. Właśnie rozglądam się za jakimś kremem BB dostosowanym do moich potrzeb. Tym całkiem mnie zaciekawiłas. Ostatnio krem BB skin 79 trochę mnie przerazil baaaardzo jasnym wręcz białym kolorem. Ten opisany przez Ciebie wydaje się być ok ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W porównaniu chociażby do VIP Gold ten jest jasny, ale nie tak blady jak Green :)

      Usuń
  7. Bardzo lubię azjatyckie BB, teraz mam Misshę Perfect Cover i chyba na razie ona zostanie moim ulubieńcem, testuję inne, ale ostatecznie do niej zawsze wracam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi narobiłaś wielkiej ochoty, ale oczywiście nie będę umiała dobrać sobie odcienia do cery :P krem, który wygląda mega naturalnie i jeszcze pomaga uzyskać nieskazitelną cerę? Ideał!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te azjatyckie się świetnie dopasowują :)

      Usuń
  9. Fajny ten krem, jak tylko napisałaś o łączeniu go z podkładami od razu pomyślałam, o moim ukochanym Revlonie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha :) Dla mnie Revlon jest zbyt przesuszający :c

      Usuń
  10. Faktycznie krem świetnie wygląda na twarzy. Czasami przydałoby mi się coś bardziej lekkiego niż podkład, bo obecnie moja twarz jest nie wyjściowa i tak jak umiem pokazać się publicznie bez makijażu, tak teraz nie jestem w stanie, więc na krótkie i niedalekie wyjścia ten krem mógłby być super :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie wiem jak to jest :D dlatego kocham BBki :P

      Usuń
  11. Widziałam ten krem ostatnio, wygląda bardzo ładnie na buzi, fajnie zakrył niedoskonałości :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wydaje się być fajny, ale dla mnie mógłby mieć nieco za małe krycie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Coś idealnego dla mnie! Tylko gdyby odcień był bardziej żółty... ;(

    OdpowiedzUsuń
  14. Witaj,
    Czy mogłabyś porównać krycie tego BB do jakiegoś innego BB albo do jakiegoś podkładu? Czaje się na niego, ale boję się czy nie kryje za słabo..

    OdpowiedzUsuń
  15. ja mam bardzo jasną karnację i często jakieś krostki i zaczerwienienia mi wyskakują. a ten kremik bb rewelacyjnie je maskuje. jak dla mnie dużo lepszy od tych wszystkich sieciówkowych podkładów. I trzyma się dość długo

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz - jestem ciekawa Twojego zdania!
Możesz to zrobić nawet jako anonim! :)
♥ ♥ ♥

Subskrybuj Wpisy

Dodaj swój e-mail i otrzymuj powiadomienia.