Seria zabójczo czysta! Premiera: Holika Holika All Kill Cleansing!

Hej!

Oczyszczanie skóry to podstawa pielęgnacji. Mam nadzieję, że każdy doskonale o tym wie. Płyn micelarny nie wystarczy, uwierzcie mi. Makijaż, bakterie, czynniki zewnętrzne, sebum - to wszystko w ciągu dnia osiada na naszej twarzy i nie wystarczy zmyć tego wszystkiego wodą. W konsekwencji złego mycia pojawiają się chociażby zaskórniki, wypryski, a cera staje się poszarzała i zmęczona. Najważniejsze to znaleźć odpowiednie produkty myjące. Na przeciw wyszła nam koreańska marka Holika Holika, która przygotowała zabójczo dobrze myjącą serię All Kill Cleansing, dostępną od dziś w sklepie Myasia.pl! A ja dziś przedstawię Wam to trio i zapewniam, że każdy znajdzie tu produkt dla siebie!



Seria All Kill Cleansing powstała, aby w skuteczny sposób rozprawić się z zanieczyszczeniami naszej twarzy. Produkty są bezpieczne, mają naturalną formułę myjącą, nie podrażniają i nie przesuszają skóry. Ich konsystencja i formuły są w pewien sposób magiczne, bo... każdy z nich działa podwójnie. 

All Kill Cleansing Oil Balm

To krem o konsystencji zbitego masła shea. Jest twardy, przezroczysty i ma przyjemny zapach. Nabiera się go za pomocą dołączonej szpatułki. W kontakcie ze skórą krem zamienia się w... olejek. Myje skórę dokładnie, można nim wykonać pierwszy etap demakijażu. Idealnie nadaje się do wykonania masażu twarzy. Nie podrażnia oczu, więc można za jego pomocą zmyć nawet wodoodporną maskarę. I powiem Wam, że radzi sobie z tym doskonale. W przeciwieństwie do niektórych olejków nie zostawia na oczach mlecznej mgiełki. W składzie znajdziemy olej rycynowy i olejek z pestek moreli, które mają działanie nawilżające i łagodzące. I rzeczywiście po myciu skóra absolutnie nie jest przesuszona, wręcz przeciwnie. Miękka, gładka i nawilżona, czyli taka jak być powinna. Czy wystarczy do umycia twarzy? Cóż, na pewno samodzielnie spisze się lepiej, niż sam płyn micelarny, ale ja jestem fanką dwuetapowego oczyszczania twarzy.

KLIK KLIK  


  
All Kill Cleansing Oil to Foam Moisture

Na pierwszy rzut oka wygląda jak klasyczny olejek myjący do twarzy. Zaciekawiły mnie w nim małe drobinki i po pierwszym użyciu wszystko stało się jasne. Olejek podczas mycia zamienia się w... piankę!  Zawiera olejek makadamia i ekstrakt ze sfermentowanych nasion ryżu, które mają właściwości złuszczające, nawilżające i odżywcze. Mamy tu również kwas hialuronowy, który oczywiście działa przeciwzmarszczkowo, nawilżająco. Aplikacja produktu jest bezproblemowa, starczają dwie pompki na umycie całej twarzy. Tutaj znów, jak w przypadku poprzednika - idealnie sprawdza się do demakijażu, ale również jako drugi etap oczyszczania skóry. Najbardziej polubiłam go za nawilżające działanie, zazwyczaj po olejkach skóra wymaga ratowania tonikiem i kremem, ale nie przy nim. Olejek świetnie nada się jako samodzielny produkt do mycia twarzy. Tutaj podwójne działanie pasuje mi najbardziej, w końcu olejek z pianką to mój standardowy zestaw myjący. I rzeczywiście mam pewność, że skóra jest idealnie czysta - sprawdzałam wacikiem :) Warto spróbować!

KLIK KLIK



All Kill Cleansing Clay to Foam

Ostatnim produktem z serii jest nietypowy produkt w tubce. To 3-minutowa maseczka z glinką, która zamienia się...w piankę! Tak, też zaskoczyła mnie ta przemiana. Maseczka ma kremową konsystencję i idealnie rozprowadza się po twarzy. Uwaga, może odrobinkę szczypać, jeśli macie jakichś gojących się "nieprzyjaciół". Po 3 minutkach zwilżonymi dłońmi należy wykonać masaż twarzy i w magiczny sposób glinka zamienia się w piankę. W składzie mamy oczywiście kaolin, który świetnie oczyszcza pory, usuwa nadmiar sebum i odświeża. Skóra po tym produkcie dosłownie skrzypi z czystości. Jest wygładzona, matowa, rozjaśniona i mięciutka. Znacznie zmniejszyła mi się również ilość zaskórników. Od pierwszego użycia stała się moim faworytem z całej "zabójczej" serii. Maseczki używam jako drugi etap oczyszczania, często po zastosowaniu myjącego kremu. Uwielbiam efekt jaki daje, a że nie jest droga - polecam każdemu. 

KLIK KLIK


  
Kogo wybieram na numer 1? Nie mogę wybrać! Wszystkie trzy wpisały się już w moją codzienną pielęgnację twarzy i stosuję naprzemiennie maskę z olejkiem. Wszystkie trzy działają i to w świetny sposób. Po każdym z produktów widać silne oczyszczenie z jednoczesnym nawilżeniem skóry. Myślę, że każdy z "zabójców" jest więc wart wypróbowania. Wybór pozostawiam Wam :) 





Co sądzicie o serii All Kill? Zdecydujecie się na któryś z produktów? Która formuła zachęca Was najbardziej?




  

 ♥ ♥ ♥

Podobne wpisy z tej kategorii

37 komentarze

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tej serii ale holikę znam i lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam, ale opis jest bardzo zachęcający :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No tak! Kolejna cuda prezentujesz. Ja się pewnie skuszę na wszyskie, a to pierwsze z olejkiem rycynowym bardzo mnie zainteresowało, bo ja rycyna u mnie dobrze działa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie się okazało, że również :D

      Usuń
  5. Zaciekawił mnie ten efekt ,,skrzypienia skóry" :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest genialny, zawsze się z tego śmieję przy myciu :D

      Usuń
  6. Myślę nad maseczką w tubce :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tej serii nie znam, ale prezentuje sie niezle ;-) krem- olej to kosmetyk idealnie dla mnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi by się przydalo oczyszczanie aż do momentu skrzypienia, bo coś jestem na etapie zapychania i zasyfienia całej buzi:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To koniecznie musisz spróbować Kochana!

      Usuń
  9. Czyli wszystkie zamieniają się w piankę - fajnie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Maseczkę chciałabym mieć w swojej łazience :)

    OdpowiedzUsuń
  11. wow ale fajne te nowości, olejek myjący zmieniający się w piankę kusi mnie najbardziej ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba jest moim faworytem z całego grona :)

      Usuń
  12. Ciekawa seria. Najbardziej jestem ciekawa maseczki i jestem skłonna wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pierwsze co przyszło mi na myśl, to fakt, iż nie wyglądają jak "typowe" urocze i kolorowe kosmetyki azjatyckie :D Jednak te wszystkie formuły ulegające przemianom niczym Power Rangers brzmią bardzo kusząco, a takie porządnie oczyszczające kosmetyki byłby mile widziane przy mojej cerze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to całkiem poważna seria, poważnie oczyszczająca :D Nie ma tu miejsca na słodkie obrazki!

      Usuń
  14. Kusi mnie cała ta seria, mimo, że opakowania wyglądają surowo :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Olejek i maseczka bardzo mnie zaciekawiły, takich cudów i przemian jeszcze nie widziałam ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zwykle koreańczycy zaskakują :)

      Usuń
  16. Holika podbija świat blogerski widzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajne produkty. W szczególności zaciekawily mnie olejki do demakijażu.

    OdpowiedzUsuń
  18. I ja uwazam, że masz rację -odpowiednie oczyszczanie to podstawa! :) bardzo zaciekawiła mnie ta magiczna pianka maseczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że podzielasz moje zdanie :)

      Usuń
  19. all kill aż chce się napisać KILL EM ALL :D Holika mnie zaskakuje, jak dobrze wgryzłam się w nowości marki to tak mi się cos kojarzy, że ryżowy albo owsiany produkt do mycia twarzy pojawił się na MyAsia, musze to jeszcze wybadać, no ale same ekstra produkty wjechały do sklepu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak :D tak, świetne nowości są :) to pianka była chyba!

      Usuń
  20. Właśnie dzisiaj przeglądałam stronę i nawet mnie kupiła ta seria. Testuje teraz inne produkty do demakijażu, ale cała trójka w końcu będzie moja 😊

    OdpowiedzUsuń
  21. Właśnie dzisiaj przeglądałam stronę i nawet mnie kupiła ta seria. Testuje teraz inne produkty do demakijażu, ale cała trójka w końcu będzie moja 😊

    OdpowiedzUsuń
  22. Kuszą mnie wszystkie te trzy kosmetyki ;)

    Ps.Zapraszam do siebie,będzie mi bardzo miło.

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz - jestem ciekawa Twojego zdania!
Możesz to zrobić nawet jako anonim! :)
♥ ♥ ♥

Subskrybuj Wpisy

Dodaj swój e-mail i otrzymuj powiadomienia.