PREMIERA: Positive Box, czyli pudełko pełne pozytywnej energii

Hej!

Kobiety w Polsce oszalały na punkcie boxów kosmetycznych i lifestylowych, musicie to przyznać. Widać to chociażby po tym, że ciągle pojawiają się coraz to nowsze i ciekawsze propozycje, które przyjmowane są z otwartymi rękoma. Sama kocham boxy za to, że można upolować w nich naprawdę fantastyczne produkty, o których sama bym wcześniej nie pomyślała. No i zazwyczaj sporo oszczędzamy przy takich zakupach. A element niespodzianki? Nie wiem jak Wy, ale ja niespodzianki uwielbiam. W moje ręce wpadł dziś zupełnie nowy, świeżutki box. Premiera, moi mili. Przed Wami Positive Box! Zapraszam do czytania!




Założeniem Positive Box, jak sama nazwa wskazuje, jest zapewnienie nam pozytywnej dawki energii. Jak widać zadbano o pozytywne szczegóły już od pierwszej edycji - urocze uśmiechnięte buźki i przepiękna błękitna kokardka mocno mnie urzekły. Wiem jednak, że najbardziej ciekawi Was zawartość, więc nie będę dłużej trzymać Was w niepewności... oto zawartość premierowej edycji pozytywnego pudełka!




Już po pierwszym zerknięciu na zawartość na mojej twarzy pojawił się duży uśmiech! Popatrzyłam i powiedziałam do mojego Mężczyzny, który otwierał razem ze mną tego boxa "jestem zachwycona" i tak, wszystko się zgadza. 

Zacznę od części kosmetycznej, bo wiem, że ta interesuje Was najbardziej :) Znalazło się tutaj masło shea o zapachu mango Organique, którego pragnęłam odkąd tylko ukazała się seria o tym zapachu... Uwielbiam mango, z serii miałam tylko puder do kąpieli i wiedziałam, że prędzej czy źniej skuszę się na więcej. I tak oto moja kosmetyczna potrzeba została zaspokojona. Strzał w dziesiątkę! Kolejny produkt jest szalenie interesujący - żel chłodzący dla skóry wokół oczu Planeta Organica. Markę bardzo lubię i jej ufam, a takiego cuda jeszcze nie miałam. Mam chłodzący sztyft pod oczy od Tony Moly, więc będę miała świetne porównanie. A pod moimi oczami żel będzie miał co robić :) W pudełku znalazł się również żel pod prysznic Natura Siberica, który przepięknie pachnie kwiatami. Uwielbiam te żele za naturalne składy, wygodne opakowanie z pompką i nawilżenie dla skóry. Żel przyda się zawsze. Ostatni kosmetyczny produkt to plasterek na nos Mizon, o którym słyszałam wiele dobrego. Używam regularnie takich plasterków i z przyjemnością przetestuję ten, który ponoć jest świetny. Sprawdzę to na własnym... nosie :)


 
A teraz czas na smakołyki! Moje serce od razu zdobył SnopPop Sól morska w karmelu, czyli po prostu karmelowy popcorn, którego... nie miałam okazji nigdy jeść. Tak, wiem jak to brzmi, ale serio, jakoś tak wyszło. Słony karmel uwielbiam, więc czuję, że to cudo zniknie błyskawicznie! Do popicia mamy tu napój Bombilla, czyli lekko gazowany napój oparty na yerba mate. Wygląda świetnie, mam nadzieję, że będzie smakował równie dobrze. A w gratisie otrzymałam zieloną herbatkę imbirowo-jabłkową Enida. Uwielbiam herbaty, szczególnie zielone, więc to kolejny strzał w dziesiątkę. Wypiję z przyjemnością!

 
Cały box szalenie mi się podoba, wszystkie produkty przypadły mi do gustu i bardzo się z nich cieszę. Premierowy box okazał się być naprawdę udanym, rozbudza ciekawość na kolejne edycje. Życzę Positive Box samych sukcesów, a jeśli poziom będzie utrzymany to z pewnością sukces przyjdzie sam :) 

Zapraszam Was TUTAJ na fanpage Positive Box, gdzie znajdziecie podpowiedzi, a TUTAJ możecie zamówić kolejne edycje. 


Jak podoba Wam się zawartość Positive Box? Skusilibyście się? A może właśnie Was do tego namówiłam? :)    




♥ ♥ ♥ 

Podobne wpisy z tej kategorii

54 komentarze

  1. ciekawa zawartość. bardzo lubię plastry oczyszczające na nos

    OdpowiedzUsuń
  2. Ogromny plus za nowość Organique! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O nowy box! Bardzo fajna zawartość - chyba z wszystkich produktów byłabym zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach tych boxów jak grzyby po deszczu, wiem :D Też jestem :)

      Usuń
  4. bardzo ciekawa zawratość pudełeczka !super post
    miłego dnia

    ZAPRASZAM NA MÓJ BLOG http://www.zoozelooveblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawartość pudełka bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pudełek ci u nas dostatek :) Ciekawe czy kolejne edycje też będą udane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano jest w czym wybierać :) Oby tak było :)

      Usuń
  7. Bardzo ciekawa zawartość, to zawsze jakaś odskocznia od znanych nam już i trochę "przejedzonych" boxów ;). I kosmetyki - Natura Siberica, Organique i smakołyki - wszystko na plus!

    OdpowiedzUsuń
  8. zawartość pudełeczka bardzo mi się podoba :)
    Jeśli możesz, kliknij w linki w najnowszym poście, dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
  9. Czaję się na to masło do ciała o zapachu mango, jestem uzależniona od tego owocu :) Fajna, ciekawa zawartość, ciekawe, jak spisze się plasterek i jak będzie smakował napój ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo, dlatego się cieszę, że wreszcie je dorwałam :D Napój był ciekawy, smakował... rodzynkami : >

      Usuń
  10. Mango ahhh <3 rewelacyjna zawartość, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super kosmetyki!!!Taka zawartość też,by mnie ucieszyła!!

    OdpowiedzUsuń
  12. O kurcze. Całkiem fajne. Ale ja juz pudełek nie ogarniam )

    OdpowiedzUsuń
  13. nie przepadam za pudełkami w ciemno, ale to mnie kupuje! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale super :D W końcu coś innego niż tylko kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwsze pudełko rzezczywiście zachwyca, a ja właśnie w weekend zamówiłam sobie to masło mango :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha :D nie no warto, bo jest świetne :)

      Usuń
  16. Bardzo fajna zawartość. Teraz dużo tych pudełek, więc zawartość musi być coraz lepsza;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wreszcie widzę boxa (obok azjatyckiego) który zaskakuje i faktycznie mógłby sprawić wiele radości w moich rękach. Produkty sa oryginalne pełnowymiarowe i wszechstronne. Brawo dla marki, że stworzyli coś innego i zadbali o szczegóły :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajna zawartość! Ja uwielbiam takie świeże inicjatywy, bo te klasyczne pudełka już bardzo mnie znudziły i nie wnoszą niczego ciekawego :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, patrząc na Shiny to mi się chce płakać :D

      Usuń
  19. widziałam na ich FB że czekasz na pudełko i nie mogłam się doczekać, kiedy wrzucisz post. Pudełko genialne, wszystko mi się podoba, widzę, że Chillbox ma ostra konkurencję, nie wiem czy ta przerwa wyjdzie im na dobre

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj dziewczyny mają swoje wierne fanki, ale fakt faktem konkurencja weszła z przytupem na rynek, trzeba przyznać :)

      Usuń
  20. Fajnie prezentuje się ten box, a ja tak bardzo bałam się go zamówić. Teraz żałuję :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem jak to jest, też na początku się waham, ale intuicja mnie nie zawiodła :)

      Usuń
  21. Kosmetyczne perełki i skarby dla podniebienia <3

    OdpowiedzUsuń
  22. ooo idea podoba mi się bardzo, bardzo! :) dzięki za wpis, nie słyszałam wcześniej o tym :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Plus za obecność Organique:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie słyszałam jeszcze o tym boxie, ale zawartość jest imponująca ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. muszę przyznać, że fajny. Premiera udana. Co chwilę jakiś nowy box powstaje... kilka nawet zauważyłam wzoruje się na chillboxie ;/

    OdpowiedzUsuń
  26. No w końcu jakieś porządne pudełko :D Wszystko mi się podoba, a mango też uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz - jestem ciekawa Twojego zdania!
Możesz to zrobić nawet jako anonim! :)
♥ ♥ ♥

Subskrybuj Wpisy

Dodaj swój e-mail i otrzymuj powiadomienia.