Dostałam marihuanę! Czyli lipcowy PrettyBox

Hej!

Wiem, że tytuł Was przyciągnął, dlatego nie martwcie się - wszystko w tym poście będzie całkowicie legalne. W lipcowym PrettyBoxie znalazły się rzeczywiście niezwykłe produkty i muszę przyznać, że ten box zyskał już chyba stałe miejsce na kosmetycznym rynku. Jak wiecie, boxy kosmetyczne powstają jak grzyby po deszczu, ale niektóre już zakończyły swoją działalność, co świadczy jednak o tym, że nie jest to łatwy biznes. Cieszę się więc, że takie boxy "domowe", a nie "korporacyjne" zostają z nami na dłużej. Tyle wstępu, zapraszam na ujawnienie zawartości lipcowej edycji PrettyBox.





Karta informacyjna:


Lipcowy Prettybox został wypchany produktami po brzegi. Znalazły się tu cztery ciekawe kosmetyki. Pierwszym z nich jest krem pod oczy ze śluzem ślimaka Mizon, którego cena przewyższa wartość zakupu boxa, więc "na dzień dobry" box nam się opłaca. Tego kremu jestem bardzo ciekawa, bo bardzo lubię ślimaczki. Może znajdę swój ideał, jeśli chodzi o kremy pod oczy na noc. Kolejny kosmetyk to BioOleo olej awokado, który szalenie mi się przyda, bo mój obecny olej awokado się skończył. Polecam do stosowania z wszelkimi glinkami. A co do glinek, to właśnie jedna z nich znalazła się w pudełku. Mamy tu Fitokosmetik różową glinkę himalajską. Przyznam szczerze, że różowej glinki nie miałam jeszcze okazji używać i bardzo chętnie jej spróbuję. Ostatnim kosmetykiem jest serum do bardzo suchej skóry z olejem z konopii India, czyli kosmetyk z marihuaną w składzie. Stąd spokojnie, nie ma tu niczego nielegalnego. Jestem tego serum bardzo ciekawa i z przyjemnością go przetestuję. Miło mi będzie móc odkrywać uroki konopi w kosmetykach.


W pudełku znalazły się również różnego rodzaju umilacze. Przepiękna świeca w kształcie muffina od Abdeco i wosk malinowy będą umilać mi wieczory. Batonik dobra kaloria już został zjedzony, zaraz jak tylko skończyłam robić te zdjęcia :) Bardzo lubię takie przekąski. W pudełku znalazły się również dwie herbatki. Pierwsza to sencha od Dzban Herbaty, która przepięknie pachnie i jeszcze lepiej smakuje. Jestem ogromną fanką prawdziwych, sypanych herbat, więc od razu pobiegłam zaparzyć. A strona, z której pochodzi ta torebka jest bardzo ciekawa i na pewno zrobię tam zakupy. Druga herbata to... marihuana, odmiana męska, która praktycznie nie ma w sobie thc. Została nazwana herbatką relaksującą i szczerze przyznam, że na pewno jej skosztuję! Pachnie zupełnie jak typowe zielsko, więc będzie to ciekawe doświadczenie. Nie pytajcie skąd się znam na tych zakazanych roślinach.... jestem z Łodzi, to wszystko wyjaśnia :D


Dodatkowo w boxie znalazło się kilka próbek Nikwax, dla mnie totalnie zbędnych.


Cały lipcowy box bardzo mi się podoba, mamy tu dużo produktów, w zasadzie wszystkie są ciekawe. Wszystkie kosmetyki na pewno zużyję, a umilacze już też poszły w ruch, także trafione w dziesiątkę.

Koniecznie dajcie znać, czy box Wam się podoba. Kupiłyście? A może Was zachęciłam? :) 



♥ ♥ ♥

Podobne wpisy z tej kategorii

46 komentarze

  1. Ten krem pod oczy szalenie mi sie marzy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dam znać jak się sprawdził :D

      Usuń
  2. Ta herbatka marihuanowa była okropna, zaparzyłam całą zawartość w dużym kubku i strasznie mnie drapało gardło po każdym łyku :D zupełnie jakbym paliła jointa, dziwne, ale fajnie spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha, no w sumie tego się spodziewałam, bo to ot, zwykła trawa :D

      Usuń
  3. A w moim Prettyboxie nie było muffinkowej świeczki :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okazało się, że dostałam niespodziankę :)

      Usuń
  4. Różowa glinka idealna na zaskórniki i małe pryszcze, polecam mieszać z olejkiem z malin, wtedy mamy już cudowną glinkę anty-wypryskową :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejku z malin nie mam, ale spróbuję! Dziękuję za radę :)

      Usuń
  5. no nie stwierdzenie nie pytajcie skąd wiem jestem z łodzi mnie powaliło:d uwielbiam twoje posty:D
    daj trochę tej herbatki;p jestem przed slubem to akurat "relax" by sie przydał:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah :D dziękuję :D oj koniecznie by Ci się przydała taka herbatka :D albo inne kadzidełka!

      Usuń
  6. Ja kupiłam ze względu na krem. A nasza kochana Łódź to cudowne miasto, więc wiesz rozumiesz :-)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, rozumiem :D doskonale :) Szczerze to można za nią zatęsknić :)

      Usuń
  7. Zawartość pudełka bardzo interesująca :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Interesujące to pudełko. Nigdy nie zamawiałam tego boxa.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem na detoxie :D Z boxa przygarnęłabym ślimaczy krem świeczkę, wosk i herbatki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja będę musiała przejść na detoks po tej herbatce :D

      Usuń
  10. Marihuane robi się z kwiatow, wiec dopóki nie masz w torebce suszonego kwiatostanu, to mozesz być spokojna o jasność umysłu po jej spożyciu :)
    Olej konopny stosowany w kosmetyce robi się też z innych częśc konopii niż marysię, więc zwidów po przyjęciu doskórnym nie będzie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doskonale wiem, stąd napisałam o męskiej odmianie :D Tylko kobietki mają kwiatki :) Żal... to fakt :D

      Usuń
  11. nawet spoko ten BOX ♥
    super post
    miłego dnia

    ZAPRASZAM NA MÓJ BLOG http://www.zoozelooveblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Pudeleczko naprawdę mocno dopieszczone, zamowilam po raz pierwszy i jestem oczarowana:) a kosmetyki z zaczarowanym ziolem strasznie mnie zaintrygowaly, widzialas maskę do włosów?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie widziałam, ciekawa jestem jak się sprawdzi to serum, to może będę inwestować :)

      Usuń
  13. wow jedno z lepszych pudełek jakie widziałem !

    OdpowiedzUsuń
  14. Pudełko bardzo interesujące, a raczej jego zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  15. To kiedy zapraszasz na herbatkę i batonik?;) Pretty Box naprawdę ładnie się rozwija, oby tak dalej!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty jesteś zawsze mile widziana! :)

      Usuń
  16. To serum z konopii miałam okazję używać. Nawilża fajnie, a mi jednak nieco przeszkadzał jego zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, jest specyficzny :) Dam mu jednak szansę! :)

      Usuń
  17. Ja nie wiem, mi się znowu nic nie podoba!:D

    OdpowiedzUsuń
  18. Te pudełko bardzo mi się spodobało, u mnie nic by się nie zmarnowało (no może wosk, bo nie mam kominka :D). A tej drugiej herbaty sama jestem ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, ja uwielbiam woski zapachowe :)

      Usuń
  19. Pudełko wydaje się ciekawe.:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Herbatka relaksująca, ciekawe czemu XD

    OdpowiedzUsuń
  21. Wygląda ładnie, ale dla mnie chyba nie bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Maryśkową herbatkę sama bym chętnie wypiła po masakrycznie ciężkim tygodniu LOL PS. ciekawi mnie ten krem Mizon... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha :D Dam znać czy dobra :D

      Usuń
  23. Super pudełko a kremik pod oczy sama bym z chęcią przytuliła:)

    OdpowiedzUsuń
  24. To moje pierwsze pudełko i jestem bardzo zadowolona. Wprawdzie liczyłam na herbatkę zamiast maseczki, ale Marysia też wystarczy, chociaż cholernie gorzka jest. Chętnie kupiłabym pudełko sierpniowe ale zarówno peeling Skin79 jak i ten żel Balea już mam więc chyba sobie odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie ja z tych samych powodów nie sięgam po sierpniową edycję :)

      Usuń
  25. To moje pierwsze pudełko i jestem bardzo zadowolona. Wprawdzie liczyłam na herbatkę zamiast maseczki, ale Marysia też wystarczy, chociaż cholernie gorzka jest. Chętnie kupiłabym pudełko sierpniowe ale zarówno peeling Skin79 jak i ten żel Balea już mam więc chyba sobie odpuszczę.

    OdpowiedzUsuń
  26. jeden z najlepszych boxów na rynku! :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz - jestem ciekawa Twojego zdania!
Możesz to zrobić nawet jako anonim! :)
♥ ♥ ♥

Subskrybuj Wpisy

Dodaj swój e-mail i otrzymuj powiadomienia.