Czerwcowa edycja ShinyBoxa - 4ever! Co w środku?

Hej!

ShinyBoxa w tym roku jeszcze u mnie nie było. Obserwuję go bacznie i przeraża mnie ilość drogerii w każdej z ostatnich edycji. W tym roku nie podobał mi się chyba jeszcze żaden box. W czerwcu ShinyBox, tak jak i ja, obchodzi urodziny. W tamtym roku urodzinowa edycja była bardzo dobra (KLIK) i sądziłam, ze w tym będzie podobnie. Hasła, jakie kusiły na fanpage były tak piękne, że postanowiłam wykorzystać swój kupon i zamówić sobie pudełko. Czy jestem zadowolona? Zapraszam do czytania.



W tej edycji pudełko jest w wersji XXL, wielkość podobna jak InspiredBy (KLIK). Liczyłam na to, że skoro tak, znajdzie się tu wiele produktów. Od razu zaniepokoiła mnie jednak lekkość pudełka. Ale cierpliwie poczekałam do uchylenia zawartości. Znów wyjątkowo zamiast standardowego zapakowania produktów w środku całość boxa znajdujemy w papierowej torbie. Czemu nie, ten pomysł akurat jest dość ciekawy.


Całość musicie przyznać, że wygląda zachęcająco. Ale przejdźmy teraz do ujawnienia zawartości:


Pozwólcie, że nie będę się rozpisywać. Miałam w ogóle nie pisać tego postu, ale stwierdziłam, że muszę wyrazić swoje zdanie. Niestety, ale ShinyBox przestał się starać już jakiś czas temu. Nie wiem czy mają problemy finansowe związane z nieudanymi InspiredBy, nie wiem co się dzieje, ale najbardziej zastanawia mnie to, że tak mało ludzi narzeka. Tzn. oczywiście komentarze są skutecznie usuwane z fanpage ShinyBox. Ale halo... przecież który to już krem marki Oillan? Fajnie, że Shiny ma z nimi dobry kontrakt, ale nie o to w tych pudełkach chodzi. Henna do rzęs z Joanny za 5 zł jest tutaj dla mnie nieporozumieniem. Przecież to jest produkt specjalistyczny, którego nie każdy używa. Tak sam krem Amaderm... ja nie mam problemów z aż takim przesuszaniem się skóry. Gdybym miała poszłabym do apteki. Te dwa produkty są dla mnie totalnie zbędne i nawet nie wiem czy będę miała komu je oddać. Wyjątkowo krem tonujący z Oillan mnie zaciekawił, jest lekki i nawilżający, więc jego z chęcią przetestuję. Lakier do paznokci - cóż, to tylko lakier, nie zachwyca. Ale ma całkiem ładny kolor. Markę Pilomax lubię i z maski do włosów jestem zadowolona. No i to koniec kosmetyków mili Państwo :) Próbka herbatki jest u mnie zawsze mile widziana. Ale tutaj zastanawia mnie kolejna kwestia... mamy magiczne pudełko Noble Health, czyli suplement diety, w tym przypadku odchudzający. Co suplement diety robi w pudełku kosmetycznym? W dodatku z doliczoną ceną 49,99 zł? Owszem, wykorzystam, bo akurat trafił w moje potrzeby. Ale to był "szczęśliwy" przypadek. Uważam to znów za nieporozumienie.

PS. te dwa produkty (Stenders, Dermedic) były dla klientów VIP i stałych subskrybentek ;)

Jak podsumuję to pudełko? Nigdy więcej Shinybox. :) Pomyślicie sobie, że to ostre słowa. Owszem, ale o ile marketing pudełka jest najwyższym poziomie, tak zawartość zawodzi bardzo mocno. Zdecydowanie wolę pudełka konkurencji, czy boxów "swojej roboty", typu ChillBox, PrettyBox i Naturalnie z pudełka. Tam widać serce, tu widać, że ktoś robi dobry biznes. A ja takiego biznesu nie mam zamiaru wspierać.


Jestem ciekawa Waszego zdania na temat ShinyBoxa, więc piszcie koniecznie!





 ♥ ♥ ♥

Podobne wpisy z tej kategorii

95 komentarze

  1. Kusiły mnie pudełka tego typu, ale nie wiem czy kiedykolwiek się na nie zdecyduję...

    OdpowiedzUsuń
  2. Shinybox zeszło na psy. Mam gwiazdki i żadne pudełko nie jest na tyle fajne aby z nich skorzystać..

    OdpowiedzUsuń
  3. O mamuniu... a miałam przez moment taką myśl, że może zamówię? Nie ma mowy, żaden produkt w tym pudełku nie spełnia moich oczekiwać - tylko herbatka wydaje się fajnym gestem, ale mam pełnowymiarowe opakowanie. Ogromne NIE i szczerze powiem, że ja wolę już celować te pudełeczka Inspired By, bo do nich się przykładali, ale cena też nie rozpieszczała...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Herbatka ma 5 g, więc starczy na 2 razy :D Ale InspiredBy to już w ogóle kolejny syf, biorąc pod uwagę to, jak traktują klientów. Biorą kasę i nie wysyłają nic przez kilka miesięcy :)

      Usuń
  4. Gdy tylko usłyszałam że to będzie wersja urodzinowa, w dodatku w wersji XXL to już prawie zamówiłam to pudełko. Jednak bardzo ciesze się że tego nie zrobiłam, bo praktycznie zaden z produktów nic mi nie urwał ;) Mam też wrażenie, ze powiększyli rozmiary kartonika, ale zapomnieli zrobić to samo z wnętrzem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesz się, uniknęłaś katastrofy :) O właśnie, dokładnie!

      Usuń
  5. Też się zawiodłam na tym pudełku. Suplement trafił mi się w saszetkach do rozpuszczania i jest obrzydliwy, Oillan niestety za ciemny, henny mie używam, na paznokciach noszę hybrydy... Pudełko wielkie, ale po ułożeniu produktów, połowa zostaje pusta. Zanim dostałam to, zamówiłam jeszcze lipcowe pudełeczko bo akurat miałam zniżkę, ale raczej to będzie ostatnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rozumiem jak się ktoś odchudza, ale inaczej nie ma sensu :) Ja się śmieję z tego, specjalnie wymyślili tą torbę papierową, żeby się myślało, że będzie efekt wow :)

      Usuń
  6. Zawartość z pudełka na pudełko wypada coraz słabiej :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Też bym się zawiodła... :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie bardzo kusiło, żeby zamówić. Całe szczęście, że się nie zdecydowałam. Całość zupełnie się rozjechała z ideą pudełka - testowaniem nowinek kosmetycznych.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam podobne zdanie na temat tego pudełka. Gdybym dostała takie samo, to byłabym bardzo zła ;) chyba tylko ten amaderm bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja w zeszłym roku w maju zamówiłam jednorazowe pudełko shiny i też powiedziałam sobie nigdy więcej. W tym roku skusiłam się na beGLOSSY (pakiet 6 miesięczny) i też żałuję. Najlepszy dla mnie jest sporadycznie kupowany Joybox.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zauważyłam, że bardziej się opłaca kupowanie sporadycznie boxów, których zawartość znamy :)

      Usuń
  11. Już komuś pisałem, to pudełko mnie śmieszy ... słabe strasznie a henna rządzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :D wstyd jak dla mnie :)

      Usuń
  12. Yyy śmiech na sali z tą zawartością ;x

    OdpowiedzUsuń
  13. Popieram Cię w pełni :) ja nie mogę ogarnąć że ludzie to kupują a co więcej mają pakiety i subskrypcje.. Ja juz dawno przeszłam do konkurencji i nie żałuję za nic.. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie to dziwi :) Konkurencja o niebo lepsza.

      Usuń
    2. Mają po prostu świetny marketing to im trzeba przyznać. Zawsze tak opisza zawartość ze myślisz Wow opłaca się a tu dupa. A z tym powiększeniem pudełka to już pojechali na maksa...miałam na nie ochotę ale skusil mnie naturalny JoyBox. Całe szczęście. ..

      Usuń
  14. Popieram Cię w pełni :) ja nie mogę ogarnąć że ludzie to kupują a co więcej mają pakiety i subskrypcje.. Ja juz dawno przeszłam do konkurencji i nie żałuję za nic.. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja nie zamawiam żadnych tego typu boxow, bo moim zdaniem szkoda na to pieniędzy, bo zawartosco zazwyczaj są słabe i kiepskie marki tam się znajdują
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdarzały się boxy wspaniałe, ze świetną zawartością. Ale raczej to te "domowej roboty" :) Kiedyś i ShinyBox i beGlossy były wiele warte.

      Usuń
  16. Pisałam u nich na fb, że coś czuje , że te pudełko będzie słabe i ja nie zamawiam :) Miałam rację. Znów lakier ? Pff.. Pudełko oceniam na 2/10

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie znów zawiódł mój instynkt ;) Chociaż bardziej to miałam zwyczajnie nadzieję, że będzie coś fajnego.

      Usuń
  17. O ,matko henna jest do użytku przez kosmetyczki ,choć niektórzy potrafią sami zrobić brwi ,jednak to produkt nie dla każdego ,tak jak i inne ;(Lakier do paznokci dla mnie zbędny ,mam ponad 100 sztuk w lodówce i maluję paznokcie u nóg tylko ,bo u rąk mam hybrydy lub żele zawsze;)BeGlossy to już dawno zeszło na psy ,najlepsze jak piszą produkt pełnowymiarowy w edycjach specjalnych ,a okazuje się ,że to miniatura ,z wysyłką problemy miałam zawsze ,a opłacone pudełka z góry po kilka sztuk ,eh ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, ja się boję sama używać henny. Lakierów też mam przesyt, ale 100 sztuk to niezły wynik! :D Mnie akurat beGlossy podoba się znacznie bardziej, zazwyczaj są ciekawe marki i trafiają się perełki :) I nigdy nie miałam problemów z wysyłką :(

      Usuń
  18. dobrze ,że nie wzięłam shiny :)😁

    OdpowiedzUsuń
  19. Miało byc super- urodzinowo :D A jest niezła kicha :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Dla mnie żenada. To jest pudełko urodzinowe? Żart jakiś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się nie śmiałam po otwarciu :D

      Usuń
  21. Słaba impreza z tym Shiny. Pudełko urodzinowe? No nie powiedziałabym. Podpisuję się - Nigdy więcej ShinyBox ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Słabo i to bardzo :-( strasznie byłam ciekawa tego pudełka i teraz cieszę się, że nie zamówiłam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Słabo i to bardzo :-( strasznie byłam ciekawa tego pudełka i teraz cieszę się, że nie zamówiłam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Szczerze to ja nigdy pudełek z kosmetykami nie subskrybowałam. Wolę sama kupić sobie to co jest mi w danej chwili potrzebne. Wiele dziewczyn ostatnio narzeka na Shiny Box właśnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W niektórych boxach opłaca się ich zakup, tutaj.... no cóż, tragedia.

      Usuń
  25. Ja już dawno powiedziałam "nigdy więcej shinybox" i co najważniejsze nigdy tego nie żałowałam ;D shiny to dno, sama drogeria i zero poszanowania dla klientów

    OdpowiedzUsuń
  26. brawo, w końcu rzetelnie ktoś napisał :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ojej, bardzo słabe pudełko nawet jak na zwykłe, a na XXL...
    Mi kompletnie nie przypadłoby do gustu. Henna jest zupełnie nietrafionym produktem, ale mogłaby się bronić, gdyby była tylko dodatkiem. Lakier też nie jest niczym niezwykłym, ale najbardziej zszokował mnie ten suplement diety, bo to jednak trochę nie na miejscu. Dużo osób z takich rzeczy nie korzysta i nie mają one nic wspólnego z kosmetykami, pewnie bym się zdenerwowała, gdybym otrzymała taką zawartość w boxie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, mówie, uważam, że to nieporozumienie. Rozumiem jeszcze w innych boxach, które nie są stricte kosmetyczne, ale tutaj to jakiś nieśmieszny dowcip.

      Usuń
  28. Nasuwaja mi sie tylko brzydkie slowa by opisac tego boxa .. Jest mega slaby!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  29. też mnie jakoś nie zachwyca to pudełko.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja szczęśliwie nie zamówiłam :) Mam shinystars chyba od września zeszłego roku, ciągle nie mogę ich wykorzystać, bo pudełka są po prostu kiepskie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze wrześniowe i grudniowe były całkiem dobre, reszta to porażka :)

      Usuń
    2. Jeśli chodzi o grudniowe to nie chciałam kolejnego olejku, krem nie przypadł mondo gustu, cienie wolę prasowane, a past mam zapas na rok. Zamawianie dla Vianka i Body Boom mijało się z celem. We wrześniowym też mnie zawartość nie zachwyciła.

      Usuń
  31. Ja zrezygnowałam pół roku temu. Nie żałuje. Nic by mi się nie przydało czyli 50 zl w błoto.

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja zrezygnowałam pół roku temu. Nie żałuje. Nic by mi się nie przydało czyli 50 zl w błoto.

    OdpowiedzUsuń
  33. A ja nadal twardo stoję przy Joyboxie ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tam nie wszystko zachwyca, ale zazwyczaj się mocno opłaca :)

      Usuń
  34. Kurczę, biorąc pod uwagę te wszystkie reklamy boxa, też spodziewałam się czegoś lepszego

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie to zdecydowanie zawartość nie dla mnie. Henna? Nawet nie miałabym komu tego oddać. No generalnie pudełko nie na moje potrzeby ��

    OdpowiedzUsuń
  36. Shiny box warto kupować tylko na promocji i znając już zawartość... przeważnie mi się ich pudełeczka nie podobają.

    OdpowiedzUsuń
  37. Ja zrezygnowałam ostatnio i w tym miesiącu Shiny nie miałam - cieszę się ;) To wszystko się cały czas powtarza i już jest nudne. Według mnie, osoby nowe w świecie pudełek mogą być zadowolone. Ale jeśli ktoś kupuje od jakiegoś czasu, to zawartość będzie dla niego słaba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, takie komentarze od nowych osób zostawiają na profilu, żeby ludzie widzieli, że się podoba :D

      Usuń
  38. jej znowu Oilan i pilomax/

    OdpowiedzUsuń
  39. bardzo słaba zawartość :/ była bym wkurzona :/

    OdpowiedzUsuń
  40. Po tym jak je reklamowali można było spodziewać się jakiejś petardy! A tutaj taka klapa. Z każdym pudełkiem jest coraz gorzej ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano spodziewałam się fajerwerków, wyszło jak zwykle :)

      Usuń
  41. ciekawe pudełeczko, ale jednak cieszę się że nie korzystam z ich usług, o wiele bardziej podoba mi się mój joy box :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, joybox ma zdecydowanie bardziej ciekawą zawartość :)

      Usuń
  42. ciekawe pudełeczko, ale jednak cieszę się że nie korzystam z ich usług, o wiele bardziej podoba mi się mój joy box :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja już dawno powiedziałam "żegnaj Shiny" i nie żałuję tego kroku, teraz czas na be Glossy, bo i tam nieciekawie się dzieje. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, w tym miesiącu nie było super ciekawie. Ale i tak wolę beGlossy jakoś :)

      Usuń
  44. Ja też zastanawiałam się nad zakupem, ale zrezygnowałam. Widzę, że wiele nie straciłam :D

    OdpowiedzUsuń
  45. miało być tak pięknie... cieszę się, że się nie zdecydowałam

    OdpowiedzUsuń
  46. Oj coś czuję że to początek końca tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  47. mieszkam w uk i też niedawno zrezygnowałam z tutejszych pudełek. na milion kosmetyków które służą mi do niczego trafi się jedna perełka. słaby biznes dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi się te boxy z uk bardziej podobają :D

      Usuń
  48. Tragedia! Nie kupiłam i bardzo się z tego faktu cieszę. Byłabym bardzo niezadowolona z kolejnego lakieru...

    OdpowiedzUsuń
  49. Ja mam taki krem nawilżający z mocznikiem kupiony w aptece za całe 3.50 tylko niebieski. Szału to w tym boxie nie ma:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha no to nie wiem skąd oni tą cenę wzięli :D

      Usuń
  50. Jak zwykle nie znalazłam w tym pudełku nic interesującego dla mnie.. Szkoda..

    OdpowiedzUsuń
  51. Zawartość średnia szczerze mówiąc, raczej nie byłabym zadowolona :(

    OdpowiedzUsuń
  52. Właśnie dlatego nie lubię tych pudełek. Kiedyś zamawiałam Glossy, ale po kilku niefortunnych pudełkach dałam sobie spokój :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Najbardziej się dziwię, że udało im się wyprzedać wszystkie pudełka. Chociaż po tej urodzinowej niespodziance wiele klientek pewnie kopnie ich w tyłek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mnie to dziwi, reklama dobrze zadziałała :) Tracą klientów według mnie ciągle... i dobrze.

      Usuń
  54. A już prawie kliknęłam "zamów" i cieszę się, że się rozmyśliłam. Już od ponad roku nie kupuję ani shiny ani beglossy. Zakochana byłam w memeboxach, ale już ich nie wysyłają do PL ( może kiedyś to się zmieni....)Ostatnim boxem jaki kupiłam był podwójny box z burdy, chyba nazywał się trendybox czy jakoś tak. Za 59 zł miałam dwa pudła wypełnione po brzegi, fakt marki były zwykłe, ale wszystko się przydało. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to tam rzeczywiście fajne rzeczy całkiem się znalazły ;) To polecam Prettybox i Chillbox :)

      Usuń
  55. Kiedyś to jeszcze się starali i wrzucali jakieś firmy które są trudniej dostępne lub chociażby miniatury tych droższych. Na tym to miało polegać kupujesz żeby się przekonać czy warto wydać tyle kasy na pełny kosmetyk. Więc jaki sens wkladania kosmetyków za 5 zl? Taka zapchajdziura. Po prostu minimalizuja koszty żeby zarobić więcej hajsu. Kupują od firmy od razu kilka różnych kosmetyków hurtowo bo tak taniej i dlatego w co drugim pudełku oilan czy pilomax

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest dokładnie tak jak piszesz... Cóż, mam nadzieję, że będą skutecznie tracić klientów :)

      Usuń
  56. Gdybym dostała taką samą wersję to też nie byłabym zadowolona :( u mnie pojawił się micel, który chyba najbardziej mnie ucieszył :) henna faktycznie nie powinna znaleźć się w tego typu boxie choć ja i tak miałam w planach jej zakup więc nie wybrzydzam xD

    OdpowiedzUsuń
  57. No niestety nie spisali się kolejny raz. Z beGLOSSY juz zrezygnowałam, a z Shiny kolejny raz zapomniałam odwołać subskrypcję. No i z konta znów poleciało...

    OdpowiedzUsuń
  58. Miałam zamówić te pudełko, teraz cieszę się, że tego nie zrobiłam..

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz - jestem ciekawa Twojego zdania!
Możesz to zrobić nawet jako anonim! :)
♥ ♥ ♥

Subskrybuj Wpisy

Dodaj swój e-mail i otrzymuj powiadomienia.