zawartość marcowego PrettyBoxa

Hej!

Dziś będzie krótko i zwięźle na temat najnowszej edycji PrettyBoxa. Jeśli nie znacie tego pudełka to więcej informacji znajdziecie stronie internetowej i facebooku. Pamiętajcie, że są ujawniane zawsze dwa produkty na fanpage'u - jeden, który znajdzie się we wszystkich wersjach pudełka i drugi, który znajdzie się w pudełkach premium. Warto więc być na bieżąco! Zapraszam :)




Karta informacyjna:



W wersji basic pudełka znalazły się maska żelowa na oczy Anatomicals, balsam w kostce mango Subtle Beauty, jagodowy krem do rąk Dairy Fun oraz miniatura kremu BB VIP Gold Skin79. W wersji premium oprócz produktów basic znalazł się szampon przeciw wypadaniu włosów Vida Shock (marka Brissas?) oraz urocze "herboludy" - górale malinowi. Oprócz tego w obu wersjach znalazł się słodki upominek od Karmelowo - lizak i karmelek...na sznurku? Mój mężczyzna zjadł ze smakiem ;) 




Moja opinia? Mam ochotę Was zostawić bez niej. Pokazałam, widzicie co tu jest i możecie stwierdzić, czy Wam się podoba. Szampon się przyda, kremów do rąk mam dwuletni zapas, podobnie jak kremów BB i balsamów do ciała. Żelowa maska na oczy jest ciekawa, herbaty wypiję, słodycze już zjedzone. Kończę z boxami. Tyle mojej opinii ;)


Czekam na Wasze zdanie!




Przypominam o ROZDANIU AZJATYCKIM!



Pozdrawiam <3

Podobne wpisy z tej kategorii

52 komentarze

  1. Mmm... Nie podoba mi sie. Tez kończę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm no nie wiem, nie jest źle ale genialnie też nie. Połowa by mi się nie przydała, reszta jest taka sobie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Powiem tak... Miniaturka była kiedyś dołączona do Chillboxa, starczyła mi na kilka użyć i nigdy bym nie dała za nią prawie 22zł. Serio tyle kosztuje? Balsam w kostce fajnie wygląda, krem do rąk też - zależy kto ma jakie zapasy. Maska może być ciekawa. Jeśli chodzi o wersję premium... Hm. Herboludy śmieszne, a szamponu nie znam. Na pewno nie są to produkty na co dzień dostępne od ręki ale szału nie ma. Wolałam edycję z peelingiem Ekoa i balsamem Niebieski Kwiat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Chillboxie była próbka kremu ślimakowego 5 ml, teraz Skin79 wypuścił miniatury swoich kremów BB po 7 g, więc są droższe. Ja natomiast nie trafię Niebieskiego Kwiatu, nienawidzę octu w jakiejkolwiek postaci i balsam wyrzuciłam, śmierdział jak zgniłe pomarańcze ;)

      Usuń
  4. :D
    Hmm... trudno cokolwiek napisać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też w sumie nie wiedziałam co mam napisać...

      Usuń
  5. Chyba robię się bardzo wymagająca... ;) a z boxami skończyłam już w grudniu, na razie nic mnie nie kusi, zobaczymy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W dzisiejszym dniu też stwierdziłam, że już jestem zbyt wymagająca. ;)

      Usuń
  6. Ja z boxami skończyłam po walentynkowej edycji Lovely i Pretty :)
    Nie ma już tej chemii... i koniec! A zawartość, ekhem... troszkę słaba ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak. W tym roku to mi się podobało tylko lutowe beGlossy tak bardzo ;)

      Usuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. oanna N.9 marca 2016 19:38
    :) chyba jesteśmy siostrami , bo w wielu sprawach podobnie myślimy :)też chciałam spróbować tej firmy box zachęcona gratisami na dzień kobiet,ale jednak rezygnuję :p
    Generalnie to przeanalizowałam zawartości boxów to ile wydałam na coś w ciemno i co mi potrzebne naprawdę było a co czeka na swoją kolej, albo mi się nie spodobało i wydałam,to stwierdziłam ,że wydałabym 40 procen mniej kupując sama to co chcę ;)W ogóle teraz bardzo mnie ciągnie w kierunki a azjatyckich kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety... ja jeszcze się zastanawiam nad kwietniową, ale jeśli znów się zawiodę, to bez sensu...

      Usuń
  9. Jedyne z czego bym się cieszyła to krem do rąk bo mam bzika na ich punkcie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam regularnie, ale w każdym boxie ciągle krem do rąk ;)

      Usuń

  10. i cieszę się, że nie zamawiałam :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolejny box? Co Ty Ślicznotko z tym wszystkim robisz? Ja bym to podciągnęła pod uzależnienie hihi:) Niczego nie znam z tego pudełka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak się wydaje, w tym miesiącu tylko dwa, a w przyszłym nie wiem czy w ogóle jakiś będzie ;) Byłam uzależniona, na szczęście mi przeszło już, samo z siebie, ot się przejadło ;)

      Usuń
    2. Czyli mam rozumieć że idziesz na odwyk hihi ?:)

      Usuń
    3. Dokładnie tak, najwyższy czas! Bo już niestety mało co mnie jest w stanie zaskoczyć i ucieszyć :)

      Usuń
    4. To może ja Ci podeślę mojego 16-latka z pewnością Cię czymś zaskoczy i czymś ucieszy hehe:) To taki typ Naszej Hello Kitty.
      Ty masz tyle kosmetyków że starczy Ci co najmniej na dobry rok:)

      Usuń
    5. Haha o pewnie by dał energii trochę :D Pewnie, że starczy, nawet na dłużej ;) Dlatego kończę :) Wolę sobie kupić raz na jakiś czas coś droższego i lepszego :)

      Usuń
    6. I to jest świetna decyzja:)
      Zmykam do łóżeczka bo dopadło mnie jakieś przeziębienie i muszę się wyleczyć:)
      A mój synuś jest pod urokiem Patrycji "Hello Kitty" więc pewnie pod Twoim byłby też:)
      Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
    7. Zdrowiej! :) Oj Patka to szalone stworzenie, ja jestem raczej spokojna :) Również pozdrawiam!

      Usuń
    8. Fancy mój Kacper też jest bardzo spokojny a z Pati łączy go zamiłowanie do azjatyckich różności ( oprócz kosmetyków) mangi, aminy, gadżety itd. Ja wystarczy, że rzucę jakieś hasło z postu u Patrycji i dostaje wykład na dany temat:) On uwielbia azjatyckie klimaty:) Małolat zawsze się pyta co napisała Interendo hihi:)
      Choróbsko nadciągnęło ale nie chce odpuścić, na szczęście nie mam gorączki.
      Całuski Ślicznoto:)

      Usuń
  12. Uuuu Fancy ma boxo-deprechę ;p coś jak ja xD odebrałam dzisiaj jeszcze lovelyboxa i prezent od Ingi B. i zgadnij który jest najlepszy? Hahaha oczywiście prezent od Ingi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Ja przed chwilką o Tobie pisałam:)

      Usuń
    2. Dokładnie mam boxo-deprechę ;) No domyślam się, że Inga stanęła na wysokości zadania :D Lovelybox podobał mi się bardziej, niż ten ;)

      Usuń
  13. ciekawe, ale nie ma wow :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Te pudełko podoba mi się o wiele bardziej niż poprzednie przez Ciebie przedstawione. Mam maskę na oczy z Rossmanna, ale jest taka sobie (ma trochę dziwny kształt), więc mam nadzieję, że Twoja się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no to co kto lubi ;) Dam znać jak sprawdziła się maska!

      Usuń
  15. Teraz jest ciężko zrobić coś odkrywczego. Gdy działały na rynku dwa rodzaje pudełek, łatwiej było to wszystko zorganizować tak, aby konsument był zadowolony. Teraz mamy ich na pęczki. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak. Z jednej strony mamy spory wybór i każdy może znaleźć dla siebie coś najbardziej odpowiedniego, z drugiej strony jest przesyt ;) Mnie najbardziej teraz chyba przyciąga Naturalnie z pudełka :)

      Usuń
  16. taka sobie ta zawartość, szczerze to za dużo jest tych boxów na rynku, w zasadzie niczym się nie różnią, ja też chyba sobie odpuszczę boxy i zainwestuję w ciekawsze rzeczy :-) ps zamówiłam Naturlanie z pudełka które zostało wysłane w poniedziałek pocztą polską, zgadnij co...... Paczka gdzieś zniknęła, nie wiadomo gdzie jest, bo monitorowanie nie działa.....skąd my to znamy, co? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale Ty masz pecha do tej poczty :(

      Usuń
  17. Nie pamiętam, kiedy zamawiałam jakiegoś boxa... Chyba w czerwcu minionego roku :D I jakoś mnie nie kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Chyba jeden z najgorszych boxów jakie widziałam niestety.

    OdpowiedzUsuń
  19. Tylko jedno mi się nasuwa na myśl.. meh :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Hmmm nigdy nie zamawiałam boxów i chyba to się nie zmieni ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jakoś tak, no ja wiem? Słabo!

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz - jestem ciekawa Twojego zdania!
Możesz to zrobić nawet jako anonim! :)
♥ ♥ ♥

Subskrybuj Wpisy

Dodaj swój e-mail i otrzymuj powiadomienia.