styczniowy Chillbox

Jeszcze nie zużyłam wszystkich produktów z grudniowego Chillboxa, a już styczniowy zawitał do mnie :) Miesiąc styczeń jest pełny noworocznych postanowień i zmian na lepsze, oby ten stan utrzymał się na cały rok. Dziewczyny coś motywującego dorzuciły również do swoich pudełek. Jeśli jesteście ciekawi zawartości najnowszego Chillboxa, zapraszam dalej :)





Oto zawartość:



Karta informacyjna:



Produktem, o którym było wiadomo wcześniej był shaker od Gym Hero w pięknym, miętowym kolorze z napisem " Never Give Up". Od dawna podobały mi się te shakery, a od tego miesiąca mam kartę multisport i regularnie chodzę na fitness i siłownię, także jest to genialny dla mnie produkt. Zabieram go na dzisiejszy trening! :) Miłym dodatkiem fit jest też baton Jabłko z Cynamonem od Mixit - coś zdrowego i smacznego, co nie skończy się wyrzutami sumienia ;) 



W pudełku znalazły się też trzy kosmetyki, wszystkie naturalne. Pierwszym z nich jest odżywczy krem do rąk z masłem shea i masłem z dzikiego mango firmy Born to Bio - firmę lubię, produkty mają certyfikac EcoCert, co bardzo cenię. Krem ma ładny, delikatny zapach. Kolejny kosmetyk jest od firmy Calaya, jest to ryżowa maska-peeling do twarzy z orkiszem bio, ogórkiem.... i tym, co do niej dorzucimy (sugerowane na opakowaniu są hydrolat rumiankowy lub jogurt naturalny). Fajny rodzaj produktu, w jednym z poprzednich boxów znalazł się podobny, z tym że peeling do całego ciała. Na pewno spróbuję z jogurtem ;) Ostatnim kosmetykiem jest oczyszczający żel do twarzy z minerałami z wody geotermalnej od Gli Elementi (marki nie znam, ale chętnie poznam), który przyznaję, że bardzo mnie zaciekawił. Ma całkiem ciekawy skład i ma działać obiecująco, więc z przyjemnością go użyję.



Jak zawsze w boxie znalazła się książka. Tym razem to "Ostatni Wykład" Randy'ego Pausch'a. Szczerze mówiąc mało mnie ciekawi ta pozycja, ale spróbuję przeczytać. Dodatkowo dostałyśmy też kilka kart z Projektu Planner, kart z planem żywieniowym. Szczerze mówiąc jest to dla mnie zbędna rzecz, bo ja sobie planuję wszystko w kalendarzu, albo sama robię notatki i wieszam karteczki, a jeśli chodzi o planowanie posiłków, to planuję jedynie obiady. No ale cóż, może wykorzystam ;) 



I tak oto prezentuje się zawartość styczniowego Chillboxa. Dziewczyny trzymają poziom, choć muszę przyznać, że pudełko jest trochę gorsze, niż poprzednie. Przynajmniej w moim odczuciu. Brakuje mi tu czegoś ;) Pewnie mam za dużo w...boxach, wiem :D 



Kupiłyście Chillboxa? Jak podoba się Wam zawartość? Może skusicie się na lutową wersję?




Pozdrawiam!

Podobne wpisy z tej kategorii

73 komentarze

  1. Mi by się chyba nic nie przydało, ech strasznie wybredna się robię:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to samo pomyślałam ;)

      Usuń
    2. Mi się na szczęście przyda wszystko, chociaż peelingów i kremów do rąk mam ogromny zapas ;)

      Usuń
  2. Według mnie w poprzednich miesiącach było duużo lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiem, jestem dziwna, ale dla mnie to niewypał. Akurat kremami do rąk mogłabym handlować, maseczka, żel do twarzy... Książka...jestem pełna podziwu dla autora za siłę i determinacje, które pozwoliły mu tak pożytecznie, godnie i świadomie spędzić ostatnie dni życia, ale dla mnie jest to literatura mająca spowodować pewien konkretny efekt. Poza tym, ze rzecz jasna po ludzku wzrusza- nie jestem zdecydowanie w grupie docelowej odbiorców. Za mało jestem amerykanska i co tu kryć...- dobra, już milknę, bo jeszcze powiem cos nieakceptowalnego. W tym miesiącu jestem na nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jesteś dziwna :) Ja niestety jestem w takiej sytuacji, że za Chillboxa mogłam sobie dać rękę uciąć, zawsze każdy był zadowolony, a dziś bym tej ręki już nie miała ;)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. No nie jest to typowo kosmetyczny box, więc nie zawsze się trafi w gust :)

      Usuń
  5. Najlepszy produkt to shaker od Gym Hero :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem z niego najbardziej zadowolona :)

      Usuń
  6. Po za shakerem nic mi się nie podoba.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też mam za dużo... w boxach ;) Dlatego w tym miesiącu tylko Chill (wyjątkowo zaciekawiła mnie książka i żel. Shaker uroczy, ale dla mnie zbędny, krem do rąk ciekawy, ale mam ich chyba z 10... Tak że ten, ja idę na odwyk. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No też mam kremów do rąk...mam pakiet do marca włącznie, więc jeszcze trochę się nacieszę, ale myślę, że za miesiąc będzie lepiej :)

      Usuń
    2. ja przygarnę shaker chętnie;)

      Usuń
  8. a ja w ogóle nie mam bo kurier stwierdził że nie musi mi dostarczać i wystawił sobie awizo. Zmiana kuriera tylko na gorsze :-/ zawartość boxa faktycznie mogłaby być lepsza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego mi się nie podoba ta zmiana na inpost. DPD było zdecydowanie lepsze ;)

      Usuń
  9. Może skuszę się na kolejny.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na lutowy warto, tak sądzę ;) W końcu walentynki ;)

      Usuń
  10. Ja się nieco zawiodłam w tym miesiącu. Niby są ciekawe produkty, a jednak czegoś brakuje. Nawet nie chodzi o sam box, bo nie mając porównania, pewnie by mi się spodobał, ale na tle wcześniejszych wypada nieco blado.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No rzeczywiście czegoś brakuje, to fakt ;)

      Usuń
  11. to poprzednie pudełko było o wiele lepsze :) nie każdemu potrzebny jest taki kubek :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo ;) Mi się podoba, ale nie każdy trenuje itp., a to typowo sportowy produkt ;)

      Usuń
  12. Box bardzo fajny, mi by się jednak większość rzeczy nie przydało więc nie żałuję, że nie zamówiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mnie w tym miesiącu pudełko nie zachwyciło i w sumie cieszę się że nie zamówiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dla Shakera zamówiłam :)

      Usuń
    2. Ja nawet z niego nie byłabym do końca zadowolona. Niby chodzę na te swoje fitnessy, ale zabieram ze sobą po prostu butelkę wody :)

      Usuń
  14. Zacznę przede wszystkim od tego - JAK MYŚLISZ CZY MÓJ CHILLBOX W OGÓLE DO MNIE PRZYSZEDŁ? xD hahahhahaa no nieee ... Akurat co do książki to po raz pierwszy nie mam zastrzeżeń. Przeczytałam ją kilka lat temu akurat jak wyszła i jestem zdania że wreszcie dali coś na poziomie i wartościowego. Aczkolwiek twierdzę również, że poszli trochę na łatwiznę, ze względu na to, że bum na tę książkę był jakieś 5-6 lat temu ? i zapewne znowu literatura wyprzedażowa.. Ten wkład do planera to kula w płot. Nie mam planera xD zresztą kiedyś dziewczyny sugerowały że planer miał być w chillu. Shaker <3 nommmm tego chciałam ;p hahaha i tylko tego ;p Jestem znowu na nich zła za tę dostawę i nie przedłużę subskrypcji ... no bez jak z tą wysyłką xD ile można?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta zmiana z DPD na InPost to był strzał w kolano. Też się męczyłam dzisiaj. Po Twojej rekomendacji przeczytam książkę, ale widać po tych pozycjach, że to literatura wyprzedażowa, nawet ich nie biorę pod uwagę w boxach :P Traktuję jako dodatek. O planerze nic nie mówię, dla mnie tak czy siak zbędne. Shaker hitem :P Będę miała w czym sączyć białko o smaku słonego karmelu xD

      Usuń
  15. Dla mnie to takie pitu pitu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Nie jest najgorzej, ale w stosunku do poprzednich edycji szału nie ma ;)

      Usuń
  16. niby spoko :) ale szału nie ma :( Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Masz racje, brak tego czegoś w tym boxie...ale i tak ok:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, utrzymuje swój poziom :)

      Usuń
  18. No dobra. Ale do czego właściwie jest ten sheker?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według opisu na stronie do picia wody i białka :P

      Usuń
    2. Shake białkowy po treningu, woda z cytryną i tak naprawdę wszystko co sobie stworzysz ;) Tylko bez sterydów! :D

      Usuń
    3. Kurde, bo ja tylko sterydy:)

      Usuń
  19. Nie kupowałam chillboxa, ale shaker jest uroczy! :D

    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Box nie jest najgorszy, ale... były po prostu lepsze. Jestem bardzo zadowolona z shaker'a (co spowodowało, że go kupiłam), oraz książki. Reszta się nie zmarnuje, ale szału nie robi ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Odpowiedzi
    1. Bywały znacznie lepsze Chillboxy ;)

      Usuń
  22. Według mnie pudełko niestety jest bardzo słabe :(

    OdpowiedzUsuń
  23. chyba nic dla mnie ,.... no może shaker :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja po raz pierwszy nie piałam z zachwytu. Szkoda że książki to nie nowość a Shakira no cóż fajny jest ale na siłkę nie chodzę 😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, tym razem zachwytu nie było :(

      Usuń
  25. Ja po raz pierwszy nie piałam z zachwytu. Szkoda że książki to nie nowość a Shakira no cóż fajny jest ale na siłkę nie chodzę 😀

    OdpowiedzUsuń
  26. jak dla mnie najsłabsze pudełko z ostatnich kilku miesięcy :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba niestety muszę się z tym zgodzić :(

      Usuń
  27. Box jak dla mnie pół na pół ;) Podoba mi się shaker, oraz maska ryżowa z Calyai. No i baton z mixit. Podobno mają bardzo dobre mixy naturalnych 'płatków śniadaniowych' DIY i zastanawiam się nad zakupem już od kilku tygodni :P

    sakurakotoo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też patrzyłam na ofertę Mixit, świetna sprawa ;) Jak będę bardziej przy kasie to na pewno sobie ogarnę taki zestawik, bo przesmaczne mają tam dodatki :D

      Usuń
  28. Nie kupuję żadnych box'ów ;-) Choć zawartość całkiem fajna - mnie najbardziej ucieszyłaby by chyba książka ;-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem boxiarą, ale powoli zdrowieję :D

      Usuń
  29. Niemniej to chyba i tak jeden z lepszych boxów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak ;) Ale konkurencja rośnie...

      Usuń
  30. No mi się chyba shaker najbardziej podoba, bo wygląda pięknie :) Jak się na niego patrzy, to aż ma się ochotę pójść na siłownię :) I kolor cudowny ma :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, z tym się zgadzam :) Świetny jest!

      Usuń
  31. W sumie to tak średnio spodobałaby mi się zawartość pudełka. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety w tym miesiącu szału nie ma.

      Usuń
  32. genialne pudelko według mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Też mam kartę mutisport to chyba najlepsze rozwiązanie :D
    Baseny,siłownie,sauny w pakiecie :D
    +niewysoka cenna :D
    Co do chillboxa to genialny :D chciałam taki shaker :D

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz - jestem ciekawa Twojego zdania!
Możesz to zrobić nawet jako anonim! :)
♥ ♥ ♥

Subskrybuj Wpisy

Dodaj swój e-mail i otrzymuj powiadomienia.