Paleta do wszystkiego, czyli In theBalm of Your Hand

Produkty firmy theBalm kusiły mnie od bardzo długiego czasu. Nie wiedziałam po co sięgnąć, nie mogłam się zdecydować na to, która paleta najbardziej mi się podoba. Kiedy dowiedziałam się o nowej palecie, która zawiera w sobie największe hity tej marki wiedziałam, że ta musi być moja. Zapraszam na recenzję palety uniwersalnej, o (jak zwykle w przypadku theBalm) ciekawej nazwie - In theBalm of Your Hand.







 Co pisze producent?

"In theBalm of Your Hand to wyjątkowa paleta kosmetyków do twarzy, która zawiera niektóre z naszych ulubionych bestsellerów!
W tym 4 doskonałe cienie do powiek, 3 uniwersalne róże, matowy bronzer, rozświetlacz oraz 2 kolory produktów do ust, które można nakładać także by nadać kolor policzkom.
Idealna do zabrania w podróż, jest poręczna i wielofunkcyjna. 
Paletka zawiera lusterko."


Jak jest?

Paleta jest wykonana z tektury, jak to w przypadku chyba wszystkich palet z marki theBalm. Jako design mamy "okładki" ich innych, kultowych produktów. Zamykana jest na magnes i podzielona na dwie części, co mi się bardzo podoba. Osobno otwieramy produkty kremowe i osobno pozostałe w kamieniu. Każdy z mini produktów w środku otoczony jest grafiką z oryginalnego opakowania - dla mnie kolejny plus. Lusterko w środku jest dosyć spore i dobre jakościowo. Spokojnie można nie zabierać ze sobą w podróż żadnego dodatkowego lustra, to w zupełności wystarczy.





Najbardziej ciekawiła mnie jakość cieni, wiele dobrego o nich słyszałam. Chciałam sprawdzić, czy rzeczywiście są warte swojej ceny i te zachwyty nad nimi są prawdziwe. I co stwierdziłam? Zdecydowanie tak! Największą różnicę zauważyłam przy cieniach połyskujących. Często przy tańszych produktach błysk jest tandetny, mamy dużo brokatu, który się nam osypuje, a przy rozcieraniu cień zanika. Tutaj ten błysk jest idealny, a pigmentacja rewelacyjna. Również w przypadku Mary-Lou Manizer, której często używam do rozświetlenia wewnętrznego kącika oka. 


 eyeliner: Skin79 Eco Liquid Eyeliner

Generalnie produktów nie przeznaczonych stricte do makijażu oka możemy oczywiście w tym celu używać. Hot Mama wspaniale nadaje się na powieki, użyłam jej do wigilijnego makijażu, pięknie podkreśliła mój kolor oczu. To samo można zrobić z Bahama Mama, która zmatowi nam i przyciemni całą powiekę. Swoją drogą ta bardzo przypadła mi do gustu i chyba skuszę się na pełnowymiarową wersję tego bronzera. Od początku również bardzo polubiłam się z kremowym różem & pomadką w pięknym kolorze Caramel z palety "How 'Bout Them Apples?" - używam go na usta, pigmentacja, kolor i trwałość są wspaniałe. 



 góra: Caramel, dół: Mia Moore

Wszystkie produkty mają najlepszą pigmentację. Cienie się nie osypują, nie zbierają w załamaniach powieki, długo wytrzymują nawet bez bazy (choć tej używam zawsze). Kremowe produkty są bardzo trwałe. Jedyne, czego mi brakuje, to matowego, jasnego cienia w neutralnym beżowym kolorze. Gdyby taki "nudziak" znalazł się w tej palecie np. zamiast jednego z róży, byłaby to paleta idealna. Do ideału jednak brakuje jej niewiele :)


Uważam, że jest to genialna opcja, kiedy chcemy poznać wszystkie kultowe produkty theBalm, a nie jesteśmy (jeszcze) milionerkami. Mary-Lou Manizer, Bahama Mama czy paleta Nude'tude to produkty, o których wiele się słyszało i nadal się słyszy. I wielu z nas mocniej bije serce, kiedy o nich mowa. Będzie więc to idealna paleta na początek. Jest szalenie uniwersalna i najlepsza, jaką można zabrać w podróż. W końcu nie musimy zabierać osobno różu, bronzera, rozświetlacza czy pomadki. Jeśli się zastanawiałyście, nadal nie wiecie, to mówię Wam - warto! Pokochałam tą paletę i już wiem, że warto zainwestować w inne. 


cena: ok. 130 zł np. w MintiShop - nie kupujcie w Douglas, tam kosztuje aż 189 zł!
moja ocena: 5/5  


Znacie theBalm? A może bardzo chcecie poznać? Co sądzicie o tej palecie?



Pozdrawiam!

Podobne wpisy z tej kategorii

57 komentarze

  1. Pięknaaaaaaaa:D Marzą mi się wszystkie kosmetyki The Balm, ale póki co nie mogę sobie na nie pozwolić.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam nigdy nic z tej firmy i marzy mi się taka paletka

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam nigdy nic z tej firmy i marzy mi się taka paletka

    OdpowiedzUsuń
  4. faktycznie świetna paleta

    OdpowiedzUsuń
  5. Super! Dobrze że napisałaś o cenie, wczoraj prawie kupiłam ją w Douglasie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano pewnie dużo osób tam kupi...nawet z obecnym rabatem się nie opłaca ;)

      Usuń
  6. Właśnie wczoraj zauważyłam, że w moim Douglasie pojawiły się The Balm'y ale ceny to po prostu zabijają...
    Fajna ta paletka i chętnie bym się na nią skusiła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety..ale Nude'tude udało się kupić za 104 zł ;)

      Usuń
  7. Znam the Balm i sporo recenzji o nich pisałam. Skusilam sie ostatnio na Balmsai i żałuje, ze nie wzięłam tej, którą tu prezentujesz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja znowu o Balmsai dużo myślałam :P

      Usuń
  8. Jest przepiękna i bardzo uniwersalna.:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Prezentuje się bardzo ładnie, choć nie wiem czy bym kupiła bo mam już tego typu produkty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja kupiłam dlatego właśnie, że nie miałam :)

      Usuń
  10. ale cudowna, uniwersalna paletka na dodatek z lusterkiem, bardzo mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  11. Od dawna marzę o jakiejś palecie z tej marki. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna paletka. Ja wstawiłam ją do Whistlisty na 2016 rok, więc mam nadzieję, że uda mi się ją w końcu kupic.:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Choleraaa wygenerowałaś mi nową potrzebę xD no ale urodziny mam w marcu xD myślisz że MENż łyknie ? xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha :D Albo dostaniesz na walentynki :P

      Usuń
    2. Joooo jak seeee sama nie kupię to nie wpadanie na to xD miał na święta kupić pędzle zoeva xD kupił telefon - podobne cooo?

      Usuń
    3. Haha :D to wiesz co, kup sama i postaw go przed faktem dokonanym xD "Kochanie kupiłeś mi pędzle, wyskakuj z kasy" xD

      Usuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. taka paleta to naprawdę świetna opcja.. można sobie przetestować i dopiero podjąć decyzję o zakupie pełnowymiarowego produktu :D

    OdpowiedzUsuń
  16. długo nad nią myślałam, statecznie dałam sobie spokój ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubię takie paletki zawierające w sobie kilka produktów, to naprawdę zaoszczędza miejsce :) Tą paletkę bym sobie podarowała, bo to nie moje kolory akurat ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślałam, ale ostatecznie bardzo polubiłam ;)

      Usuń
  18. Fajnie wygląda i napewno jest genialna na wyjazdy. Zamiast tachać całą kosmetyczkę mazideł do makijażu to bierzesz tylko paletkę.

    OdpowiedzUsuń
  19. Znam the Balm i uwielbiam :D póki co nie sparzyłam się na żadnym kosmetyku, nawet zastanawiałam się swego czasu czy nie sprawić sobie tej paletki

    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  20. OBSERWUJE! <3 serdecznie zapraszam do siebie http://ka3iafashion.blogspot.com/ będzie mi miło jeśli dasz obs ;*

    OdpowiedzUsuń
  21. Wow, paletka ma przepiękne kolory oraz szatę graficzną ! Sporo się o niej już naczytałam i również zastanawiam się nad zakupem :))

    http://sakurakotoo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno jest warta swojej ceny :)

      Usuń
  22. Już od dawna marzy mi się jakaś paletka z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Produkty z TheBalm bardzo mi się podobają. I wykonanie (opakowanie) i zawartość przyprawia o rumieńce. Ta paleta się nie różni, jest piękna ale te kolory są "nie moje", wiem, że z tych ciemniejszych na pewno bym nie korzystała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo, każdy ma inne potrzeby :)

      Usuń
  24. Wiele o nich czytałyśmy na blogach ale nigdy nie miałyśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Super ta paletka, myślałam nad nią, ale przemówiłam do swojego rozsądku - staram się zakupowo ograniczać ^^'

    OdpowiedzUsuń
  26. Od nich kusi mnie tylko bronzer. Ale za tę cenę jakoś już mniej. :D

    OdpowiedzUsuń
  27. osobiście jeszcze się z marką nie poznałam, ale paleta jest bardzo kusząca. Też wolałabym np. 2 dodatkowe cienie zamiast dwóch róży, których zbytnio nie używam. Jeśli chodzi o cienie to kolory bardzo moje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale różu też można używać jako cienia :)

      Usuń
  28. Podoba mi sie, ale roze i mary mam pleniwymiarowe..

    OdpowiedzUsuń
  29. jest piekna :) ale mam od nich kilka pełnowymiarowych produktów dlatego mnie az tak nie kusi :) czaję się tylko na róż hot mama :D obserwuje:*

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam trochę kosmetyków z theBalm i je uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz - jestem ciekawa Twojego zdania!
Możesz to zrobić nawet jako anonim! :)
♥ ♥ ♥

Subskrybuj Wpisy

Dodaj swój e-mail i otrzymuj powiadomienia.