boxowy grudzień: Naturalnie z Pudełka

Grudzień jest magicznym miesiącem. Magiczne są też boxy, które zamieniają się w podarki od Świętego Mikołaja. Pierwszym boxem, który podrzuciły mi elfy w tym miesiącu jest Naturalnie z pudełka. Do tej pory zamówiłam tylko jedną edycję, wrześniową, ale Boxowy Mikołaj jest szalenie obfity. Jeśli jesteście ciekawe, co zapakowały elfy, zapraszam na zawartość ;)




W tym miesiącu oprawa boxa jest wyjątkowa. Zmienione logo, śnieżynki i świąteczny sznureczek :) Lubię takie szczegóły.

A oto zawartość:
Choinka jest moja, będzie towarzyszyć przez całą świąteczną oprawę ;)



W środku pudełko było wypełnione oprócz sianka uroczymi śnieżynkami. W kopercie oprócz standardowego listu z zawartością, znalazły się kupony rabatowe. Przejdźmy do tej "właściwej" zawartości:

YOPE - mydło w płynie, wanilia i cynamon

Największy produkt z pudełka. Już kiedyś te produkty przykuły moją uwagę przez swoje śliczne opakowania. Pan królik w kapelusiku jest szalenie uroczy. Bardzo lubię zapach wanilii, a cynamonu wręcz uwielbiam. Mydełko niestety bardziej pachnie samą wanilią. Nie zawiera parabenów, SLS, SLES, peg'ów i silikonów. Dzięki swojej pojemności na pewno starczy na długo i będzie umilało zimowe dni.

17 zł / 500 ml



Lilla Mai - peeling do twarzy z solą z Morza Martwego

Znam tą firmę, peeling do ciała miałam i bardzo go lubiłam (recenzja TUTAJ). Bardzo się cieszę, że będę miała okazję przetestować kolejny produkt tej polskiej marki. Obawiam się trochę tej soli, bo jestem przyzwyczajona do peelingów cukrowych. Nie mam mocnego ździeraka do twarzy, więc na pewno z przyjemnością go wykorzystam. Pachnie bardzo przyjemnie limonką i werbeną. Bardzo orzeźwiający. Oczywiście ma krótki, piękny skład ;)

28 zł / 70 ml

Bio IQ - serum do twarzy, próbka

Troszkę śmierdzi, jak to mają w zwyczaju kosmetyki naturalne. Wykorzystam, ale zbyt wiele nie będę mogła stwierdzić po tej wielkości ;)



Nacomi - balsam w świecy, pomarańcza z wanilią

Uwielbiam markę Nacomi. Balsamy w świecy zainteresowały mnie już jakiś czas temu. W składzie uwaga... masło shea, olej kokosowy, witamina E i olejki eteryczne. I to wszystko ;) Przepiękny zapach. Bardzo ładna oprawa. Do masażu, ale i nie tylko, można spokojnie używać ciepłego balsamu do rozsmarowania na ciele. Z pewnością będzie to przyjemne.

ok. 30 zł / 150 g



PuroBIO - "nieskazitelny" tusz do rzęs

Tak nazwał go producent, "nieskazitelny". Przyznam szczerze, że jestem go bardzo ciekawa. Oprócz podkładów mineralnych nie miałam naturalnej kolorówki. Mam nadzieję, że nie będzie się osypywać, ani odbijać i że będzie wodoodporny. Jeśli spełni wszystkie te wymagania to zastanowię się nad zakupem naturalnych tuszy - w końcu mają kontakt z naszymi oczami. 

44 zł 




Kilka słów podsumowania. Tak jak pisałam, grudzień jest magiczny. Pod wieloma względami. Każdy stara się, aby upominki i prezenty były przemyślane, doskonałe, bogate. Wszystko powinno być dopięte na ostatni guzik. Wszystkie firmy starają się przygotować wspaniałe zestawy, boxów też się to tyczy. Zawartość ma być bogata, ma być jak najlepszy prezent od Mikołaja. W przypadku Naturalnie z pudełka nie mogę dać 100% pozytywnej oceny. Brakuje mi tu jeszcze jednego produktu. Produktu, który byłby mocnym punktem boxa. Czuję niestety lekki niedosyt, co nie powinno mieć miejsca w tym właśnie wyjątkowym miesiącu. O ile cała oprawa, jak i kontakt ze sprzedającymi Naturalnie z Pudełka jest naprawdę na wysokim poziomie, tak już sama zawartość nie ucieszyła mnie aż w takim stopniu, na jaki liczyłam. Bo w grudniowej edycji powinna być magia. Tutaj jest poprawnie i miło, a magii brak. 
Z wszystkich produktów jednak bardzo się cieszę i z przyjemnością je wykorzystam.


Jak już część z Was, która mnie śledzi na facebooku, wie, będę mieć aż 6 boxów grudniowych do pokazania. Jeśli więc jesteście ciekawe kolejnych, obserwujcie cierpliwie ;) 


Koniecznie weźcie udział w moim świątecznym rozdaniu!



Dajcie znać co sądzicie o Naturalnie z pudełka. Zamawiałyście? Jakiś produkt Was zainteresował?



Pozdrawiam!

Podobne wpisy z tej kategorii

49 komentarze

  1. całkiem przyjemny ten grudniowy boxik :)Ma dosyć fajną zawartość:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Może i masz rację z tym brakiem jednego, mocnego produktu ale ja patrzę na to trochę z innej strony. Do tej pory te pudełka nie za bardzo mnie interesowały, pewnie że to naturalne produkty ale te pudełka nie miały tego czegoś - te pudełko wydaje mi się dużo ciekawsze od poprzednich, dla mnie jest to krok w dobrym kierunku. Sądzę jednak że gdyby to było kolejne moje pudełko (te, czy z innej firmy) mogłabym odczuwać pewien niedosyt.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słowo pudełko chyba trochę mi się rozmnożyło ale nie ma edycji - sorka za powtórzenia :)

      Usuń
    2. Nie szkodzi ;) Rzeczywiście, jest bardziej interesująco, niż ostatnio, ale 4 produkty jak na grudzień, za tą cenę to jednak trochę mało ;) Bo wiesz, przyjdzie Chillbox w tej samej cenie i zmiecie wszystkie inne boxy ;)

      Usuń
    3. Tak, biorąc na tapetę Chillbox'a to on rzeczywiście jest ciekawszy.

      Usuń
  3. No właśnie - fajny ale czegoś jednak brakuje :) Rozbestwiłyśmy się trochę przy tych wszystkich pudełkach :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba tak ;) Bo jeszcze rok temu bym była zachwycona. Ale ponad rok z beGlossy i Shinyboxem robi swoje :D

      Usuń
  4. Jedynie zaciekawił mnie balsam Nacomi, zamiast tuszu mogli dać więcej wypasionej pielęgnacji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się cieszę z kolorówki naturalnej, bo nie mam okazji jej testować.

      Usuń
  5. Czekam z niecierpliwością na recenzję peelingu z solą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Produkt od YOPE kusi opakowaniem. A poza tym to szału nie ma.:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nom zgadzam się z Tobą - czegoś światecznego tu brakuje niestety. Ale widzę świątecznego lifta <3 hehehe ja też lubię takie szczegóły <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś piernikowego by dodali i po kłopocie :D

      Usuń
  8. Faktycznie jest ok, ale nie szałowo..:/

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie się tam wszystko podoba ( nie, nie ze względu na to że mam niedobór kosmetyczny :P ), a króliczek przeuroczy, a i zapach musi być cudowny :3. Uwielbiam żele o zapachu wanilii :) i bardzo mnie zaciekawił balsam w świecy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też podoba mi się wszystko, ale brakuje czegoś jeszcze :)

      Usuń
  10. Dla mnie to jest najciekawsza wersja tego pudełka jak dotąd. Jestem ciekawa Twojej opinii Yope. Co do magii tego pudełka to hmmm...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym się zgodzę ;) Podobała mi się jeszcze jakaś edycja na początku, czerwiec albo lipiec. Dam znać o Yope ;)

      Usuń
  11. Ten tusz mnie najbardziej zaciekawił!

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurczę, to pudełko jest naprawdę fajne, ale rzeczywiscie jakiś czarodziejski akcent z pewnoscia by je totalnie uświątecznił;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak ;) Więc między 4+, a 5- :D

      Usuń
  13. Mnie się podoba, akurat wszystkie produkty mi pasują. No może nie za taką cenę, ale moim zdaniem jest lepsze od poprzednich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, wszystkie produkty są fajne ;) Teoretycznie oszczędzamy na zakupach w tym przypadku :)

      Usuń
  14. z świecy nacomi byłabym najbardziej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  15. piękne z zewnątrz, ciekawe w środku :)

    OdpowiedzUsuń
  16. A mi się wydaję, że jest całkiem fajnie :) To mydełko z króliczkiem chyba już gdzieś widziałam i an pewno było bardzo chwalone :) Myślę, że jesteś zawiedziona tylko dlatego, że spodziewałaś się czegoś więcej, tak jak napisałaś magii, bo sama zawartość pudełka jest naprawdę super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, dokładnie tak ;) I to nie to, że jestem zawiedziona, a troszeczkę mi czegoś brakuje ;) Jakaś pierdołka by załatwiła sprawę. A mydełka też jestem ciekawa :)

      Usuń
  17. jestem ciekawa tego tuszu do rzęs, daj znać jak się sprawdza bo naturalna kolorówka jest mi niezbyt znana :D

    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano na pewno dam znać, bo też jestem ciekawa :)

      Usuń
  18. A mi by się podobało takie pudełko :D Produkty mają takie "świąteczne" zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Całkiem fajne pudełko, podoba mi się jego opakowanie i co nieco ze środka ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. nie przepadam za takimi boxami, jednak pudełeczko zapakowane cudnie.:0

    OdpowiedzUsuń
  21. Mydło ma urocze opakowanie! Nigdy wcześniej nie słyszałam o balsamie w świecy. Jakoś nie do końca idzie mi to w parze :D Palimy świecę, gasimy i nakładamy ciepły balsam? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest do końca świeca ;) rozpuszcza się ten balsam i cieplutki leje na skórę, np. na plecy i można wykonać wtedy masaż ;) Właśnie do masażu takie świeczki są ostatnio bardzo popularne.

      Usuń
  22. Pudełko jest przepięknie zapakowane! Kocham świąteczne motywy :)) Balsam w świecy z Nacomi mnie zaciekawił, chyba w niego zainwestuję po świętach :P
    ________________________________

    Zapraszam wszystkich na azjatycko- naturalne rozdanie!
    http://sweetrecipee.blogspot.com/2015/12/pierwsze-azjatycko-naturalne-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  23. fajne jest w sumie ;) balsam w świeczce coś dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mydło z króliczkiem :-) Suuper wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  25. Mnie się zawartość nawet podoba, szczegolnie tusz. Nie miałam nigdy tuszu z naturalnym składem, dlatego czekam na recenzję

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie sprawdziłby się u mnie niestety :<

    OdpowiedzUsuń
  27. Świeca i balsam w jednym - intryguje mnie to połączenie już jakiś czas :) w końcu muszę kupić :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz - jestem ciekawa Twojego zdania!
Możesz to zrobić nawet jako anonim! :)
♥ ♥ ♥

Subskrybuj Wpisy

Dodaj swój e-mail i otrzymuj powiadomienia.