boxowy grudzień: beGlossy

Kolejnym boxem grudniowym, który przyniósł mi Mikołaj jest BeGlossy, które w tym miesiącu zaskoczyło mnie pozytywnie. Bardzo chcieli zdążyć przed Świętami, w związku z tym mamy swoje pudełko już dzisiaj. Wielki plus, biorąc pod uwagę, że konkurencja dopiero w poniedziałek poda informację o dokładnym dniu wysyłki. Przed wysyłką poznaliśmy dwa produkty, które znajdą się w boxie, obydwa przypadły mi do gustu. Jeśli jesteście ciekawe, co skrywa w sobie grudniowe beGlossy i czy jest przepełnione magią Świąt, zapraszam :)






Bardzo ładny i elegancki design, aczkolwiek rok temu podobał mi się chyba bardziej ;) 
A oto zawartość:



W porównaniu do poprzednich edycji wygląda całkiem dobrze ;)
Karta informacyjna:



Zacznijmy od włosów:

L'oreal Elseve - magiczna moc olejków - olejek w kremie

Bardzo mi się podoba, że to produkt bez spłukiwania. Lubię wszelkie produkty do włosów i na pewno mi się przyda. Nie miałam jeszcze nic z serii Magiczna Moc Olejków ;) I nareszcie jest to produkt pełnowymiarowy do włosów.

Artego - szampon intensywnie nawilżający Rain Dance

Ujawniony był wcześniej na facebooku. Też pełnowymiarowy produkt, też na plus. Z tej serii miałam spray do włosów i spisywał się całkiem dobrze. Ma przyjemny zapach. Z przyjemnością wypróbuję, tym bardziej, że nie kupiłabym raczej sama z siebie.


Mokosh - odżywczy eliksir do ciała żurawina

Pewniak, o którym było wiadomo od początku. Z tego co wiem, wyprodukowany specjalnie dla beGlossy. Ma piękny, słodki zapach i jest całkiem spory. Lubię olejki do ciała. Można go stosować również do kąpieli, co na pewno będę robić. Fajny produkt :) 

Uriage - pasta SOS, próbka

Jest to prezent, więc nie czepiam się do wielkości. Urocza forma próbki - tabletki ;) Z chęcią zobaczę, czy się sprawdzi, bo lubię tą serię. Może się okazać bardzo pomocnym produktem. 



Annabelle Minerals - mineralny cień do powiek

Wielkim plusem jest to, że cień jest pełnowymiarowy. Trafił mi się kolor blueberry, więc raczej będę go używać rzadko, do ciemnego smokey. Wolałabym jakiś neutralny odcień, no ale trudno ;) Przynajmniej będę miała okazję przetestować cienie, bo mam tylko podkład tej marki.

Jean D'arcel - collection caviar creme, miniatura

Ładnie zapakowana miniatura kremu na dzień. Nie znam tej firmy, chętnie przetestuję, tym bardziej, że pełnowymiarowy produkt do tanich nie należy. Ma nadawać się pod makijaż, co na pewno sprawdzę. 



Pretent dla klientek VIP:



Zapach tej wody toaletowej jest przepiękny, lubię zapach kwiatu wiśni. Miło, że jest to większa pojemność, niż sama próbka. Z pewnością się przyda, chociażby do torebki. Natomiast spodziewałam się czegoś jeszcze w ramach podziękowania dla VIPek ;) No nic, trudno ;) Buteleczka jest urocza.



I tak oto prezentuje się cała zawartość grudniowego beGlossy. Z pewnością jest lepiej, niż w ostatnich miesiącach. Dzięki olejkowi o zapachu żurawiny pudełko nabrało trochę świątecznego klimatu ;) Niestety, nie zrobiło na mnie szału i cieszę się, że to moje przedostatnie pudełko z pakietu. O ile jestem zadowolona w takim sensie, że wykorzystam z przyjemnością wszystkie produkty, tak brakuje mi efektu "wow" - to tak jest, kiedy jest się od 16 edycji z danym boxem, już po prostu nie zaskakuje. Więc będę później kupować tylko wtedy, gdy zawartość przypadnie mi do gustu ;)


Dajcie znać, czy podoba Wam się zawartość i czy zamawiałyście beGlossy w tym miesiącu ;)



Pozdrawiam!


boxowy grudzień:

Naturalnie z pudełka
My Favourite Box
Chillbox



Koniecznie weźcie udział w moim ŚWIĄTECZNYM ROZDANIU! :)

.

Podobne wpisy z tej kategorii

52 komentarze

  1. Teraz na rynku mamy wiele pudełek. Jest to dość dochodowy biznes, pomimo tego, że konkurencja dość ostra. Każdy znajdzie coś dla siebie, widziałam takie dla kobiet, które mają kota. :D Z racji tego, że nie jest to już rynkowa nowość, co raz ciężej wymyślić coś wartego uwagi. Ja nie kupię póki nie zachwyci mnie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, zgadzam się ;) Mnie póki co zadowala w pełni Chillbox, mam pakiet na 3 miesiące ;)

      Usuń
  2. Ja zakupiłam pakiet na 12 miesięcy, więc też go właśnie kończę. Również nie jestem zachwycona, szczególnie że produkty zaczynają się powtarzać, np. w zeszłym miesiącu również był produkt do włosów bez spłukiwania... nie mówiąc już że ostatnio wszędzie dają olejki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano wiem. Ale nie jest aż tak źle ;)

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. A mi akurat się podoba ten box ;)ale ja nie kupuję boxów kosmetycznych, mam tylko 2 w swojej kolekcji ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. L'oreal Elseve - magiczna moc olejków - olejek w kremie, świetny zamiennik dla różnych olejków do włosów czy serum.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się sprawdzi :)

      Usuń
  6. ja tez jestem zadowolona z zawartości w tym miesiącu, ale najbardziej podoba mi się, że wygląda na to, że wszyscy dostali to samo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już widziałam różne wersje perfum dla VIP...jedna z dziewczyn dostała Shiseido...

      Usuń
    2. ja się akurat z tych bardzo cieszę, bo chciałam je wypróbować

      Usuń
  7. Ojej, kolejne pudełko :O Szalejesz dziewczyno ! :P Box bardzo fajny, ucieszyłabym się z Mokosha i perfumu ^^
    ________________________________
    Zapraszam wszystkich na azjatycko- naturalne rozdanie!
    http://sweetrecipee.blogspot.com/2015/12/pierwsze-azjatycko-naturalne-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie miałam tego pudełka. Zniechęcają mnie różne jego wersje i strona internetowa, bardzo chaotyczna.
    Ten konkretny box całkiem niezły, szampon, eliksir i woda toaletowa na plus (uwielbiam zapachy L'Occitane). Olejek w kremie mam i szału na moich włosach nie robi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt, całkiem niezły. A różne wersje pudełek mnie również denerwują.

      Usuń
    2. Tak myślę, może sobie nawet zamówię? 39 zł to chyba dobra cena za eliksir i szampon? :)

      Usuń
  9. jest ok, nie ma wow...masz z tym rację :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ten szampon Artego mnie zainteresował najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie najbardziej zafascynował L'Occitane dlatego, że mają wyśmienite zapachy :) Ale co racja to racja jako prezent dla VIP to chyba za mało ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest piękny, ale no właśnie...z tego co pamiętam, rok temu dla VIPek były dwa produkty ;)

      Usuń
  12. hmmmmm.... chyba nawet wykorzystam moje glossy dots żeby je kupić ;p bo elseve znam i jest świetny to samo szampon artego , a ciekawi mnie ten eliksir żurawinowy ;p

    OdpowiedzUsuń
  13. Btw chillbox nadal do mnie NIE dotarł

    OdpowiedzUsuń
  14. fajny box, ach woda perfumowana ciekawe co będzie w shiny, czy coś podobnego ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem, w Shinybox nie jestem VIPką ;)

      Usuń
  15. Ciekawa zawartość pudełeczka :). Szczególnie zaciekawił mnie eliksir z Mokosh i szampon z Artego. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Wielkość perfum to mnie mocno zaskoczyli.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie jest zły ten grudniowy box, woda o zapachu wiśni musi pachnieć pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak ;) ale szybko się skończy :(

      Usuń
  18. Mam tą samą wersję bez produktu VIP. Jestem bardzo zadowolona. :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Hmmm jeszcze się waham czy go zamówić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że w tym miesiącu warto :)

      Usuń
  20. Eliksir Mokosh bym chciała, szkoda że nie można go kupić :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To warto zamówić cały box dla niego ;) bo eliksir kosztuje 65 zł, a box 49 w końcu ;)

      Usuń
  21. Nie za dużo tych prezentów? xD Super box :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo podoba mi się to pudełko ;) denerwuje mnie tylko różnicowanie VIPów (mimo, że ja dostałam Shiseido)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, powinien być jeden i ten sam produkt ;)

      Usuń
  23. jestem ciekawa tego cienia mineralnego, bo nigdy nie miałam z nimi doczynienia :D

    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  24. Eeeej, fajne pudełko :-) Szampon Artego najbardziej mnie intryguje :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Już od dawna nie zamawiam BeG bo za bardzo się wkurzyłam na jedno z pudełek ;p ale zawartość nie jest zła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po wrześniowym też bym zrezygnowała, ale mam od sierpnia pakiet 6 pudełek :P

      Usuń
  26. No jak na be glossy to całkiem ładna zawartość :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz - jestem ciekawa Twojego zdania!
Możesz to zrobić nawet jako anonim! :)
♥ ♥ ♥

Subskrybuj Wpisy

Dodaj swój e-mail i otrzymuj powiadomienia.