Zoeva - Naturally Yours

Firmę Zoeva kojarzy już większość fanek makijażu. Nie tylko słynie ona ze świetnej jakości pędzli, ale również z oryginalnych i ciekawych paletek cieni do powiek. Długo zastanawiałam się nad kupnem tej palety. Zastanawiałam się którą wybrać, od której zacząć. Chciałam przekonać się na własnej skórze, czy rzeczywiście cienie droższe są warte swojej ceny. Postawiłam na paletę cieni neutralnych, za pomocą których mogę wykonać zarówno subtelny, dzienny, jak i wieczorowy, elegancki makijaż oka. Zapraszam na recenzję palety Zoeva Naturally Yours.




Paletka jest zrobiona z tekturki, cienie są duże, w porównaniu z innymi paletami wręcz ogromnie duże. Lubię takie opakowania, są lekkie, poręczne i nie boję się, że przy zderzeniu z podłogą coś się połamie. Jedynym minusem takiego opakowania jest możliwość ubrudzenia, ale gdy będziemy na bieżąco wycierać, nic takiego nam nie grozi. Oprócz tego opakowanie jest matowe, z połyskującymi elementami - lubię takie bajery.



Mamy tutaj 5 cieni matowych i 5 połyskujących. Zdecydowałam się na neutralne odcienie, ponieważ z takimi cienami miałam najwięcej do czynienia i najczęściej ich używam. W związku z tym mogłam porównać jakość. Rzeczywiście, jeśli chodzi o pigmentację cieni, to jak się z nimi pracuje, jak pięknie się blendują i łączą ze sobą - rewelacja. Aplikacja to czysta przyjemność. Można się bawić, dokładać, stopniować nasycenie. Jakość cieni jest naprawdę świetna. Te błyszczące odcienie nie są tandetne. Matowe się nie osypują. Biały mat jest mocno napigmentowany i można nim pięknie rozjaśnić wewnętrzny kącik oka. Zawsze używam cieni na bazę lub korektor. Utrzymują się one cudownie przez cały dzień. Wieczorem z dziennego makijażu można w łatwy sposób dołożyć cieni i przekształcić się w drapieżną kocicę z pięknym "smoky" ;) 


poniżej: swatche (nie po kolei), pure jest w zasadzie w kolorze skóry ;) 
 




Przykładowy dzienny makijaż oka, ze złotem w kąciku ;) Wiem, mam źle zrobioną kreskę - spieszyłam się! :D



  Myślę, że jest to świetny wybór zarówno dla osób, które szukają po prostu dobrej, neutralnej palety cieni na co dzień, jak i dla osób, które chcą zacząć zabawę z makijażem. Stosunek ceny do jakości jest tutaj naprawdę genialny. Z pewnością to nie będzie moja ostatnia paleta Zoevy, mam już na oku dwa cudeńka :) I szczerze mówiąc, gdy zastanawiam się, czy kupić paletę theBalm, czy za to dwie paletki Zoeva...wybór pada oczywiście na tą drugą opcję ;)



cena: ok. 73 zł
moja ocena: 5/5

Paletkę możecie kupić TUTAJ. 

 

Znacie Zoevę? Skusiłyście się już na którąś z paletek?




Pozdrawiam!

Podobne wpisy z tej kategorii

31 komentarze

  1. odcienie idealne dla mnie w tej paletce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To zdecydowanie moje kolorki! Paletka godna uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Paletka ma prześliczną szatę graficzną, przyjemną dla oka, no i ładne kolorki w środki. A makijaż oka wyszedł Ci bardzo fajnie :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko wygląda pięknie, ale student wie, że można taniej. ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem studentką pracującą, żadnej ceny się nie boję xD

      Usuń
  5. Mam tę paletkę i jest ona moją ulubioną ładne kolory, a do tego świetna pigmentacja. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne! Słyszałam dużo dobrego o Zoevie ale jeszcze nigdy niczego z niej nie miałam :( i trzeba to będzie zmienić! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta paletka jest doskonała, wręcz idealna. Jej kolorystyka bardzo do mnie przemawia :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Paletka jest idealna. Nawet dla mnie, osoby, która naprawdę rzadko sięga po tego typu produkty jest rewelacyjna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. kiedyś w końcu kupię paletkę zoevy, póki co niestety nie mam żadnej : (

    pozdrawiam : *

    OdpowiedzUsuń
  10. Jest piękna, ale raczej jej nie kupię. Mam już 2 sztuki palet Zoeva i kilka cieni się powtarza, albo są podobne więc taki zakup nie miałby sensu:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zoeva ma zawsze piękne odcienie w paletkach. Szkoda, że w moim wykonaniu próby zrobienia makijażu kończą się zawsze jakbym miała podbite oko :) U Ciebie wygląda pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwestia wprawy, ja też się dopiero uczę ;) A w dodatku mój aparat zżera połowę cieni i nie oddaje rzeczywistości :(

      Usuń
  12. Piękne kolory :) Ja mam sporo paletek cieni z Inglota i póki co nie szaleję z kolejnymi :) miłej niedzieli :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A z Inglota cieni jeszcze nie miałam :) Dziękuję!

      Usuń
  13. Chętnie bym widziała u siebie tą paletkę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. tą paletkę próbuje wygrać chyba we wszystkich konkursach świata ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Długo chodziła za mną ta paletka, jednak ma tyle podobnych, że niestety się nie skusiłam :( Masz piękny layout bloga! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano wiem jak to jest ;) Dziękuję, sama robiłam! ;)

      Usuń
  16. prześliczne odcienie, najbardziej je lubię :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz - jestem ciekawa Twojego zdania!
Możesz to zrobić nawet jako anonim! :)
♥ ♥ ♥

Subskrybuj Wpisy

Dodaj swój e-mail i otrzymuj powiadomienia.