Warm up! - czyli cieplutkie listopadowe beGlossy

Najbardziej lubię listopad za to, że można bezkarnie ogrzewać się pod kocykiem i pić gorącą czekoladę usprawiedliwiając się tylko tym, że jest zimno, szaroburo i ponuro. Kiedy zobaczyłam różowo-pudrowe pudełka beGlossy przykryte różowym kocykiem stwierdziłam, że takie pudełko mogłoby leżeć pod kocykiem i ze mną ;) Bardzo spodobała mi się akcja na facebooku, że same możemy zadecydować o tym, czy w pudełku znajdą się olejki eteryczne ;) I a jakże, każdy się ucieszył! A oprócz tego aż 7 innych produktów oraz magazyn beGlossy z milionem kuponów rabatowych. Co znalazło się w edycji listopadowej? Zapraszam na zawartość ;)





W tym miesiącu gratis do pudełka został dołączony obszerny numer magazynu beGlossy. 
A oto zawartość boxa:

  
Karta informacyjna:


No i jak? Mi uśmiech zszedł z twarzy.




Nivea - balsam do ciała pod prysznic Cocoa&Milk

Z tego produktu akurat się cieszę, chciałam balsam pod prysznic, będę miała okazję sprawdzić, czy taka forma mi odpowiada. Szkoda tylko, że to miniatura, bo akurat takie produkty mogłyby być pełnowymiarowe... Niemniej jednak zapach rozgrzewający.

Sanase Chocolaterapia - kompleks nawilżający Bio Shock

Z tej serii mam jeszcze peeling enzymatyczny i nie należy on do najlepszych. Zaczynam powoli nie lubić tej firmy, bo ich krem pod oczy też mi się nie sprawdził. Fajnie, że są dwie ampułki, a nie tylko jedna. Spróbuję, jestem ciekawa efektu.

  


Syoss - Color Refresher   PEŁNOWYMIAROWY

Przestraszyłam się, że dodali farbę do włosów. Na szczęście to "odświeżacz koloru". Fajnie, że wzięli pod uwagę mój kolor włosów. Możliwe, że nawet mi się przyda, ale na moje włosy kupuję zawsze 3 opakowania farby, wiec nie sądzę, aby jedno opakowanie tego produktu mi starczyło. Mam mieszane uczucia.

Edit: Po przeczytaniu trochę więcej moje uczucia już nie są mieszane - jest to produkt w piance, więc nie będę musiała dokupować. Starcza na kilka użyć. Nakłada się go na 3 minutki, a potem spłukuje pod prysznicem. Na pewno wykorzystam go z przyjemnością ;)

Pantene Expert - Aksamitny krem do włosów intensywnie nawilżający  PEŁNOWYMIAROWY

Taki produkt na pewno mi się przyda i cieszę się, że się znalazł w pudełku. Produkty Pantene dobrze działąją na moje włosy, z przyjemnością przetestuję tą nowość.

  
Vichy Idealia - rozświetlający krem wygładzający

Mam już taką samą miniaturę z JoyBoxa. Fajnie, że się znalazł, bo wersja na noc była w kwietniowym beGlossy. Ta miniatura nie jest taka mała, słoiczek jest uroczy i można spokojnie poznać produkt. Szkoda, że ma w składzie alkohol.


Efektima - hydrożelowe płatki pod oczy Wine-Therapy  PEŁNOWYMIAROWY

Miałam już inną wersję tych płatków i były całkiem ok. Jeśli chce się chwilowo odświeżyć oczy i uniknąć worków, to się nada. Oczywiście efekt nie jest trwały.

Federico Mahora - FM281

Nie lubię perfum z FM. Byłam jakiś czas dystrybutorką i mówię stanowcze "nie". Większość zapachów jest do siebie podobna, te tańsze po prostu śmierdzą. Ten wydaje się być przyjemny, ale kojarzy mi się z płynem do kąpieli. Teoretycznie jest to gratis, więc nie powinnam się czepiać. 

Naturalne Aromaty - olejek eteryczny Lawenda  PEŁNOWYMIAROWY

Tak jak wspominałam o olejku decydowaliśmy sami. Bardzo się cieszyłam, teraz cieszę się mniej, bo po prostu nie lubię lawendy... 



Następna edycja będzie już świąteczna. Grudniowe edycje są zazwyczaj udane, więc nie mogę się doczekać. Piękny design:

     
Będzie to moje przedostatnie pudełko z pakietu. Bardzo dobrze, bo nie mam zamiaru przedłużać. Niestety, ale beGlossy przestało mnie zachwycać już jakiś czas temu. Najnowsza edycja też jest na zasadzie "Meh". Tak samo jest z ShinyBoxem - zerknęłam na zawartość i cieszę się, że nie zamawiałam. Także cóż, mam nadzieję, że grudniowa edycja będzie klimatyczna i lepsza ;) 



A Wy co sądzicie o tym pudełku? Podoba się Wam zawartość? 



Pozdrawiam!  

Podobne wpisy z tej kategorii

64 komentarze

  1. Cieszę się, że nie zamówiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. słabo, dużo rzeczy z drogerii, dostępne dla każdego... dlatego ja już nie kupuję glosy ani shiny, zamówiłam chillbox pierwszy raz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja Chillboxa kupuję od kwietnia i wiem, że na pewno wolę zainwestować w subskrypcję Chillboxa, niż beGlossy czy Shiny ;)

      Usuń
  3. W sumie to nic szczególnego, a miałam pierwszy raz zamówić...

    OdpowiedzUsuń
  4. ja zamówiłam jedno i drugie i też już widzę, że zachwytu nie będzie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z ShinyBoxem po październikowej edycji wolałam się wstrzymać ;) I dobrze, bo mnie w ogóle nie zachwycił.

      Usuń
  5. Nigdy nie zamawiam pudełek, bo często są tam produkty, które mi się nie przydadzą. Czasami, gdy zawartość mi się spodoba to dopiero wtedy decyduję się na zakup. Moim zdaniem to lepsze rozwiązanie niż kupowanie kota w worku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taki zamiar, żeby robić tak z beGlossy i z ShinyBoxem - za dużo było pudełek "Meh" ;)

      Usuń
  6. Mam wrażenie, że znowu nic ciekawego:/ dlatego już się nie napalam i raczej nie kupuję..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety. Mi brakuje już tego efektu "wow"...

      Usuń
  7. Rzeczywiście szału nie ma, kiedyś były lepsze te pudełka, choć ja nigdy nie zamawiałam .

    OdpowiedzUsuń
  8. Po raz kolejny jakoś do mnie nie przemawiają te pudełka - wiem że sam krem z Vichy jest super ale reszta jakoś nie poraża.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie znowu ten krem tak nie cieszy, bo już był w kilku boxach, jeszcze dostałam próbki i tak jakoś mnie otacza zewsząd, a nie jest hiper dobry ;)

      Usuń
    2. Jak powiedziała Agata (z dailylifebyM)im więcej boxów tym większe prawdopodobieństwo pojawienia się tych samych produktów. Mam nadzieję że znajdziesz zastosowanie dla tych wszystkich produktów.
      WIdzę że zmieniłaś rysunek - bardzo fajny, pdoba mi się, dobry wybór. Ale chyba mam omamy bo jak wchodziłam wcześniej wydawało mi się że tło było ciemne - wydaje mi się czy zmieniałaś również to?

      Usuń
    3. Dokładnie zgadzam się z Agatą. Ja już kończę przygodę z ShinyBoxem, beGlossy i z JoyBoxem już w sumie skończyłam. Będę obserwować i kupować ciekawe edycje lub ewentualnie pojedyncze pudełka. Bo zbyt często w tym roku była lekko zawiedziona ;)

      Zmieniłam. Dobry wybór - zrobiłam to sama w końcu ;) Owszem, tło też jest jaśniejsze ;)

      Usuń
  9. Według mnie bardzo ciekawe to pudełeczko :)
    Pozdrawiam serdecznie, mój blog/KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Shiny jestem akurat zadowolona, bo każdy kosmetyk mi się teraz przyda :) w kolejnym miesiącu zamówie chillboxa albo naturalnie z pudełka, nie mogę się zdecydować :) a byglossy totalny niewypal

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, mnie zdecydowanie bardziej się spodobało beGlossy ;) W przyszłym miesiącu u mnie jest szał :D będzie Chillbox, beGlossy, MyFavouriteBox i PrettyBox... i może jeszcze Naturalnie z pudełka :D

      Usuń
  11. Nie postarali się :( kiedyś pudełka były dużo lepsze, ja już od dawna ich nie kupuję, wolę te pieniążki przeznaczyć na przemyślane zakupy produktów polecanych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, czekam aż mi się skończy pakiet ;)

      Usuń
  12. Jak dla mnie nic ciekawego... może krem bym przygarnęła....

    OdpowiedzUsuń
  13. - hm... szału nie ma. farba x włosów czy odświeżacz T już całkiem durny pomysł :/ olejki TAAaK!! Nivee też bym przedstawiała, efektima jakoś mi nie pasuje.
    grudniowe zapowiada się ciekawie, chociażby jego szata graficzne .
    ja czekam na swoje shinY.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie poczytałam o tym odświeżaczu i uważam, że jest ciekawy - to produkt w piance, do użycia na 3 minutki i do spłukania pod prysznicem. Na pewno zużyję. A grudniowe na pewno będzie lepsze, wtedy zawsze się starają ;)

      Usuń
    2. Ty jesteś zadowolona, bo farbujesz włosy i dostałaś wersję pasującą do ich koloru. Moim zdaniem w boxach powinny się pojawiać produkty uniwersalne. Miałam spore wątpliwości już kiedy dorzucano do nich podkłady, ale "odświeżacz koloru" to już przesada. Jestem z natury jasną blondynką, gdybym dostała w boxie jakikolwiek produkt modyfikujący kolor włosów, byłabym mocno wkurzona.

      Usuń
    3. Włosów nie farbowałam od roku ;) On nie tyle modyfikuje kolor, co myślę, że wyciąga pigment. Rzeczywiście, może to być produkt dość kontrowersyjny, ale jasno jest napisane, że nie trzeba mieć włosów farbowanych, żeby tego używać - nadaje się również na naturalne. A tutaj akurat brali pod uwagę profil piękności.

      Usuń
  14. aame jeszcze cichy, właśnie skończyłam z letnie edycji :))
    sorry za błędy, słownik w komorce jest szalony :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Chyba dramatu nie ma, ale efektu "wow" również nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. A mi się akurat Shiny podoba, bo uwielbiam pielęgnację. :) Nawet pomimo powtórzonych marek i 10 kremu do rąk. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie cierpię marki AA, a Delia ostatnio jest wszędzie, więc naprawdę - zaoszczędziłam 50 zł ;)

      Usuń
  17. Wydaje mi się, że jedno lepsze z pudełek beGlossy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli porównam z czerwcowym czy wrześniowym, to rzeczywiście ;)

      Usuń
  18. Stosunkowo fajne. W stosunku do shiny z tego miesiąca rzecz jasna:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie zamówiłam, ale może skuszę się na ten świąteczny.:D

    OdpowiedzUsuń
  20. nigdy nie miałam takich boxów, fajna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fakt ;) Ale jak się je "zbiera" półtora roku, to już można marudzić, tak jak ja ;)

      Usuń
  21. Z tego pudełka nie byłabym zadowolona. Jednak już mnie ciekawi wersja grudniowa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najgorzej nie jest ;) W grudniu musi być super :P

      Usuń
  22. Nie wiem jak to jest, że gdy się zaczyna subskrypcję to jest się zachwyconym, a później entuzjazm mija i z każdym pudełkiem jest coraz gorzej. Nie dziwię się, że chcesz zrezygnować. Ja też tak zrobiłam i nie mam zamiaru wrócić. Szału nie ma :/
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Im więcej ma się pudełek, tym bardziej krytycznie się do nich podchodzi. Zaczęłam kupować Shiny i Glossy rok temu we wrześniu, więc rzadko kiedy są w stanie mnie zaskoczyć ;)

      Usuń
    2. Też tak miałam, dlatego zrezygnowałam. Za dużo już miałam kosmetyków, które nie były mi potrzebne :)

      Usuń
  23. Gdybym dostała Vichy Idealia byłabym zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś nie przepadam za tym kremem ;)

      Usuń
  24. Zgadzam się z opinią "MEH" mam swoje glossy dots i jeżeli grudzień WRESZCIE okaże się wypałem to zamówię. Mam to samo i shiny i beg przestały mnie zachwycać a zaczęły denerwować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz mnie "zaspokajają" boxy typu Chillbox :P widziałam też nowego JoyBoxa, szału też nie ma. No ja myślę, że w grudniu to się postarają ;)

      Usuń
  25. Ja jakoś tych pudełek nie czuję :) I akurat przy tej edycji utwierdziłam się tylko w przekonaniu, że dobrze robię, że nie kupuje :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nieee! kolejne badziewne pudełko:/ Coraz bardziej zawodzą i shiny i beG :/

    OdpowiedzUsuń
  27. Średnie to pudełko. Jedyne co mnie zaciekawiło to krem z Pantene.

    OdpowiedzUsuń
  28. No tak... szału nie ma, tak samo jak w moim Shiny :) Ja też już mam chyba pudełkowy przesyt :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nigdy nie zamawiałam Glossyboxa, ale czytałam już gdzieś o tym odświeżaczu koloru i mnie intryguje :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja zamówiłam i mam dokładnie tę samą wersję co Ty, i podobne odczucia do Twoich. Zamawiam te pudełka już chyba tylko z przyzwyczajenia ;)

    Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A właśnie! Co do grudniowych pudełek, to beGlossy w zeszłym roku było beznadziejne :P

      Usuń
  31. Co raz mniej się starają. Marnotrawstwo pieniędzy, także chyba nie warto się interesować.:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ten nivea pod prysznic jest faktycznie świetny;)

    OdpowiedzUsuń
  33. nie ucieszyło by mnie to pudełko.. :(

    OdpowiedzUsuń
  34. Chętnie przetestowałabym ten krem Vichy Idealia ;-)

    OdpowiedzUsuń
  35. Zawartość średnia. Moja mama zamawia beGlossy ale dziwna sprawa bo zawsze dociera do nas z opóźnieniem . Jeszcze nie dotarło ....

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja zamawiał kilka razy i nie byłam zadowolona i widze że d tej pory nie poprawili sie, z tego pudełeczka zadowolona była bym tylko z Vichy Idealia ;) Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. Zastanawiam się nad zamówieniem, ale akurat taka zawartość raczej by mnie nie ucieszyła
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz - jestem ciekawa Twojego zdania!
Możesz to zrobić nawet jako anonim! :)
♥ ♥ ♥

Subskrybuj Wpisy

Dodaj swój e-mail i otrzymuj powiadomienia.