Dobre puchate pędzle za 25 zł?

Każda fanka makijażu wie, jak bardzo istotne są dobre pędzle i jak wiele od nich zależy. Ja nigdy nie lubiłam wydawać majątku na pędzle tylko ze względu na firmę. Jako, że z pędzlami w życiu miałam dużo wspólnego ;) (zapraszam na post o tym co robię TUTAJ) uważam, że umiem ocenić ich jakość po prostu po zdjęciach. W internecie jest wiele miejsc, gdzie można dostać tzw. "chińskie puchacze" ;) Jedne zestawy są gorsze, inne lepsze, mi udało się za cenę jednego pędzla Hakuro dostać cały zestaw 11 pędzli ;) Zapraszam do małej recenzji. 




Pędzle z wyglądu bardzo przypominają Annabelle Minerals, zrobiłam Wam nawet małe porównanie ;) Różnią się w zasadzie tylko tym, że AM ma więcej włosia ;) 


 po lewej chiński puchacz, po prawej AM

Trzonek jest ładny, bambusowy. Włosie dwukolorowe, oczywiście syntetyczne. Zestaw zapakowany był w lniany woreczek, każdy pędzel był z folii, tak żeby włosie się nie powyginało. 


Wśród 11 pędzelków każdy znajdzie swoje zastosowanie. Mamy pędzle i do podkładu, do podkładu mineralnego, do różu i bronzera oraz do cieni do powiek czy korektora. I malutki, słodki kabuki ;) Trzy z nich już pokochałam i używam do codziennego makijażu ;) 


Jeśli chodzi o jakość, to jestem naprawdę zadowolona. Włosie jest mięciutkie, szalenie przyjemne w dotyku i absolutnie nie ma przykrego zapachu. Nie zauważyłam, aby jakieś włoski wypadały. Trzonek też jest solidnie zrobiony i nie widać w tym przypadku tandety. 
Jestem baaardzo zadowolona z tego zakupu, bardzo dobrze wydane 25 zł ;) 


Jeśli chcecie kupić te same, to ofertę na allegro możecie znaleźć TUTAJ. Tylko uzbrójcie się w cierpliwość, bo przesyłka trwała prawie 3 tygodnie (wysyłka z Chin), niestety to nie ekspres jak u Ber de Ver ;) 



Podobają się Wam te pędzle? Zaufałybyście takim "no name" czy jesteście wiernymi fankami Hakuro czy Zoevy? ;)



Pozdrawiam!


PS. Zapraszam na mojego FACEBOOKA! ;)

Podobne wpisy z tej kategorii

47 komentarze

  1. Pędzle wyglądają bardzo fajnie, i gdybym potrzebowała w przyszłości całego zestawu to nie miałabym nic przeciwko żeby w nie zainwestować :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Po Twojej recenzji skusiłabym się na te pędzle :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W sumie jeśli chodzi o pędzle to nie tyle firma się dla mnie liczy co jakość i to by włosie było naturalne :) Dzis doszedł do mnie zestaw Zoevy do makijażu oczu. Jak będę zadowolona to dokupię jeszcze pędzle do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naturalne włosie - zależy jakie. Często bywa zbyt sztywne i aż boli. Dla mnie najważniejszy jest efekt :)

      Usuń
  4. Szczerze przyznam, że mam ochotę je kupić i wypróbować :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądają bardzo fajnie :) Też mam chińskie pędzle i jestem z nich bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Prezentują się bardzo fajnie, gdym nie kupiła wcześniej innych chińskich pędzli to skusiłabym się na te☺

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądają ładnie aczkolwiek kiedyś kupiłam tą słynną 10tke pedzli chińskich i mam mieszane uczucia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądają ładnie aczkolwiek kiedyś kupiłam tą słynną 10tke pedzli chińskich i mam mieszane uczucia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa jestem jak po myciu się zachowają :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka z nich już było myte i są nadal tak samo puchate i żaden włosek nie wypadł :)

      Usuń
  10. Również mam chińskie pędzle i według mnie są świetne.:)

    OdpowiedzUsuń
  11. dziękuję za opis:P biedny mój brat jak będzie dla mnie ich szukal w Szanghaju :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Powiem Ci Kochana tak, mam Hakuro w doma, mam Kavai, planuję mieć Reale, Zoeve kupowałam ostatnio psiapsiółce na prezent - jakoś mi nie leżą te pędzle w ogóle - nie rozumiem tego podniecenia Zoevą, bo wg lepsze są chociażby te z Hakuro (i tańsze). Ale że ja pędzelki lubię mieć, to kupiłam też te tzw. puchacze - i powiem tak, złe nie są, ale dla mnie są za miękkie, wśród całego seta znalazłam jednak 4 które zwyczajnie lubię :) Więc nie jest źle, natomiast ostatnio zainwestowałam caaałą dychę w pędzle do cieni (7 sztukasów w komplecie) na jebaju z maange jakiegoś, i powiem Ci że nie spodziewałam się, że będą takie fajne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie :D Ja tu mam takie mięcioszki, ale jest jeden twardziel, który świetnie się nadaje do jakichś detali przy malowaniu oczka. Wszystko zależy od szczęścia chyba :D

      Usuń
  13. hehehe wyglądają naprawdę dobrze :D choć moje zdanie na temat pyndzli jest żadne xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaczniesz się wdrażać :P nie ma nic fajniejszego od miziania się pędzlami :P

      Usuń
  14. Mam jeden pędzel...eeee tego...

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakbyś je kupiła bezpośrednio na aliexpressie, to byłoby jeszcze taniej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam o czymś takim ^^

      Usuń
    2. Jak to nie wiedziałaś? Toż to kopalnia chińszczyzny ;)

      Usuń
  16. A ja na razie nie jestem fanką żadnej firmy. Do dziś miałam tylko 1 pędzel Essence. Do dziś bo dziś właśnie przyszły moje nowe pędzle, całe 5 pędzli. ;) Kupiłam Hakuro, po lekturze i filmach RLM. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kilka razy miałam już w koszyku (wirtualnym) pędzle hakuro. Ale potem stwierdziłam, że wolę wydać tą kasę na inne rzeczy :P

      Usuń
  17. Ciekawie wyglądają, ale mi jednak najbardziej odpowiadają Hakuro i te zbieram:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie jak się zapoznam z Hakuro to też się zakocham :)

      Usuń
  18. Ja nie miałabym nic przeciwko tym puchaczom.

    OdpowiedzUsuń
  19. Kurcze, ale fajnie trafiłaś :P. Wyglądają bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ładnie, że aż jestem w szoku ;)

      Usuń
  20. o proszę :) jak za 25 zł to bardzo udany zakup :)
    miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  21. O, wydają się ciekawe i na pewno ładnie wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
  22. Przepięknie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam podobne pędzelki firmy Sunshade Minerals. Również kosztowały około 30zł i są na prawdę niezłe, bardzo je lubię :)
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Chyba się na nie skuszę. No nie pogardzę takimi słodziaczkami <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Również chętnie skuszę się na te pędzelki skoro dają radę, pozdrawiam P. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. w najbliższym czasie planuje je kupić :) ślicznie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz - jestem ciekawa Twojego zdania!
Możesz to zrobić nawet jako anonim! :)
♥ ♥ ♥

Subskrybuj Wpisy

Dodaj swój e-mail i otrzymuj powiadomienia.