Znalazłam podkład idealny? Bourjois Healthy Mix

Podkład kultowy, o którym się pisało na blogach i mówiło na YouTubie. Kusił, ale nie mogła mnie przekonać jego formuła i teoretyczne "rozświetlenie". W końcu szukam podkładów matujących, czyż nie? Słyszałam też o średnim kryciu, co tez nie do końca mnie satysfakcjonuje. Jest ulubieńcem wielu dziewczyn, których opinia jest dla mnie istotna. Czy to Maxineczki, czy Panny Joanny. Dlaczego więc nie spróbowałam go wcześniej? Nie mam pojęcia, ale bardzo żałuję, że tak długo zwlekałam z jego kupnem. Mogłabym uniknąć wielu nietrafionych produktów. Zapraszam do recenzji podkładu Bourjois Healthy Mix. 








 
Każda z nas wie, że droga do znalezienia podkładu idealnego jest długa i usłana bublami ;) Przetestowałam podkładów wiele, droższych i tańszych. Gdy pasował kolor, często nie pasowała trwałość, to jak wygląda na twarzy, itp. Jestem bladziochem, z żółtymi tonami skóry, co też nie jest prostym kryterium. Dodatkowo mam skórę tłustą z tendencją do niedoskonałości i trądzikiem zaskórnikowym. Lekko nie jest, co? Szczerze mówiąc o Healthy Mix myślałam, że jest to ostatni podkład, który może się u mnie sprawdzić. Jakże wielkie było moje zdziwienie, kiedy okazał się on być najlepszym... 




Co pisze producent? 

Podkład Healthy Mix idzie jeszcze dalej : rozświetlona i ujednolicona cera do 16 godzin, dzięki formule wzbogaconej w ekstraktu z owoców :
• Morela >blask
• Melon > nawilżanie
• Jabłko > przedłuża młodość

Wzbogacony w krystaliczne pigmenty, ujednolica cerę, rozświetlając ją od wewnątrz. Cera jest pięknie rozświetlona i nawilżona przez 8 godzin.
Delikatna i świeża tekstura niesłychanie łatwo wtapia się w skórę, nie pozostawia śladów na skórze. Efekt zdrowa i naturalnie piękna cera!

I jest dobry dla mojej skóry :
• nie podrażnia, testowany dermatologicznie
• nie zatyka porów 





Jak jest?

Podkład jest zamknięty w szklanej buteleczce z pompką - tak jak lubię najbardziej. Bardzo ładnie pachnie, jest to z pewnością jego dodatkowy atut. Kolory Bourjois są zdecydowanie żółte, więc jestem z tego powodu bardzo zadowolona. Mój kolor to 51 Light Vanilla. Testowałam wcześniej dzięki próbce z drogerii ekobieca.pl, wiedziałam, że jest odpowiedni.  



Podkład rozprowadza się bardzo dobrze, nie jest on z tych zastygających, które później można przypadkowo zetrzeć i zrobić sobie plamę na twarzy. Najbardziej bałam się tego "rozświetlający" w jego opisie, jednak na całe szczęście nie ma w nim żadnych drobinek, tak jak w przypadku np. Rimmel Wake me up. Efekt jaki daje na twarzy jest po prostu naturalny i zdrowy. Przypudrowany ryżowym pudrem z Paese trzyma się cały dzień. Na pewno nie zapycha, bo zaczęłam go używać jak miałam wysyp, tzn. podczas leczenia wysypu i skóra znacznie mi się poprawiła. Nie jest ciężki, praktycznie nie czuć go na twarzy. Krycie ma średnie, ale większe doskonałości tak czy siak zakrywam korektorem. Wyrównuje koloryt skóry bardzo dobrze, to najważniejsze. Jeden z najprzyjemniejszych i na pewno najlepszych podkładów, jakie miałam. To jest jeden z tych, który gdy mi się skończy, na 100% kupię ponownie. 

 przed / po

Bourjois Healthy Mix wskoczył do mojego top 5 podkładów i na pewno tam zostanie. Bije się on o pierwsze miejsce z Revlon Colorstay. Potrzebuję jeszcze kilku dni więcej i innych warunków pogodowych, aby móc wyłonić zwycięzcę, ale z pewnością Was o tym poinformuję :)


cena: ok. 50 zł w drogeriach stacjonarnych, ok. 30 zł w drogeriach internetowych
moja ocena: 5/5


Znacie Healthy Mix? Używałyście? Co o nim myślicie?


Pozdrawiam!

Podobne wpisy z tej kategorii

34 komentarze

  1. Nigdy go nie miałam ale efekt świetny :)przyjrze mu się bliżej jak skończy mi się ten z Bell :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dużo o nim czytam, chyba wreszcie wypróbuję u siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ech, szkoda mi bardzo, że ten nr51 jest dla mnie za ciemny ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to się chyba musiałam odrobinę opalić, bo też myślałam, że będzie za ciemny, a jest idealny ;) i trochę mnie ociepla. Ale coś czuję, że zimą też może być różnie ;)

      Usuń
  4. Bardzo ładnie prezentował się u mnie na twarzy, ale okazał się zdecydowanie za ciemny.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Używałam wersji serum tego podkładu i się nie spisał, a że miałam dwa to jeden oddaje w rozdaniu. Za to nowość Air Mat jest dla mnie idealny i zdecydowanie jeszcze nie raz po niego sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam, że wersja serum gel jest po prostu kiepska ;) natomiast ten standardowy jest bardzo dobry. A nowość z pewnością przetestuję, jak mi się któryś z obecnych skończy :)

      Usuń
  6. Bardzo ładnie wygląda na skórze. Dużo dobrego słyszałam o tych podkładach, ale niestety dla siebie nie znalazłam dobrego odcienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykro mi :( bo działanie jest naprawdę bardzo dobre :(

      Usuń
  7. Słyszałam wiele opinii o nim i to dobrych.

    OdpowiedzUsuń
  8. Łaaaa faktycznie robi wrazenie ! Jest dla Ciebie idealny! Ostanio oglądałam filmik maxineczki z nim w akcji i sama też mam na niego ochotę choć boję się tych żółtych tonów o których piszesz bo ja nie bardzo takie lubię i mi pasują

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie za sprawą Maxineczki go kupiłam w sumie ;) bo odwlekałam, odwlekałam i w końcu trafiłam na jakichś jej ulubieńców i powiedziałam sobie, koniec, zamawiam ;p Najlepiej jakiś tester złapać w sklepie i sobie zobaczysz :)

      Usuń
  9. Bourjois jest moją ulubioną firmą w rossmannie xd wszystkie podkłady od nich mnie nie zawiodły, ale jest jeden szczegół w rossmannie.. za granicą mam okazję kupić więcej opcji, nie wiem dlaczego w Polsce nie sprzedają wszystkich edycji z tej firmy. Tak samo z Catrice- za granicą w drogerii mam o wiele bardziej rozbudowaną ofertę ''nowości''. Co jeszcze zauważyłam, Polska jest opóźniona.. 2 lata temu kupiłam podkład, który u nas dopiero w tym roku jest ''nowością'', mam nadzieje, że to była jednorazowa taka sytuacja, ale kto wie.. ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak jest z wszystkimi kosmetykami, ale i nie tylko, bo słodycze, ogólnie jedzenie itp. wszystkiego za granicą jest więcej... Widziałam świetną paletkę cieni z Essence, wszędzie jej szukałam, okazało się, że u nas jej nie ma. I to smutne i przykre :( Ale można zawsze coś na allegro szukać.

      Usuń
  10. Mam i bardzo, bardzo lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie testowałam, ale widzę że ładnie kryje ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Używałam go namiętnie jakieś 2-3 lata temu i też bardzo mi odpowiadał :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Po pierwsze spojrzyj u mnie na wyniki zdublowanego rozdania ;) myślę, że coś tam dla siebie znajdziesz :D Pod drugie byłam niedobra i nominowałam Cię do Liebster Award :D szczegóły u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jak mi jest miło teraz :3

      Usuń
  14. Bardzo ładnie wygląda na Twojej buźce :) sama mam podobną cerę do Twojej i wiem, jak ciężko bywa ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. ooo ! właśnie wczoraj szukałam jakiegoś nowego podkładu :P chyba się na ten zdecyduję jeśli tak zachwalasz :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Tego podkładu nigdy nie miałam, a co do podkładu z Revlona to bardzo go nie polubiłam ;/

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow, faktycznie daje niezły efekt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się podoba :) Mi też :P

      Usuń
  18. Efekt jest super;) Moim ulubieńcem póki co jest Colorstay, ale planuje już zakup Bourjois Healthy Mix.

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz - jestem ciekawa Twojego zdania!
Możesz to zrobić nawet jako anonim! :)
♥ ♥ ♥

Subskrybuj Wpisy

Dodaj swój e-mail i otrzymuj powiadomienia.