Zapachy natury, czyli Yves Rocher Plaisirs Nature

Są takie zapachy, które sprawiają, że na naszej twarzy pojawia się błogi uśmiech. Dla mnie najmilsze są te wzięte z natury. Owocowe, kwiatowe, korzenne. A co, gdyby tak perfumy zamienić na ekstrakt z ekologicznych upraw owoców? Taką opcję oferuje nam Yves Rocher i w swojej serii Plaisirs Nature posiada wody toaletowe o pięknych, naturalnych zapachach. Zapraszam do recenzji dwóch z nich, którym nie mogłam się oprzeć ;) 





Zapachy, na które się skusiłam to Wanilia i Malina
Całą gamę zapachów możecie znaleźć TUTAJ

Co pisze producent?

Na stronie producent pisze w zasadzie niewiele. W składnikach waniliowej wody toaletowej wymienia tylko wyciąg z wanilii Burbon, a w malinowej wodzie toaletowej wyciąg z soku z maliny. Skład na buteleczce jest jednak bardziej rozbudowany. W innych wersjach znajdziemy informację, że podane wyciągi są składnikiem pochodzenia roślinnego, inne zaś nie są wymienione.

Dostępne są buteleczki o pojemności 20 ml i 100 ml. 



Jak jest?

Obydwa zapachy są bardzo naturalne. Malina jest przesłodka, ale ma też taki delikatny, charakterystyczny kwasek. Nie ma tam ani odrobiny sztuczności. Zapach wanilii jest ciepły, słodki i głęboki. Będzie to dobry zapach na zimę. 
Są to pojemności 20 ml, buteleczki są małe i poręczne, wykonane ze szkła z plastikową nakrętką. Świetne do zabrania do torebki. 
O ile zapachy są przepiękne i do zjedzenia, to z ich trwałością bywa niestety różnie. Staram się nakładać je na jakiś bezzapachowy krem/balsam, wtedy pachną zdecydowanie dłużej. 
Nie mniej jednak, zapachy kuszą, są słodkie i "smaczne". Ja jestem wielką fanką, ostatnio nawet ktoś się mnie spytał w sklepie czy noszę ze sobą maliny ;)



Z całą śmiałością mogę polecić wody toaletowe z serii Plaisiris Nature. Jest to fajna alternatywa dla codziennych perfum. Z pewnością każda z Was znajdzie wśród nich interesujący dla siebie zapach. Gdyby zrobili zapach arbuzowy wykupiłabym od razu cały magazyn ;) 


cena: 19,90 zł / 20 ml
moja ocena: 4/5



Lubicie owocowe, naturalne zapachy? Może miałyście okazję używać którychś zapachów z tej serii?


Pozdrawiam!

Podobne wpisy z tej kategorii

12 komentarze

  1. Z wersją malinową pewnie bym się polubiła :) Nie miałam jeszcze nic z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, ja się coraz bardziej do YR przekonuję ;)

      Usuń
  2. ta malinowa opcja to coś dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam takie "smaczne" zapachy :D zawsze sprawiają, że sama mam ochotę siebie zjęść :D Naprawdę fajna opcja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie ;) i chce się człowiek lizać, ale nie wypada.... :D

      Usuń
  4. Szczerze? Nie wiedziałam, że mają coś takiego, a szukam jakiegoś zapaszku dla siebie.:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie od dawna kusi kokos albo truskawka ale jak chce zamowić to zazwyczaj są tylko te buteleczki po 100ml :/ a chce ta mniejsza pojemność bo nie wiem czy zapach przypadnie mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam przejść się do sklepu stacjonarnego, jeśli będzie okazja ;) rzeczywiście te większe pojemności są drogie niestety :(

      Usuń
  6. Mam malinowe i je uwielbiam <3 Planuję za niedługo dokupić, ponieważ już mi się kończą. Ogólnie kosmetyki od Yves Rocher bardzo mnie przekonują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też przekonują coraz bardziej ;)

      Usuń

Zostaw komentarz - jestem ciekawa Twojego zdania!
Możesz to zrobić nawet jako anonim! :)
♥ ♥ ♥

Subskrybuj Wpisy

Dodaj swój e-mail i otrzymuj powiadomienia.