mój najlepszy puder matujący - puder ryżowy Paese

Każda posiadaczka cery tłustej wie, jak ważne jest zmatowienie i jak ciężko jest znaleźć idealny puder matujący. Od kilku lat używam transparentnych pudrów matujących, do tej pory moim ulubionym był puder prasowany Essence - all about matt! Nie jest to jednak produkt idealny, jest mało wydajny, delikatnie bieli i matu nie utrzymuje przez cały dzień, trzeba się poprawiać, a na to nie zawsze mam czas i warunki. Od długiego czasu miałam spróbować pudru ryżowego Paese, wreszcie nadarzyła się ku temu okazja i jestem tym produktem zachwycona. Zapraszam do recenzji ;) 






Co pisze producent?


Skład jest bardzo dobry, bo krótki ;)




Jak jest?


Wcześniej puder ryżowy z Paese miał inny słoiczek i wiele osób na niego narzekało. Ja dostałam już nową wersję, która zdecydowanie jest przemyślana. Słoiczek jest plastikowy, wygląda bardzo ładnie. Zamykanie jest bardzo dobre, można zasunąć dziurki, więc mamy pewność, że nam się nie rozsypie. Niestety, gąbeczka dołączona do opakowania jest bardzo kiepskiej jakości, ale nie przeszkadza mi to tak bardzo, bo tak czy siak do nakładania pudru używam pędzla. 




Pierwsze na co zwróciłam uwagę, to kwiatowy, przyjemny zapach pudru. Nie spotkałam się  z tym wcześniej. Produkt nie bieli, ładnie się rozprowadza i scala z cerą. Jest bardzo wydajny, bo jedno takie "strzepanie" ze słoiczka starcza mi na raz. Przy pudrze z Essence musiałam się napracować, zresztą tamten naprawdę szybko się zużywał. 




Efekt, jaki daje na twarzy jest bardzo naturalny, absolutnie nie obciąża twarzy, nie czuć go. Bardzo ładnie matowi skórę, a efekt.... byłam niesamowicie zaskoczona. Zawsze po jakichś 2 godzinach moje czoło i nos już się świeciły. Tymczasem wróciłam do domu po kilku godzinach i spojrzałam w lustro, a tam - nieskazitelna wręcz, matowa cera. W dodatku mam wrażenie, że nadawał delikatnej gładkości mojej skórze, ale może to już efekt podkładu, którego ostatnio używam, o którym napiszę Wam już jutro ;) W każdym razie, oceny na wizażu też nie kłamią, 4.73/5 to ocena niesamowicie wysoka. Dla mnie jest to puder idealny, ma niesamowity efekt i strasznie długo się utrzymuje, dla mnie wręcz cały dzień. Mat miałam do momentu, kiedy po prostu nie zaczęłam robić demakijażu. 


Z całą śmiałością mogę Wam ten puder polecić, myślę, że większość będzie zadowolona :) Dla mnie to puder idealny i nie mam zamiaru testować innych. 



cena: ok. 40 zł / 15 g
moja ocena: 5/5



Dajcie znać, czy znacie ten puder? Jaki jest Wasz ulubieniec z tej kategorii?




Pozdrawiam!

Podobne wpisy z tej kategorii

18 komentarze

  1. Sporo o nim słyszałam, ale na razie znalazłam swój ideał:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kusi mnie albo ten albo puder ryżowy z Marizy bo jest o połowę tańszy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zawsze cena idzie w parze z jakością ;)

      Usuń
    2. Wiem ale zawsze można przetestować oba :D

      Usuń
    3. Oczywiście, jak kto woli ;)

      Usuń
  3. Bardzo diżo pozytów czytałam, ale jeszcze się nie skusiłam

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam jego próbeczkę i nie dość, że super wydajny to sebum niszczy :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam jeszcze żadnych kosmetyków tej firmy. Posiadam podobny produkt, puder transparentny, ale innej firmy i jestem z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam jeszcze pudru ryżowego, zawsze uzywam te zwykłe w kamieniu :) moze przetestuję kiedyś :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam puder ryżowy z Marizy, jednak nie byłam zadowolona .

    OdpowiedzUsuń
  8. Teraz już jestem pewna że następnym razem po niego sięgnę. Przymierzam sie do jego kupna juz jakis czas bo nie mogłam zdecydować czy sięgnąć po tą wersję czy jednak bambusową:) a do teraz też używam pudru z essence.

    OdpowiedzUsuń
  9. Polubiłam się z tym pudrem ;)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz - jestem ciekawa Twojego zdania!
Możesz to zrobić nawet jako anonim! :)
♥ ♥ ♥

Subskrybuj Wpisy

Dodaj swój e-mail i otrzymuj powiadomienia.