dużo za niedużo, czyli JoyBox XL

W najnowszej edycji JoyBox postanowił za 10 zł więcej, niż dotychczas, zaoferować nam więcej produktów pod względem ilości jak i pojemności, tj. większość produktów miała być pełnowymiarowa. W pudełku znalazło się aż 11 produktów! Uważam, że to naprawdę się opłaca, a dodatkowo świetną opcją jest możliwość wyboru trzech produktów wg. własnego uznania. Oczywiście o ile zdążymy ;) Mi tym razem udało się bez problemów zamówić to co chciałam, pierwszy raz odkąd JoyBox jest, czyli od grudnia 2014 ;) Brawo ja! Zapraszam do zapoznania się z zawartością pudełka pełnego radości ;)







Design pudełka zasługuje na uznanie, jest uroczy.




A oto zawartość:


11 produktów, z czego tylko jeden jest miniaturą ;)





Head & Shoulders
- Szampon przeciwłupieżowy nadający gęstości oraz objętości

Nie mam problemów z łupieżem, ale jestem ciekawa, czy szampon rzeczywiście doda objętości moim włosom. Lubię zapachy tych szamponów.

cena: ok. 16zł / 400 ml

No 36 - Jedwab w sprayu

Ten produkt znam bardzo dobrze, znalazł się w moich ulubieńcach lipca. Cieszę się, że trafił do moich zapasów ;)

cena: ok. 10 zł  / 75 ml

Cztery Pory Roku - Regenerujące serum do rąk i paznokci

Podobne serum, tyle że nawilżające, dostałam w pudełku Charlize Mystery. Takie produkty zostawiam na zimę. Bardzo podoba mi się opakowanie kremu z pompką.

cena: ok. 10 zł / 50 ml




DermoFuture - Wypełniacz ust blask lustra

Produkt ten miałam okazję przetestować, ponieważ znalazł się w czerwcowym beGlossy. Może powinnam zrobić recenzję ;) Absolutnie taki produkt nie jest mi potrzebny. Wg. mnie to po prostu klejący się błyszczyk.

cena: ok. 19 zł / 12 ml

SheFoot - Krem do stóp z komórkami macierzystymi

Lubię tą firmę, moje stopy też ;) Ufam marce, więc myślę, że krem się sprawdzi. Bardzo ładne opakowanie z pompką. 

cena: ok. 28 zł / 50 ml




Yves Rocher - lakier do paznokci

Bardzo ładny, miętowy kolor. Cieszę się, że dostałam właśnie ten. Mam już z tej serii szary, był dołączony do magazynu Joy, mała recenzja TUTAJ.

cena: ok. 15 zł / 5 ml

Cleanic - pielęgnacyjny zmywacz do paznokci

Zmywacz w chusteczce, miałam już okazję przetestować taki produkt innych firm. Zobaczymy jak się sprawdzi, świetna opcja w podróż.

cena: ok. 1 zł / 1 szt. 

Vichy - Idealia rozświetlający krem na dzień

Świetne są te kremy, mam wersję na noc. Przepiękny zapach. Lubię to, że miniatury i tak znajdują się w ładnych, uroczych słoiczkach. Z pewnością zrobię recenzję, bo myślę, że warto. 

cena: ok. 38 zł / 15 ml - miniatura



A teraz czas na produkty, które wybrałam sama. Na szczęście udało mi się wybrać wszystko to, co sobie zaplanowałam :)

Evree - dwufazowy olejek do ciała

Przesławne są te olejki z Evree, kultowe wręcz. Nie miałam jednak okazji testować, cieszę się więc, że olejek wszedł w moje posiadanie. To dlatego produktu w sumie zamówiłam całe pudełko ;)

cena: ok. 28 zł / 100 ml

Wibo - rozświetlacz Diamond Illuminator

Kolejny kultowy produkt. Wszędzie są o nim dobre opinie, ja czekałam na promocję w drogeriach, ale już nie będę musiała, bo był tutaj do wyboru. Jestem ciekawa jak będzie się spisywał.

cena: ok. 12 zł 

Biotanic - olejek arganowy

Jestem coraz większą fanką naturalnych olejków i olejów. Poznałam już ich niesamowite działanie. Jest to 100% organiczny olej, tłoczony na zimno. Z pewnością znajdzie wiele zastosowań.

cena: ok. 46 zł / 50 ml





W pudełku znalazł się również wrześniowy magazyn Joy. Szkoda, że boxy zostały wysłane tak późno, bo w środku znalazło się mnóstwo kuponów rabatowych, ale ważne jedynie do 6stego września.




Z całą śmiałością mogę powiedzieć, że to najlepsza edycja JoyBoxa. Świetne produkty, każdy znajdzie coś dla siebie. Pudełko jest większe, niż poprzednie, wygląda też najładniej z wszystkich pudełek, które do tej pory zostały wydane. 
Jeśli chciałybyście zamówić takie pudełko, jutro będą znów w sprzedaży. Szczegóły znajdziecie TUTAJ i na FanPage'u JoyBoxa.


Dajcie znać, czy podoba Wam się ten box i czy też go zamówiłyście ;)


Pozdrawiam!



Podobne wpisy z tej kategorii

20 komentarze

  1. Design bardzo ładny, ale ja w końcu nawet na to pudełko nie polowałam ;) nie do końca przypadło mi do gustu, wiele z kosmetyków w nim zawartych już mam lub miałam, więc nie było sensu :) ale fajnie, że jesteś zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja większość też już znałam, ale zawsze jak mi coś nie przypadło do gustu to można coś z tym dalej zrobić ;)

      Usuń
  2. Tym razem się nie skusiłam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem, te pudełko mnie kompletnie nie powaliło. Szczerze powiedziawszy to tylko olejek z Evree i rozświetlacz z Wibo by mnie interesowały.

    Może następnym razem.

    Mimo wszystko życzę miłego testowania / używania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję :) Za cenę olejku i rozświetlacza mam 9 produktów więcej - mi to pasuje ;)

      Usuń
  4. Świetna zawartość :) mnie ten box tym razem nie kusił :) miłego testowania :) a gazetkę mam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna zawartość i fajne produkty wybrałaś :). Chociaż ja bym nie wybrała tego oleju arganowego, mam go :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie produkty były do wyboru w poszczególnych kategoriach?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pamiętam w jakiej dokładnie kolejności. Wiem, że zamiast olejku Evree można było wybrać paletkę cieni Essence - All about Nudes, a zamiast rozświetlacza - płatki kolagenowe Beauty Face. Było sporo innych produktów do wyboru, polecam zajrzeć na stronę lub facebooka :) A nie wiem czy w II turze będą dostępne wszystkie kosmetyki.

      Usuń
  7. U mnie również recenzja pudełka :) www.bardziejmilo.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Hihi dobry gust :D mam takie samo :D nom ja akurat mam jeszcze jedno z inną wartością :D miałabym jeszcze trzecie gdyby nie fakt, że system jakoś dziwnie go nie zarejstorwał a płatność już tak i skończyło się to zwrotem kasy za to 3 - a szkoda bo była w nim maseczka z jadem pszczoły a bardzo mi na niej zależało ;((( meee.... no i jeden z roświetlaczy ( bo miałam w sumie 2 z dwóch pudełek ) był pokruszony ;(((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah, piąteczka :) powiem Ci, że ja się zawsze martwię, jak widzę, że piszą dziewczyny że cienie pokruszone itp. Ale mój kurier DPD (przyjeżdża zawsze ten sam) jest ułożony a ja jestem jedną z jego pierwszych klientek (zawsze ok. 9 już jest u mnie) i żadnego wypadku jeszcze nie było ;p

      Usuń
    2. Szczerze mówiąc pierwszy raz mi się to zdarzyło - do tej pory nigdy w żadnym boxie nie dostałam nic pokruszonego, a kupuję ich całkiem sporo xD . Mój też jest szybki - był dzisiaj o 8,20 :D

      Usuń
    3. O nie, ja bym była zła, gdyby przyszedł o 8:20 i zastał mnie w pidżamie w kwiatuszki :D

      Usuń
  9. Jeśli lubisz kosmetyki Evree to są one już dostępne w Internecie- w naszej drogerii internetowej http://superkoszyk.pl
    Są teraz w promocyjnych cenach, a dodatkowo można dostać gratis Serum do stóp Evree :)
    Nie odbierz mojego komentarza, ale skoro lubisz te kosmetyki to teraz warto skorzystać z okazji :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja tym razem się nie skusiłam na JOYboxa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja tym razem się nie skusiłam na JOYboxa :)

    OdpowiedzUsuń
  12. rozświetlacz z wibo mam i jest super :) całkiem fajne produkty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś używałam i też mi przypadł do gustu ;)

      Usuń
  13. nie kupiłam go bo akurat czesc kosmetyków mam :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz - jestem ciekawa Twojego zdania!
Możesz to zrobić nawet jako anonim! :)
♥ ♥ ♥

Subskrybuj Wpisy

Dodaj swój e-mail i otrzymuj powiadomienia.