letnia odsłona JoyBoxa

JoyBox na tle reszty kosmetycznych boxów mocno się wyróżnia. Największą jego różnicą jest to, że wiemy co zamawiamy i za co płacimy, box nie wychodzi też co miesiąc, ale co dwa. To jest świetna sprawa, tym bardziej, że za każdym razem jego wartość kilkukrotnie przewyższa cenę. Niestety kolejną, ogromną i bardzo irytującą różnicą jest fakt, że bardzo trudno go dorwać i każda z Was, która kiedykolwiek starała się go zamówić wie o czym mówię. Dostajemy informację, kiedy box będzie w sprzedaży, podana jest konkretna godzina i zaczyna się walka, kiedy to serwery padają, produkty wyprzedają się w mgnieniu oka... Mnie bardzo to zniechęcało, ale letnią edycję udało mi się dorwać.Nie udało mi się niestety dostać olejku jojoba od Mokosh, ale może trafi on do mnie w przyszłości. Kolejna rzecz, która mnie zdenerwowała, to różne terminy wysyłek dla kuriera i inpost (różnica 6 dni!...). 
Ale przechodząc do recenzji, oto mój letni JoyBox:





Bardzo ciekawy, tropikalny design pudełka ;)



Jak widać, produkty wypełniają box po brzegi ;) Zaczynamy od produktów, które znalazły się w każdej wersji.

1. Venus - multifunkcyjny mus CC 8 w 1
Ciekawy produkt. Jestem bladziochem, moje białe nogi odbijają promienie słoneczne ;) Ten krem daje mi delikatną opaleniznę, ładnie pachnie, nawilża, ale niestety się ściera. W miejscu, gdzie dotknęłam mocniej jakiejś powierzchni zrobiła mi się na nodze blada plama. To nie powinno mieć miejsca ;) Więc raczej się nie polubimy.

cena: ok. 14 zł / 200 ml - pełnowymiarowy produkt

2. Australian Gold - brązujący żel do opalania
Jest to prezent gratis, mała saszetka. Kocham Australię i moim marzeniem jest życie w tym cudownym kraju, ucieszyłam się więc z takiego prezentu. Ponoć pachnie gumą balonową ;) Koniecznie muszę przetestować.

ceny nie podano, 10 ml



3. Gilette - maszynka Venus Snap
Sama ta maszynka kosztuje tyle, co całe pudełko ;) Jest bardzo fajna, stała się moim ulubieńcem od pierwszego użycia. Malutka, poręczna, z fajnym etui, nie mam absolutnie problemu z jakimś ranieniem się przy depilacji, co przy innych, tańszych miało miejsce. Z pewnością kupię sobie wymienne wkłady. Z całą śmiałością mogę ją polecić ;)

cena: 49,99 zł - produkt pełnowymiarowy


przepraszam za kiepską jakość zdjęcia ;)

4. AA - podkład kryjąco korygujący 105 Sand + próbka podkładu matująco wygładzającego w tym samym odcieniu
Podkłady były dostępny w dwóch różnych wersjach, cieszę się, że dostałam ten kryjący. Nigdy nie używałam żadnego produktu tej firmy, więc chętnie przetestuję. Niestety, kolor, który został dodany do pudełka jest dosyć ciemny, obawiam się, że dla mnie będzie zdecydowanie za ciemny...Myślę, że w kwestii podkładu powinna być możliwość wyboru odcienia.

cena: ok. 15 zł / 30 ml - produkt pełnowymiarowy

5. Isadora - mascara All Day Long
Firmę znam i lubię, tuszu Isadory jeszcze nie testowałam. Jest to miniaturka, dobra w podróż, do torebki i każdej kosmetyczki. Ma być bardzo trwała, zobaczymy jak to będzie ;)

cena: ok. 60 zł / 8 ml - produkt miniaturowy (4 ml)


6. Mistero Milano - lakier do paznokci + pilnik + próbka kremu do rąk
Bardzo fajny zestaw, dobra opcja do poznania firmy. Lakier dostałam w kolorze 8648 - hot gossip. Soczyście różowy ;) To nie jest mój kolor, ale przetestuję samą trwałość lakieru. Ciekawa próbka kremu do rąk z olejem makadamia i olejem arganowym.

cena lakieru: 16,90 zł / 11 ml - produkt pełnowymiarowy


7. Relash - odżywka do rzęs
Kolejna droga odżywka do rzęs, póki co używam Bandi z majowego beGlossy i przyznam szczerze, że widzę efekty, choć nie wiem, czy to też nie po części zasługa brania skrzypu ;) W każdym razie tą miniaturę chętnie przetestuję, bo słyszałam o niej wiele dobrego.

cena: 170 zł / 3 ml - produkt miniaturowy (1 ml)


I produkty, które wybrałam sama:

8. Dottore - krem nawilżający z kwasem migdałowym
Jestem tego kremu bardzo ciekawa, nie należy on do tanich. Kwas migdałowy z pewnością pomoże w walce z niedoskonałościami.

cena: 110 zł / 30 ml  - produkt miniaturowy (15 ml)

9. The Secret Soap Store - naturalne mydło malina z cytryną
Znam już tą firmę i wiem, że jest dobra. Mydełko pachnie prześlicznie i wygląda również bardzo ładnie. Bardzo orzeźwiający zapach. Kostka jest duża i bardzo wydajna.

cena: 20 zł / 100 g - produkt pełnowymiarowy

10. Avebio - wygładzająca ambrozja do twarzy "Like a flower"
Ją wzięłam zamiast olejku jojoba, jestem bardzo ciekawa. Z pewnością napiszę recenzję :)

cena: 79 zł / 50 ml - produkt miniaturowy (15 ml)



Krótko podsumowując - jestem z pudełka bardzo zadowolona. Letnie, wakacyjne, świeże ( pewnie przez ten zapach mydełka ;)). Z pewnością zestaw wart swojej ceny.


Kupiłyście? Co sądzicie?

Pozdrawiam upalnie!

Podobne wpisy z tej kategorii

5 komentarze

  1. Gdyby nie podkład ( nie używam :P ) to pudełko całkiem fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Box był wspaniały, ale mnie osobiście zirytował fakt, że 2 dni przed wysyłką dostałam maila że przyjdzie 10dni później - dostałam go 31.07 zamawiając 29.06 - zajebiście co? Tylko zawartość go ratuje inaczej już bym nigdy nie zamówiła.

    OdpowiedzUsuń
  3. musze sie ktoregos razu skusicna jakiegos boxa bo jeszvze nie mialam okazji :) dodaje do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz - jestem ciekawa Twojego zdania!
Możesz to zrobić nawet jako anonim! :)
♥ ♥ ♥

Subskrybuj Wpisy

Dodaj swój e-mail i otrzymuj powiadomienia.