Cudowny olej kokosowy + balsam do ust własnej produkcji!

Ostatnio wszędzie głośno o genialnych właściwościach olei i olejków naturalnych, sięgamy po nie coraz częściej. I bardzo dobrze, bo naturalna pielęgnacja to dobra pielęgnacja.
Od kilku miesięcy używam oleju kokosowego jako kosmetyku. Szybko stał się moim ulubieńcem, bardzo uniwersalnym. Nie polecam go oczywiście osobom, które nie lubią zapachu kokosa, ale to wielka strata :) 
Ważne, żeby olej był nierafinowany, ekologiczny. Trzeba jak zawsze czytać etykiety ;) Ja swój kupiłam tutaj
Przedstawiam Wam kilka funkcji, jakie spełnia u mnie.







1. Demakijaż.
Olej kokosowy idealnie zmywa makijaż, można nim zmywać także makijaż oczu. Nie szczypie, nie zostają po nim ślady tuszu, itp.

2. Krem do twarzy.
Zdecydowanie na noc, nie polecam stosowania na dzień. Świetnie nawilża, regeneruje skórę. Bardzo szybko można pozbyć się "suchych skórek". Absolutnie nie zapycha porów. 

3. Balsam do ciała.
 Olej bardzo dobrze się wchłania, ale pozostawia też skórę doskonale nawilżoną. Ponoć świetnie nadaje się po opalaniu, ale tego jeszcze nie udało mi się przetestować ;) W każdym razie nada się nawet dla wrażliwców.

4. Maska do włosów.
Do nałożenia przed myciem, tak ok. 30 min przed. Włosy są zdecydowanie bardziej miękkie i odżywione. Trzeba tylko pamiętać o tym, żeby nie przesadzić potem z produktami do pielęgnacji. 

5. Balsam do ust.
Ma on czywiście wspomniane już wcześniej właściwości odżywcze i nawilżające. Można stosować bezpośrednio, albo stworzyć własnej produkcji balsam do ust ;) 
Przepis mam od pewnej youtuberki, przekazuję go dalej.

Potrzebujemy:
- wazelinę kosmetyczną
- olej kokosowy
- szminkę w kolorze wg. naszego uznania
- pojemniczek (Rossmann 1,29 pln)
- świeczkę
- możemy też użyć olejek (w moim przypadku to olejek z awokado)
- dużą łyżkę



Na dużą łyżkę dajemy proporcjonalnie olej kokosowy i wazelinę. Nożykiem odcinamy kawałek szminki (w zależności od tego jak mocno napigmentowany balsam chcemy otrzymać), dodajemy kilka kropel wybranego olejku lub witamin.


Podgrzewamy wszystko nad świeczką, niedługo, tylko do rozpuszczenia się. Mieszamy, żeby uzyskać jednolitą konsystencję.


Przelewamy zawartość do pojemniczka.


Nasz efekt :)




Można się pochwalić, robić dokładnie takie kolory, na jakie mamy ochotę. Jest to też świetny pomysł na upominek. 
Balsam ma świetne właściwości odżywcze - gwarantuję i polecam! ;)



A Wy macie jakieś doświadczenia z olejami? 
Jaki jest Wasz ulubiony, co polecacie?



Pozdrawiam serdecznie!

Podobne wpisy z tej kategorii

3 komentarze

  1. super pomysł musze koniecznie przepis podpatrzyc:) ja oleju kokosowego używam tez w kuchni;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł na balsam, widziałam już kiedyś podobne na yt, kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz - jestem ciekawa Twojego zdania!
Możesz to zrobić nawet jako anonim! :)
♥ ♥ ♥

Subskrybuj Wpisy

Dodaj swój e-mail i otrzymuj powiadomienia.