paczka pełna relaksu, czyli kwietniowy ChillBox

Jakiś czas temu szukałam innych boxów z kosmetykami na Polskim rynku i dowiedziałam się o nowości jakiej jest ChillBox. Koncepcja spodobała mi się bardzo, ze względu na to, iż ten box różni się od pozostałych tym, że nie zawiera on w sobie tylko kosmetyków. W boxie mamy znaleźć również książki oraz przekąski. Jestem pełna podziwu, od momentu, gdy dowiedziałam się, że sprawcą całego zamieszania są dwie dziewczyny - Ania i Wiola, a nie wielka korporacja. Podziwiam, bo pomysł spotkał się z ogromnym zainteresowaniem, paczek miały do złożenia wiele, ale dziewczyny dzielnie dały radę.

I tak oto dostałam dziś rano tą piękną paczuszkę, wersję klasyczną ChillBoxa:





Pierwsze spojrzenie od razu wywołało uśmiech na twarzy:




 Oto dokładne informacje:




Malinowy puder do ciała od Organique dostałam w ramach udziału w konkursie na facebooku. Jestem bardzo zadowolona z wszystkich produktów, które znalazłam w pudełku. Uwielbiam Organique, znam też markę Bania Agafii, korzystałam z ich odżywek do włosów, chętnie przetestuję maskę do twarzy. Sojowe świeczki od Workshop of Nature pachną ślicznie, może skuszę się na cały komplet. A można je znaleźć u mnie w mieszkaniu w wielu miejscach, więc jest to produkt bardzo trafiony. Opaska na włosy Bellis bardzo się przyda, bo mam długie włosy, bardzo niesforne. Używałam do tej pory innych metod, żeby nie wpadały do maseczek, ale cieszę się, że będę mogła ten sposób zmienić ;) Książkę zawsze z przyjemnością przeczytam, tym bardziej, że jest to zupełnie inny rodzaj literatury, niż ten który czytam zazwyczaj ;) Generalnie jestem bardzo na TAK i chyba skuszę się na majową wersję pudełka, być może w wersji MAX... ;) 


Więcej informacji znajdziecie na chillbox.pl oraz na facebooku







Terac nie pozostaje nic innego, jak chillowanie! ;)




Pozdrawiam wiosennie :)

Podobne wpisy z tej kategorii

12 komentarze

  1. Wspaniała paczka! Moja nowe odkrycie to maseczki Bania Agafii, są świetne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maseczki do włosów mają wspaniałe, korzystam już z drugiego pudełka tej drożdżowej :) Jestem strasznie ciekawa tej maseczki do twarzy, dziś wieczorem przetestuję ;)

      Usuń
  2. Aż żałuję, że nie kupiłam tego boxa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest jeszcze tydzień czasu, żeby zamówić majowe! ;)

      Usuń
  3. Bardzo fajna zawartość :) Wierzyłam w dziewczyny i się nie zawiodłam ;) Świetny pomysł z tą opaską do włosów!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cena 59 zł wydaje mi się lekko za wysoka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sam puder do kąpieli i pianka do mycia od Organique to ok.40 zł ;)

      Usuń
  5. Puder wygrałaś w konkursie, wiec się nie liczy.😄 To dopiero początki Chillbox, może z czasem cena spadnie. Człowiek przyzwyczaił się do tych 49 zł, jak u konkurencji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też racja ;) No to powiedzmy, że pianka + książka + maska i cena się zwróciła ;) też bym chciała te 49 zł, myślę, że jak się rozkręcą, a na pewno tak będzie, bo z każdym dniem im przybywa zainteresowanych, to zmienią ;) Dla mnie jest trochę za duża różnica między pudełkiem classic 59 zł, a max - 89 zł. Za 2 produkty to bardzo dużo...

      Usuń
  6. Podoba mi się ta idea. I z wrażenia zrezygnowałam z innego pudełka, a zamówiłam to. Zobaczymy czy się opłaciło :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kręci mnie ten box, chyba zamówię ten max, zobaczymy czy się opłaci...

    OdpowiedzUsuń
  8. Na prawdę pierwszy raz słyszę o chillboxie i muszę się nim zainteresować. Ciekawe produkty, do tego książka <3 czego chcieć więcej :))
    The balance of my life

    OdpowiedzUsuń

Zostaw komentarz - jestem ciekawa Twojego zdania!
Możesz to zrobić nawet jako anonim! :)
♥ ♥ ♥

Subskrybuj Wpisy

Dodaj swój e-mail i otrzymuj powiadomienia.